Najwięksi pogromcy cellulitu:

Rozmaryn – poprawia krążenie, pobudza trawienie, a więc świetnie radzi sobie z tłuszczami. Dobra wiadomość – występujący w rozmarynie polifenol ( tzw. kwas rozmarynowy) powstrzymuje toksyny przed odkładaniem się w tkankach. Dodatkowo wspomaga syntezę kolagenu i elastyny w komórkach. 

Pieprz cayenne – ta pikantna przyprawa przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej i nie pozwala jej się odkładać tam, gdzie ona lubi, czyli na pośladkach i udach.

Imbir – jego największą zaletą jest termogeneza, czyli zdolność do podnoszenia temperatury ciała. Jednym słowem imbir przyspiesza metabolizm, poprawia trawienie i – to kolejna dobra wiadomość – ogranicza apetyt.

Do diety warto też wprowadzić:

Pestki słonecznika – przebogate źródło witamin B6 i E, cynku, selenu i potasu. To one regenerują tkankę łączną, działają moczopędnie. Uwaga! Pestki jedz je z umiarem, bo są stosunkowo kaloryczne - 100 g zawiera 572 kcal!

Jaja -­  niskokaloryczne kurze białko zawiera dużo białka, a bardziej kaloryczne  żółtko – cynk i żelazo. Ugotowane na twardo jajko można jeść 2-3 razy w tygodniu.

Jęczmień – kasza i płatki są niskokaloryczne, o bardzo niskim indeksie glikemicznym. Pomagają zwalczyć stres, eliminują lęk i dają poczucie sytości, co powstrzymuje nas przed podjadaniem.

Jaką dietę stosować, by pozbyć się cellulitu?

Odpowiedź jest prosta: taką, w której występują substancje o działaniu moczopędnym, oczyszczającym i pobudzającym do pracy układ limfatyczny. Przy konsekwentnym jej stosowaniu pozbywamy się nieestetycznych grudek pod skórą, a przy okazji stajemy się lżejsze – możemy tracić nawet 4 kg w ciągu miesiąca! Oto 7 żelaznych zasad diety antycellulitowej:
1. Wypijaj minimum 8 szklanek wody dziennie (przyjmij zasadę, że co godzinę pijesz 1 szklankę małymi łyczkami).
2. Wprowadź do posiłków produkty o wysokiej zawartości błonnika, potasu i witaminy C.
3. Dietę oczyszczającą stosuj przez 7 kolejnych dni, jedz często, ale mało, o stałych porach, najlepiej  4-5 posiłków dziennie.
4. Wprowadź do diety białko, ograniczając znacznie węglowodany i tłuszcze.
5. Jedz 5 porcji warzyw i owoców. Powinny stanowić połowę produktów, które jemy codzienne. Nie zapominaj o roślinach strączkowych.
6. Ogranicz do ilości śladowych spożycie soli (wg WHO dopuszczalna dzienna porcja to 5 g, czyli jedna płaska łyżeczka) oraz napojów gazowanych, alkoholu i kawy.
7. Ruszaj się regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu. To nie muszą być wysiłkowe ćwiczenia. Wystarczy regularny godzinny marsz - w tempie, które podniesie puls do ok. 130 uderzeń /min - przynajmniej co drugi dzień.

I jeszcze przydatne w diecie antycellulitowej produkty: 
- pobudzające pracę układu limfatycznego (zawierają bardzo mało sodu, za to dużo potasu): marchew, brukselka ziemniaki, banany, melon;
- zapobiegające zaparciom (na długo zapewniają uczucie sytości, zawierają dużo błonnika,  pomagają pozbyć się toksyn): płatki owsiane, kasza owsiana, gruszki, morele, nasiona, pestki, ziarna;
- o działaniu oczyszczającym wątrobę z toksyn i wspomagające jej funkcje filtrujące:czosnek, cebula, jabłka, karczochy,

Przykładowe menu antycellulitowe:

Śniadanie: 150 g chudego jogurtu naturalnego z pokrojoną gruszką i 2 łyżkami otrąb owsianych

II śniadanie: ½ melona, 5 migdałów, szklanka maślanki

Obiad: 100 g grillowanego łososia w ziołach, 50 g kaszy jaglanej, 50 g cykorii skropionej sokiem z cytryny, z ząbkiem czosnku, szklanka zielonej herbaty z plasterkami imbiru

Podwieczorek: sałatka z tartej marchewki i jabłka skropiona sokiem z cytryny i posypana łyżką pestek ze słonecznika 

Kolacja: 100 g chudego twarogu z posiekaną natką pietruszki i 4 plastrami chudej szynki, grahamka, pomidor z dymka, szklanka zielonej herbaty z imbirem.