WĘDRUJ żeby być szczęśliwszą

Podczas spaceru chodzi nie tylko o wysiłek, ale też o kontakt z przyrodą, piękną architekturą, innymi ludźmi. By nauczyć się czerpać z niego przyjemność, spróbuj fotospaceru. Polega na tym, aby w czasie przechadzki zrobić pięć zdjęć czegoś, co sprawiło ci radość. Możesz użyć telefonu. W ten sposób wyrabiasz w sobie nawyk zauważania wokół pozytywnych rzeczy. A według naukowców z Uniwersytetu w Kalifornii im częściej szukamy powodów do szczęścia, tym większymi optymistkami jesteśmy. To, co zrobisz ze zdjęciami, zależy od ciebie. Ale naukowcy sugerują, by dzielić się fotografiami np. na Facebooku. Dzięki temu dostajesz miłe sygnały od znajomych. To też poprawia humor.

SPACERUJ by się odstresować

Oczyszczasz umysł, bo skupiasz się na prostej czynności – chodzeniu. Specjaliści zalecają wybranie prostej trasy. Możesz też na przykład iść wydeptanymi przez kogoś śladami. Jeśli mimo to nie potrafisz nie myśleć o problemach, zacznij skupiać się na detalach. Przyjrzyj się podłożu, po jakim się poruszasz. Zastanów się, czy jest miękkie, czy twarde. Pomyśl, jak to, po czym idziesz, odczuwasz w kostkach i poszczególnych mięśniach. To pomaga!

MASZERUJ dla lepszej formy

Badania wykazały, że największe korzyści dla układu sercowo-naczyniowego daje energiczny marsz. Najlepszy jest w tempie 100 kroków na minutę, czyli w godzinę powinnaś przejść ok. 5-6 km. Kolejnym sposobem na zwiększenie efektów jest dodanie do marszu treningu siłowego i interwałów. Przyspieszaj i zwalniaj, podchodź pod wzniesienia, wspinaj się na schody i chodź po niestabilnym podłożu, np. po piasku. Z czasem stawiaj sobie nowe cele. Na przykład, by pokonywać tę samą trasę w coraz szybszym tempie.

IDŹ SZYBKO by mieć więcej energii

Jeśli przesilenie wiosenne daje ci się we znaki, czujesz się ospała i zmęczona, zamiast na siłownię idź na spacer. Osłabiony organizm łatwo przeciążyć zbyt mocnym treningiem w dusznej, tłocznej sali. Natomiast marsz na powietrzu wzmocni cię i doda ci sił. Spaceruj w tempie, ale bez forsowania się. Naukowcy z Uniwersytetu Georgii w Stanach Zjednoczonych radzą, by wysiłek podczas maszerowania nie był maksymalny, ale ok. w połowie twoich możliwości. Według badań wtedy poziom energii rośnie o 20 proc., a poziom ogólnego zmęczenia jest niższy nawet o 65 proc. Wybierz swoją porę dnia, choć według badaczy, zdecydowanie lepiej jest spacerować rano niż wieczorem.

CHODŹ by schudnąć

Spacery pomagają schudnąć i wysmuklają całe ciało. Trzeba jednak nauczyć się odpowiedniej techniki chodzenia (instrukcja poniżej). By marsz był efektywniejszy, staraj się mieć cały czas napięte mięśnie brzucha. To jednocześnie odciąża kręgosłup. Wyprostuj się, ugnij ramiona i ruszaj w drogę!

DOSKONAŁA POSTAWA PODCZAS CHODZENIA

Stopy:
Powinny być cały czas aktywne. Podczas marszu (w stylu Roberta Korzeniowskiego) prostuj nogę w kolanie i stawiaj stopę od pięt do palców.

Biodra:
Ściągnij łopatki, wyprostuj plecy i lekko wypchnij biodra do przodu.

Szyja:
Wyciągnij szyję, tak by odstęp między ramionami i uszami był największy.

Ramiona:
Rozluźnij barki i wykonuj rękami ruch wahadła, od przodu do tyłu.