materiał promocyjny

Warto pamiętać, że fryzura ślubna musi pasować do całości wizerunku panny młodej. Najczęściej fryzurę wybiera się już po wybraniu sukni, ale można też zrobić odwrotnie. Jeśli kobieta wie, że chce mieć nowoczesną, gładką fryzurę z pojedynczym geometrycznym zdobieniem, to oczywiste jest, że nie założy tradycyjnej, obszernej sukni z mnogością falban, tiulu i bufami na rękawach. Inspiracji można poszukać na portalu Wedding.pl. My przedstawiamy kilka naszych propozycji.

Fryzura na krótkich włosach

Może się wydawać, że z krótkich włosów nie da się wyczarować oryginalnej fryzury. Tymczasem dla zdolnego fryzjera nie ma nic niemożliwego! Zaczesane do tyłu na gładko krótkie włosy będą idealnie pasowały do prostej, wąskiej sukni bez nadmiaru ozdób. Drobne loczki na krótkich włosach będą ładnie współgrały z prostą koronkową sukienką. Na krótkich włosach nie da się umieścić wielu ozdób i nie warto o to walczyć. Tu króluje prostota i klasyczna elegancja. Jeśli jednak panna młoda marzy o zupełnie innej fryzurze, nic nie stoi na przeszkodzie, by poddała się zabiegowi przedłużania i zagęszczania włosów.

Luźno puszczone długie włosy

Oczywiście tylko pozornie luźno. W rzeczywistości, żeby fryzura całą noc wyglądała perfekcyjnie, trzeba ją dobrze utrwalić. Naturalność nie do końca jest wskazana. Najlepiej, jeśli włosy będą idealnie gładkie (wyprostowane prostownicą) lub ułożone w miękko opadające fale i skręty. Długie włosy na plecach nie pasują do sukienek z dekoltem z tyłu. Nie ma sensu decydować się na oryginalny tył sukienki, jeśli planujemy zasłonić go efektowną fryzurą. Do długich włosów pasują delikatne ozdoby, powpinane małe kwiaty lub kryształki. Coraz częściej widzi się także perły we włosach panien młodych.

Tradycyjny warkocz lub kłos

Spleciony zwinnymi dłońmi fryzjera, ma sprawiać wrażenie niedbale zrobionego w ostatniej chwili. W 2018 roku tak będą wyglądały warkocze na głowach panien młodych. Ta klasyczna fryzura dobrze sprawdzi się przy prostej, najlepiej krótkiej sukience. Jednak wystarczy fantazyjne zdobienie, by „zwykły” warkocz był idealną fryzurą pasującą do nowoczesnej, awangardowej sukienki. Jeśli zdecydujemy się na warkocz lub kłos, warto pomyśleć o koloryzacji części włosów, zaplecione pasma dadzą wtedy ciekawy efekt. Warkocz można zostawić luźno na plecach, upiąć na głowie w formie korony lub staromodnego koka.

Romantyczny kok

Klasyczne fryzury nigdy nie wyjdą z mody. Będą się co najwyżej zmieniały ich warianty. W tym sezonie romantyczny kok upięty z boku głowy ma wyglądać jak mocno naruszony wiatrem, może być nawet przekrzywiony nieco bardziej, niż nakazuje tradycja. W charakterze ozdoby do niego dobrze sprawdzą się żywe kwiaty. Kok może być ułożony wysoko na głowie lub nisko, niemalże na szyi.

Prosty kucyk w niecodziennym wydaniu

Kucyk kojarzy się z prostą fryzurą na co dzień. Kobiety związują tak włosy, szykując się np. do prac domowych. Tymczasem kucyk może być także doskonałym pomysłem na fryzurę ślubną. Jego umiejscowienie i wygląd zależą od długości i ogólnej kondycji włosów oraz oczywiście sukienki. Upięty nisko na szyi i puszczony na plecy pasuje do prostej sukni, upięte wysoko fale dobrze sprawdzą się przy tradycyjnej romantycznej sukni ślubnej, upięty z boku będzie pasował do praktycznie każdej kreacji i doskonale wpisze się w tegoroczny trend fryzur „wiatrem czesanych”. Aby nadać kucykowi elegancji, można owinąć miejsce wiązania pojedynczym pasmem włosów wyciągniętych z dołu.