Strobing a konturowanie podkładami

Konturowanie podkładami przez długi czas było podstawą makijażu wykonywanego przez profesjonalnych wizażystów, jednak dopiero kilka lat temu stało się bardzo modne dzięki Kim Kardashian. Celebrytka słynie z pięknie wymodelowanego owalu twarzy. Tego typu make-up fantastycznie prezentuje się na zdjęciach, ale niestety w rzeczywistości wygląda bardzo sztucznie. Jest to efektem użycia ciężkich podkładów lub korektorów. Tymczasem na pokazach mody króluje naturalność, która musiała znaleźć odzwierciedlenie również w makijażu. Odpowiedzią na zapotrzebowanie na dziewczęcy look stał się strobing, czyli konturowanie przez rozświetlanie.

Na czym polega konturowanie prze rozświetlanie ?

Strobing opiera się na dodaniu cerze naturalnego błysku. Nakładając kolejne warstwy kosmetyków: podkładu, korektora i pudru, odbieramy skórze blask. Bez niego twarz staje się płaska, a my wyglądamy o kilka lat starzej. Niemniej dzięki tym wszystkim kosmetykom możemy ukryć nierówności skóry i zatuszować niedoskonałości. Jak więc rozświetlić cerę i przywrócić jej naturalny wygląd?

Strobing krok po kroku

1. Jeśli masz cerę suchą lub normalną przed nałożeniem podkładu użyj rozświetlającej bazy. Nałóż ją jedynie w wybranych obszarach twarzy. Podkreśl kości policzkowe, koniec nosa, punkt między brwiami, rynienkę podnosową oraz podbródek. Nie stosuj tej metody przy cerze tłustej;

2. Nałóż podkład, a następnie zatuszuj widoczne niedoskonałości korektorem. Wklep go opuszkami palców;

3. Oprósz twarz sypkim pudrem transparentnym;

4. Podkreśl kości policzkowe różem lub pudrem brązującym;

5. Miejsca, w które uprzednio wtarłaś bazę, oprósz pudrem rozświetlającym. Warto wybrać produkt z bardzo małymi drobinkami. Uważaj na jego ilość! Jest to trudny w użyciu kosmetyk, który pozostaje niewidoczny przy sztucznym świetle, za to zaczyna lśnić pełnym blaskiem przy świetle dziennym. Zazwyczaj wystarczy kilkakrotne muśnięcie wybranego miejsca.