W środowy wieczór o tytuł #Supermodelki Plus Size walczyło już tylko sześć uczestniczek. Rywalizacja o wygraną przybiera na sile. W ubiegłym tygodniu między dziewczynami doszło do ostrego spięcia, ale jak się okazało, oczyściło ono atmosferę jedynie na chwilę. Poza układaniem osobistych relacji, w siódmym odcinku na mieszkanki domu modelek czekały kolejne zadania, m.in. sesja nago, pokaz w artystycznych nakryciach głowy i warsztaty z Rafałem Maserakiem.

Naga sesja zdjęciowa

Nim dziewczyny stanęły nago przed obiektywem Emila Bilińskiego, miały okazję sprawdzić się w porannej sesji bez makijażu. Fotograf obudził je wcześnie rano, a zadanie polegało na tym, by zaprezentowały się w codziennych czynnościach. Asia myła zęby, Wiktoria czesała włosy, Patrycja piła kawę na tarasie, Zuza nakładała krem na twarz, Kasia jadła śniadanie w wersji na poważnie i na wesoło, a Justyna rozbiła sobie jajko na głowie przygotowując jajecznicę. Zdaniem Emila, najlepiej i najbardziej naturalnie wypadła Joasia.

Zobacz zdjęcia uczestniczek z siódmego odcinka programu >>>

Co jeszcze działo się w siódmym odcinku?

Uczestniczki nie wiedziały, że poranne zdjęcia bez makijażu to pierwszy krok w stronę prawdziwego wyzwania tego odcinka – sesji nago. Rozebranie się przed obiektywem wzbudziło w większości ogromne obawy. Jak wyznała Asia, kiedyś była wyzywana od puszczalskiej. Bała się, że ta sesja potwierdzi słowa tych, którzy hejtowali. Odwagi dziewczynom próbował dodać Emil: – W tej sesji chodzi o to, żebyście same siebie pokochały takimi, jakie jesteście, żebyście były przykładem dla całej Polski, dla innych kobiet – mówił juror. Mimo to obawy nie malały. – Nie jesteśmy rozmiarem zero, gdzie dziewczyna chuda ustawi się obojętnie jak i wygląda dobrze – komentowała Wiktoria. Zuza podeszła natomiast do tego wyzwania optymistycznie. – Ja nie mam problemu, żeby się rozebrać, bo wiem, że na pewno nam krzywdy nie zrobią, że pokażą apetyczność naszego ciała, a nie wulgarność i będzie dobrze – mówiła. I to właśnie ona najlepiej poradziła sobie z zadaniem. Pozostałe dziewczyny też dały radę, a Kasia – wcześniej również niezbyt zadowolona z tego, że będzie musiała rozebrać się przed obiektywem, stwierdziła: - Ktoś, kto chciałby się oczyścić, pozbyć się kompleksów, powinien sobie zrobić taką sesję.

Bardzo dużo emocji wzbudziły również warsztaty z Rafałem Maserakiem – trzykrotnym Mistrzem Polski w tańcach latynoamerykańskich i standardowych, znanym m.in. z programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Dziewczyny uczyły się świadomości własnego ciała  i starały się pokazać od jak najlepszej strony. Tu jednak wyjątkowo nie sprawdziła się reguła, która panuje zwykle, czyli: najlepszy wygrywa. Nagrodę – dodatkową godzinę treningu z Rafałem – otrzymała Justyna, która, według tancerza, takiej bonusowej lekcji potrzebowała najbardziej.

Ostatnim, lecz wcale nie najłatwiejszym zadaniem tego odcinka, był pokaz z pogranicza mody i sztuki. Uczestniczki miały zaprezentować nietypowe nakrycia głowy, stworzone przez najlepszych modystów Teatru Wielkiego. Poza fizycznym wyzwaniem (niektóre ze stylizacji były bardzo rozłożyste lub ciężkie), liczyła się umiejętność wejścia w rolę prezentowanej postaci. Jury zachwyciły szczególnie Kasia i Zuza.

Kto odpadł w siódmym odcinku?

Z programem tym razem musiała się pożegnać Justyna. Według Ewy Minge, dziewczyna po ostatniej szczerej rozmowie z pozostałymi uczestniczkami poprawiła swoje zachowanie, ale jednocześnie zablokowała się jako modelka. Szansę na dalszą walkę o wygraną dostała natomiast Patrycja. Niespodziewanie jednak wśród dziewczyn nastąpiło kolejne spięcie. Tym jednak na wroga grupy wyznaczona została Patrycja. Pozostałe mieszkanki domu modelek uznały, że Justyna niesłusznie odpadła z programu, a Patrycja została dlatego, że płacząc po nieudanej sesji nago wzbudziła litość. 

Co nas czeka za tydzień?

A już za tydzień uczestniczki czeka sesja pin-up, do której pomoże im się przygotować Macademian Girl. Stylistka Kasia Środka zabierze z kolei dziewczyny do second-handu i pokaże, jak dobrać ubranie do figury. Piątka pozostała w programie nakręci też spot do społecznej kampanii telewizyjnej. Te i więcej niespodzianek w najbliższą środę 25 października o 20:40 w Polsacie.