Piękna cera to nie kwestia genów

Podczas gdy w Europie o skórze mówi się głównie w kontekście problemów i zmarszczek oraz tuszowania niedoskonałości - Koreanki wyznają zasadę, że lepiej dbać o skórę w taki sposób, aby zapobiegać ich powstawaniu. Jak przekonuje w swojej książce (i na własnym przykładzie) pochodząca z Korei Charlotte Cho, piękna i promienna cera Azjatek to wcale nie kwestia genów – tylko odpowiedniej pielęgnacji. Za gładką, pozbawioną oznak starzenia skórą stoi rozbudowany rytuał pielęgnacyjny, który pomaga Koreankom cieszyć się młodą i świeżą cerą znacznie dłużej niż ich rówieśniczkom z Europy.

Na czym polega fenomen koreańskiej pielęgnacji?

Sukces koreańskiej pielęgnacji tkwi w systematyczności i kompleksowym dbaniu o skórę. W skrócie można by go sprowadzić do pięciu czynności, takich jak: oczyszczanie, złuszczanie, nawilżanie, regeneracja i ochrona przed słońcem. Pewnie pomyślisz, że to nic nowego? Choć na pierwszy rzut oka wymienione czynności wydają się mało odkrywcze – cały sekret polega na tym, jak i w jakiej kolejności je wykonujesz – oraz jakich kosmetyków używasz. Jak wygląda koreański rytuał pielęgnacyjny krok po kroku?

sekrety-urody-koreanek
Zdjęcie: materiały prasowe

1. Demakijaż i oczyszczanie cery kosmetykiem na bazie olejku

Pierwszy krok to demakijaż oczu i ust. Resztę twarzy zmywamy olejkiem myjącym, który nakładamy palcami bezpośrednio na suchą skórę, a następnie zwilżamy dłonie i rozprowadzamy kosmetyk po całej twarzy, delikatnie masując. Olejek możesz stosować nawet jeśli jesteś posiadaczką cery tłustej – wbrew powszechnym obawom nie doda jej tłustości, za to rozpuści tłuste zanieczyszczenia (makijaż, filtr, sebum oraz osadzony na skórze smog).

2. Oczyszczanie kosmetykiem myjącym na bazie wody

W przeciwieństwie do przeciętnej Europejki, Koreanki oczyszczają twarz nie jeden – ale trzy razy. Pora więc na oczyszczanie numer 2: najlepiej sprawdzi się tu myjąca pianka, sztyft albo krem, który pod wpływem wody zamienia się w oczyszczającą pianę - grunt, żeby kosmetyk był na bazie wody.

3. Złuszczanie

Tego kroku nie trzeba wykonywać codziennie, ale warto pamiętać o tym, by raz lub dwa razy w tygodniu zafundować skórze peeling. Jeśli masz cerę normalną, możesz użyć peelingu mechanicznego, w przypadku cery mieszanej lub wrażliwej lepszy będzie chemiczny – powinien zawierać w składzie kwas mlekowy lub salicylowy.

4. Tonizowanie skóry

Tonizowanie to bardzo ważny element całego rytuału. Tonik pomaga usunąć resztki zanieczyszczeń, przywraca barierę ochronną skóry i przygotowuje ją na lepsze wchłonięcie kosmetyków nawilżających. Koreańscy producenci z reguły nie dodają do toników alkoholu, ponieważ wysusza on skórę. Warto więc zwrócić uwagę na skład produktu – tonik nawilżający będzie zdecydowanie lepszy niż ściągający.

5. Aplikacja esencji

Ten krok jest uważana przez Koreanki za serce rytuału pielęgnacyjnego. Esencja doskonale nawilża i wspomaga procesy komórkowe zachodzące w skórze, dzięki czemu cera jest zdecydowanie jaśniejsza.

6. Ampułki, koncentraty i serum

W kosmetykach dostępnych na rynku europejskim odpowiednikiem ampułek jest serum lub koncentrat i stosuje się je zwykle na problemy skóry, takie jak zmarszczki czy przebarwienia.

7. Maseczka w płachcie

Choć w takiej maseczce na twarzy wygląda się trochę jak z horroru, to bardzo przyjemny, relaksujący rytuał, który ma zbawienne działanie dla skóry. Swoją skuteczność zawdzięcza tkaninie, która powstrzymuje substancje aktywne przed ulotnieniem się i powoduje, że skóra wchłania znacznie więcej składników odżywczych i nawilżających, niż w przypadku zwykłej maski. Nakładamy ją dwa razy w tygodniu – lub częściej, jeśli skóra jest bardzo sucha.

8. Krem pod oczy

Skóra wokół oczu to najdelikatniejsza część twarzy – więc wymaga szczególnej pielęgnacji. Regularne wklepywanie intensywnie działającego kremu pod oczy może powstrzymać powstawanie cieni, opuchlizny i kurzych łapek.

9. Kosmetyk nawilżający

Ten punkt to najważniejszy etap wieczornego rytuału pielęgnacyjnego. To najprawdopodobniej najgęstszy kosmetyk w całym rytuale, więc najlepiej nałożyć go na końcu. Raz w tygodniu dobrze jest zastąpić go maseczką całonocną, aby zapewnić twarzy jeszcze głębsze nawilżenie.

10. Filtr

Tak jak wieczorem kluczowe jest nawilżanie – najważniejszym punktem w porannej pielęgnacji jest zastosowanie filtru przeciwsłonecznego. Nie wychodź bez niego z domu – nawet jeśli tylko siedzisz blisko okna lub wychodzisz na zewnątrz jedynie na kilka minut. Niech nie zwiedzie Cię również lekko zachmurzone niebo – słońce ma szkodliwy wpływ na skórę także w takich warunkach. Pamiętaj też o tym, że raz nałożony filtr nie wystarcza na cały dzień - w ciągu dnia powinnaś go zaaplikować jeszcze 2-3 razy. Najwygodniej skorzystać z kompaktowego pudru z filtrem - dzięki temu nie tylko odświeżysz makijaż, ale wzmocnisz ochronę przed słońcem w ciągu dnia.

Gdzie znaleźć azjatyckie kosmetyki?

Coraz więcej azjatyckich marek można dostać w Polsce - na razie głównie w sklepach internetowych. Dostępne są już m.in. kosmetyki Tony Moly, MISSHA oraz Skinfood. Najtrudniej jest znaleźć esencje - choć w kilku sklepach internetowych udało nam się wypatrzyć ampułki marki It's Skin. Urodowe blogerki doradzają też, by poszukać koreańskich produktów na Ebay lub bezpośrednio na stronach producentów - niektórzy z nich wysyłają kosmetyki do Europy albo przynajmniej pomagają znaleźć lokalny punkt sprzedaży.

--

Porady pochodzą z książki Charlotte Cho - "Sekrety urody Koreanek - elementarz pielęgnacji". Autorka jest ekspertką od koreańskiej pielęgnacji skóry, kosmetyczką i założycielką Soko Glam - sklepu internetowego z koreańskimi kosmetykami. Jej porady były cytowane m.in. w "Vougue", "Elle" oraz "New York Times". Książka Cho ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

cho-sekrety-urody-koreanek