1. Cukier powoduje próchnicę

Dziury w zębach powstają tylko wtedy, kiedy wystąpią trzy czynniki: bakterie, węglowodany i czas. Słodycze nie szkodzą zębom, jeśli regularnie zachowuje się higienę jamy ustnej. Gorzej ma ten, kto chętnie zajada produkty bogate w skrobię, jak chipsy lub płatki owsiane i nie myje potem zębów. Skrobia jest długim łańcuchem cukrów gronowych. Czysty cukier jest szybko spłukiwany śliną, podczas gdy produkty skrobiowe często przyklejają się do zębów. W ten sposób powoli "kawałki cukru", jeden po drugim, karmią wygłodzone bakterie próchnicy.

2. Najlepszym tłuszczem jest oliwa z oliwek

Oliwa z oliwek jest zdrowa, co do tego nie ma wątpliwości. Jednak olej rzepakowy jest dużo zdrowszy, ponieważ zawiera znacznie więcej ważnych kwasów tłuszczowych omega 3. Kolejne miejsca w rankingu olejów zajmują olej lniany, sojowy i olej z orzechów włoskich. Na marginesie: To, co oferowane jest jako "olej jadalny" lub "olej roślinny" prawie zawsze jest olejem rzepakowym.

3. Kawa działa odwadniająco

Ten najpopularniejszy napój pobudzający działa moczopędnie. Oznacza to jednak tylko tyle, że trzeba częściej chodzić do toalety niż po filiżance herbaty ziołowej. Jednak organizm nie wydala więcej płynu niż przyjął – i to jest najistotniejsze. Dlatego można spokojnie pić kawę (w granicach rozsądku, oczywiście), bez obaw, że wpłynie to negatywnie na bilans płynów w organizmie.

4. Margaryna jest zdrowsza od masła, bo ma mniej kalorii

Masło zwiera od 65 do ok. 80 % tłuszczu czyli ok. 660-750 kalorii w 100 gramach produktu. Zawartość tłuszczu w margarynach waha się od 45 do 80%. Kaloryczność obu rodzajów „smarowideł” jest zatem podobna. Różnica polega na tym, że margaryny zawierają znacznie więcej jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych niż masło. Są one korzystniejsze dla naszego organizmu niż kwasy nasycone, w które obfituje masło, a które wpływają na poziom cholesterolu we krwi. Z kolei masło zawiera witaminy A i D i jest produktem bardziej naturalnym. Dlatego masło zalecane jest dla dzieci do 7 roku życia i kobiet w ciąży. Natomiast w diecie pozostałych dorosłych powinna dominować margaryna.

5. Jeśli chcesz schudnąć, ogranicz ilość posiłków

Dbanie o linię nie polega na wykluczeniu 1 lub więcej posiłków. Wręcz przeciwnie – regularne dostarczanie organizmowi „paliwa”, począwszy od zaniedbywanego przez wiele osób śniadania, ma korzystniejszy wpływ na spalanie tłuszczu niż głodówki. Gdy po długiej przerwie zjemy obfity posiłek, gwałtownie rośnie poziom insuliny, która pobudza produkcję kwasów tłuszczowych i ich wzmożone magazynowanie. W efekcie ich nadmiar jest odkładany w postaci kolejnej warstwy tkanki tłuszczowej. Najzdrowiej jest zaplanować 3 główne posiłki oraz 2-3 przekąski. Ważna jest regularność ich przyjmowania oraz odpowiednie skomponowanie - podstawę powinny stanowić pokarmy zbożowe, warzywa i owoce oraz chude mięso i ryby.

6. Kto odżywia się jak mieszkańcy Krety, będzie mógł żyć ponad 100 lat

To prawda – przestrzegający tradycyjnej diety kreteńczycy dożywają nawet 110 lat, i to w najlepszym zdrowiu! To zasługa dobrych nawyków żywieniowych – w jadłospisie mieszkańców wyspy dominują owoce i warzywa, rośliny strączkowe, świeżo złowione ryby i owoce morza, oliwa z oliwek. W dodatku jest to w większości żywność nieprzetworzona, świeża, nie poddana obróbce chemicznej. Aktualnie sytuacja w Grecji zaczyna niestety przypominać tą w pozostałych krajach – szacuje się, że 1/3 dzieci ma nadwagę. Przyczyną jest siedzący tryb życia, spożywanie dużej ilości mało wartościowych, ale kalorycznych posiłków (fast foody oraz słodycze, itp.)

7. Dzieci muszą jeść sałatę

Zielona sałata jest zdrowa, nie zawiera jednak niczego, czego nie byłoby w innych owocach i warzywach. Marchew i melon zawierają cenny beta-karoten. Brokuły, koper włoski i kalafior mają więcej witaminy C. Jedyna przewaga sałaty to wysoka zawartość kwasu foliowego - 75 mikrogramów na 100 gramów. Pomidory zawierają go o połowę mniej, a papryka zaledwie jedną czwartą tej ilości. Niestety, z uwagi na dużą powierzchnię liści, sałata niezwykle łatwo chłonie szkodliwe substancje i zanieczyszczenia z powietrza. Dlatego w miarę możliwości należy wybierać warzywa op pewnym pochodzeniu, rosnące z dala od dróg i zakładów przemysłowych.

8. Cukier z owoców nie wpływa na tuszę

Byłoby pięknie! Jednak według najnowszych badań, fruktoza, czyli naturalny cukier prosty zawarty w owocach sprzyja wysokiemu poziomowi cholesterolu, odkładaniu się tłuszczu w wątrobie, niszczy potrzebne organizmowi białka. W efekcie spożywanie dużej ilości słodkich owoców i soków owocowych (ale także gotowych napojów, ciastek, deserów, gdyż one również są dosładzane fruktozą) przyczynia się do tycia.

9. Cukier niszczy wapń

Ten stereotyp ma już ponad 90 lat! Bazuje na błędzie wyników japońskich badań, podczas których karmiono zwierzęta dużą ilością cukru, ale nie podawano im witaminy D (jest niezbędna w procesie budowy kości). Cukier uczyniono odpowiedzialnym za miękkie kości zwierząt. Pogłoska ta okrążyła świat i utrzymuje się do dziś. Jeśli wapń jest źle wchłaniany przez organizm, odpowiedzialna za to jest żywność bogata w kwas szczawiowy (np. szpinak szczaw, rabarbar), nasycone tłuszcze i nadmiar białka .

10. Nie można ponownie podgrzewać grzybów

Grzyby zawierają dużo wody i przeciętnie tyle białka, co mleko i produkty mleczne. Przez to należą do łatwo psującej się żywności. Jeśli białko jest zbyt długo przechowywane w temperaturze pokojowej, mogą powstawać szkodliwe produkty rozpadu. Jeśli potrawę z grzybów szybko wstawi się do lodówki, nie jest ona przechowywana tam dłużej niż jeden dzień i przed spożyciem zostanie dobrze podgrzana, nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją ponownie spożywać.

11. Cukier niszczy witaminy

Kolejny mit. Podczas biochemicznej przemiany cukrów również witamina B1 odgrywa pewną rolę. Jednak, wbrew wcześniejszym założeniom, nie jest trawiona lecz używana jako swego rodzaju „katalizator”. Ważne: Każdy rodzaj węglowodanów – od cukrów gronowych do skrobi – spalany jest w ten sposób. Dodatkowo witamina B1 bierze również udział w spalaniu białka i tłuszczu.

12. Ciemne pieczywo jest zdrowsze niż białe

To prawda, ale tylko jeśli ciemny chleb upieczono z pełnoziarnistej mąki. Niestety, w produkcji masowe dla uzyskania ciemnego zabarwienia często używa się dodatku słodu lub cukru. Wówczas nie dość, że kupujemy produkt z mało wartościowej, rafinowanej mąki, to jeszcze dodatkowo nafaszerowany składnikami, których nie powinno w nim być. Dlatego najlepiej kupować pieczywo w małych piekarniach i wyraźnie prosić o chleb pełnoziarnisty.

13. Szpinak jest bogaty w żelazo

Jedno z najgorszych wspomnień dzieciństwa: talerz pełen brunatnozielonej brei i naglący głos mamy: Jedz, to samo zdrowie!” Tymczasem informacja o niezwykle wysokiej zawartości żelaza okazała się ... błędem wynikającym z przesunięcia przecinka dziesiętnego! W porównaniu z innymi rodzajami warzyw szpinak jako źródło żelaza nadal wypada dobrze. Szkoda tylko, że zawiera dużo kwasu szczawiowego, który ogranicza wchłanianie tego pierwiastka przez organizm.

14. Wieprzowina jest tłusta

Tak było kiedyś. Nowe rasy hodowlane i nowoczesne sposoby rozbierania mięsa spowodowały, że udział tłuszczu jest mniejszy, a masa mięśniowa większa. I tak na przykład filet wieprzowy przed 20 laty zawierał aż 12 procent tłuszczu, podczas gdy obecnie tylko 2,4 procent. Dla porównania: filet wołowy ma 4,2 procent tłuszczu.

15. Orzechy wpływają na pracę mózgu

Cóż, mądrzejsi raczej od nich nie będziemy. Za to możemy stać się grubsi, jeśli zjemy ich za dużo. 100 gramowa torebka orzechów kryje od 500 do 700 kalorii. Orzechy faktycznie uchodzą za źródło składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, ale mózg odżywia się prawie wyłącznie cukrami gronowymi, które pobiera z krwi.