1. Nie czytamy symboli na metkach

Często ignorujemy informacje dotyczące tkaniny, z jakiej wykonane jest ubranie. Nawet jeśli przeczytamy metkę, to i tak nie zapamiętamy szczegółów. Potem często metki odcinamy i w efekcie musimy zawierzyć bardziej intuicji niż wiedzy na temat pielęgnacji danej rzeczy. O błąd wtedy nietrudno!

2. Pierzemy w złej temperaturze

Zwolennikom wysokich temperatur wydaje się, że ubrania pod wpływem gorącej wody lepiej się upiorą i pozbawimy je zarazków. Nic bardziej błędnego! Wysoka temperatura nie jest wskazana zwłaszcza dla dzianiny i tkanin z tworzyw sztucznych, wiskozy, jedwabiu, ale też takich, które mają nietrwałe kolory – może na przykład zrujnować nam dżinsy.

3. Nie przewracamy ubrań na lewą stronę

Często zapominamy o tej prostej czynności. A dzięki niej ograniczamy wypłukiwanie barwnika, niszczenie aplikacji czy haftów oraz chronimy tkaniny przed mechaceniem i niszczeniem.

4. Nieprawidłowo zapieramy plamy

Zdarza się, że zbyt późno bierzemy się za usuwanie plam. Bo gdy zdążą się one utrwalić (nawet po kilku godzinach), pozbycie się ich jest dużo trudniejsze. Warto też pamiętać, że każdy rodzaj plam wymaga specjalnego traktowania – np. plamy z kawy zapieramy zimną wodą, z tłuszczu – gorącą.

5. Zapominamy zasuwać suwaki

Niezasunięte zamki błyskawiczne mogą zrobić wiele szkód w ubraniu – podziurawione czy pozaciągane bluzki to często tego efekt. 

6. Pierzemy zbyt często

Częste pranie skraca trwałość materiałów. Tylko odzież, która przylega bezpośrednio do ciała: majtki, skarpety, rajstopy – należy prać codziennie. Inne części garderoby – spodnie czy bluzki – jeśli nie są poplamione lub przepocone – wystarczy prać po 3–4 włożeniach. Nie należy za to nosić ubrań przez kolejne dwa, trzy dni. Po zdjęciu trzeba zostawić im kilka dni na regenerację i przewietrzenie.

7. Za dużo wkładamy do pralki

Stłoczone ubrania mogą się nie doprać. Na dodatek substancje piorące w takiej sytuacji źle się wypłukują, co na dłuższą metę może prowadzić do uszkodzenia materiału. W dodatku upchane w bębnie rzeczy po wyjęciu będą bardziej pogniecione.

8. Przesadzamy z ilością detergentów

Nadmiar proszku osadza się na ubraniach, ponieważ pralka nie jest w stanie dobrze go wypłukać. Taki zalegający na tkaninach detergent niszczy włókna, mogą także zostać białe plamy, a resztki proszku wywołać uczulenie. Zawsze też należy sprawdzić, czy proszek, w którym pierzemy, nie jest koncentratem!

--

Zobacz też: Prasowanie - 11 sposobów by ułatwić sobie zadanie >>>

Sprzątanie mieszkania - 7 trików, które ułatwią Ci życie >>>