Kim jest ten przystojny bramkarz po lewej?

Być może zanim zacznie się Mundial, my – kobiety powinnyśmy spędzić upojny dzień z książką w ręce. Szczególnie polecam„Lewy. Chłopak, który zachwycił świat”  oraz naszą najnowszą pozycję o Mundialu "Mundial. Opowieści niesamowite". Same plusy, mundial okaże się mniej straszny, bo nagle chłopak biegający za piłką stanie się kimś bliższym a przed swoim ukochanym będziesz mogła się wykazać wiedzą ,o którą sam by Cię nie podejrzewał.

Kilka pocieszających słów od kibica.

Gościnnie dla Claudii- tym razem w roli naszego eksperta mężczyzna. Człowiek, który o piłce wie dużo. Dziennikarz Canal+ Sport Bartek Ignacik, postanowił oswoić kobietom temat Mundialu i pomóc zrozumieć, skąd bierze się to męskie zakochanie i chyba najważniejsze, kiedy, ono w końcu minie.

Kiedy nasz partner wróci do rzeczywistości?

Już na samym początku możemy ze spokojem odetchnąć. Mundial jest raz na cztery lata, a więc spokojnie nie grozi nam samotność i zablokowany telewizor. Ostatni był odbył się 13.7.2014 na stadionie Maracana w Rio de Janeiro.  Wygrali Niemcy.  Ale pewnie teraz każda z nas zastanawia się czy naprawdę przez cały miesiąc czyli jakieś trzydzieści dni będziemy skazane na piłkę ?

Czy jest szansa na spędzenie choć jednego dnia bez patrzenia w telewizor?

„Krótkie, dwu/trzydniowe przerwy od meczów, pojawiają się po rozegraniu fazy grupowej MŚ i spotkań 1/8 finału - niestety drogie panie dopiero po około 3 tygodniach.

W rosyjskim Mundialu będą uczestniczyć 32 reprezentacje, podzielone na 8 grup:

Grupa A 1. Rosja 2. Arabia Saudyjska 3. Egipt 4. Urugwaj
Grupa B 1. Portugalia 2. Hiszpania 3. Maroko 4. Iran Grupa
C 1. Francja 2. Australia 3. Peru 4. Dania
Grupa D 1. Argentyna 2. Islandia 3. Chorwacja 4. Nigeria
Grupa E 1. Brazylia 2. Szwajcaria 3. Kostaryka 4. Serbia
Grupa F 1. Niemcy 2. Meksyk 3. Szwecja 4. Korea Płd.
Grupa G 1. Belgia 2. Panama 3. Tunezja 4. Anglia
Grupa H 1. Polska 2. Senegal 3. Kolumbia 4. Japonia,

Mecze odbędą się w 11 miastach: Sankt Petersburg, Soczi, Wołgograd ,Niżny Nowogród, Kazań, Moskwa, Rostów nad Donem, Samara, Sarańsk, Jekaterynburg i Kaliningrad” –edukuje  Bartek.

Mundial zazwyczaj trwa miesiąc, ale jak twierdził Bartek może się przeciągnąć. Już tłumaczymy dlaczego, „ Z każdej grupy do jednej ósmej finału wchodzą dwie reprezentacje. Szesnaście krajów walczy w meczach, jednej ósmej finału. Osiem w jednej czwartej , cztery w półfinale i w końcu dwie w finale”. Wówczas emocje są na najwyższym poziomie. Trochę skomplikowane, ale nie poddawajmy się.  Decydujące są pojedyncze spotkania, na których w razie remisu jest dogrywka. Jeśli i ona zawiedzie, odbywa się konkurs rzutów karnych.  Dlatego czasem mecze w fazie pucharowej się wydłużają. I tak z trzydziestu dni robi się  wówczas trzydzieści sześć, ale nie martwcie się, zawsze możecie kliknąć na nasz portal i dowiedzieć  się co robić jak się nie wie co robić.

Kto w tym roku ma szansę na zwycięstwo?

 „Tegoroczny Mundial nie ma zdecydowanego faworyta. Jak zwykle będą się liczyć: Brazylia, Niemcy, Hiszpania, Argentyna, Anglia i Francja” – tak twierdzi nasz ekspert Bartek Ignacik.  Kolejna cenna informacja, którą możecie wykorzystać podczas rozmowy z chłopakiem lub mężem. Mała rzecz a cieszy, sprawdźcie. Przetestowane na własnej skórze.

Czas na szybkie szkolenie.

Czym jest spalony?
To chyba najczęściej zadawane pytanie. Bartek ma do nas jedną prośbę. „Najdroższe... Przede wszystkim raz na zawsze nauczcie się definicji spalonego”. A więc drogie Panie poszerzmy swą wiedzę w tym zakresie.
Pozycja spalona to sytuacja, gdy podczas podania piłkarz danej drużyny znajduje się na stronie boiska należącej do drużyny przeciwnej i jest bliżej linii bramkowej drużyny przeciwnej niż piłka oraz bliżej niż przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej.

Przyznaję się szczerze ja również nigdy nie mogę zapamiętać czym on tak naprawdę jest. I niestety za każdym razem widzę ból na twarzy mojego chłopaka, który ze stoickim spokojem próbuje mi to wytłumaczyć. Ale cóż chyba taki już nasz urok.

Bartek ma dla nas małą ciekawostkę, po raz pierwszy na Mistrzostwach Świata będzie stosowany VAR, czyli Video Assistant Referee. Czasem na boisku zdarzają się różne kontrowersyjne sytuacje jak np. faul, rzut karny, czerwona kartka, którego sędzia nie widzi, a który widzą kibice przed TV lub na ekranach.  Wtedy sędzia będzie mógł skorzystać z pomocy kolegi po fachu, który na bieżąco będzie oglądał mecz i w razie zaistniałych zamieszek pomagał w ocenie.

Odpuścić czy nie odpuścić?

Czy nie zdarzyło Ci się nigdy nerwowo biegać z odkurzaczem właśnie w chwili, gdy Lewy strzela gola? Twój rozemocjonowany mężczyzna patrzy w ekran, a ty nagle pojawiasz się z odkurzaczem w ręce, bo właśnie Ci się przypomniało, że dawno nie odkurzałaś. A moment meczu jest najlepszym czasem, bo za godzinę mieszkanie legnie w gruzach.

Kochane, nie dziwmy się, że nagle nasz partner wpada w szał. Spróbujmy wyobrazić sobie, że właśnie leci nasz ulubiony serial. Kulminacyjny moment, a tu nagle wpada on do domu z zamiarem przemeblowania salonu. Już widzę Wasze miny, o reakcji nie wspominając.

Albo ja albo mecz.

Bartek ostrzega również, że groźba rozwodu lub rozstania nie jest najlepszym argumentem. Drogie Panie, to tylko raz na cztery lata, nie warto przez to niszczyć swojego związku i stawiać swojego ukochanego w podbramkowej sytuacji.

A może ja też powinnam chociaż spróbować się zakolegować z wizją Mundialu?

Może tak dla odmiany wygodnie usiąść na kanapie i po prostu spróbować się oswoić z zauroczeniem waszego mężczyzny. Uzbrojenie się w cierpliwość i czekanie aż ten miesiąc się skończy jest najlepszym wyjściem z tej burzliwej sytuacji. Poza tym człowiek uczy się całe życie.  A każda nowa wiedza nas wzbogaca. Piłka już na zawsze zostanie w życiu każdego mężczyzny, więc może lepiej się czegoś o niej nauczyć i wspólnie przeżywać te ważne dla niego momenty. Pamiętajcie wspólny czas cementuje związek.  Przymknijmy oczy, że on jest bardziej zainteresowany szklanym ekranem i cieszmy się, że razem możemy oglądać Mundial. Dodatkowo okrzyki i podskakiwanie to darmowy trening, a więc kolejny plus mistrzostw.

Nie taki diabeł straszny.

Nie demonizujmy tegorocznych rozgrywkach Miesiąc zleci szybko a w lipcu nasz partner wróci do rzeczywistości.  W najgorszych momentach wyobraź sobie wasze wspólne wakacje, rajską wyspę i brak telewizji. Nie będzie biegających facetów za piłką, okrzyków. Cisza i tylko Wy. Pamiętajmy miesiąc to nie cała wieczność, a dla naszych mężczyzn wspólne przeżywanie to ogromna radość. A i jeszcze taka mała ciekawostka: sportowe emocje są odpowiedzialne za wzrost testosteronu.  Miesiąc zwycięstw i macie w domu jeszcze bardziej męskiego faceta niż wcześniej. Może wtedy uda wam się go namówić na przemeblowanie salonu.
---------------------------------------------------------------------------------------
Autor: Milena Łańdziak - studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na SWPS
Współpraca: Bartek Ignacik - Dziennikarz Canal+ Sport