1.Ubieranie na cebulkę

Termoregulacja u niemowląt nie działa jeszcze sprawnie, dlatego przebywając na dworze, maleństwo powinno mieć dodatkową warstwę ubranek lub kocyk. Jednak już półroczny maluch nie potrzebuje cieplejszego okrycia niż dorosły człowiek. Nie przegrzewaj go więc. Pamiętaj też, że dzieci więcej się ruszają i przez to jest im cieplej. Dlatego warto ubierać malca na cebulkę. Gdy bawi się i biega, bez kłopotu zdejmiemy mu sweterek lub bluzę.

2. Nawyk mycia rączek

To podstawa higieny twojego maleństwa. Wirusy i bakterie łatwo przenoszą się przez dotyk. Wystarczy, że maluch będzie się bawił zabawkami chorego kolegi, a potem zje ciastko. Wówczas zarazki przedostaną się do organizmu malca. Dlatego tak ważne jest mycie rączek, zwłaszcza przed posiłkiem, ale też po powrocie z podwórka, czy po wyjściu z toalety.

3. Nawilżanie powietrza

Z uwagi na to, że śluzówki nosa i gardła prawidłowo funkcjonują tylko w niższej temperaturze, staraj się, aby w sypialni nie przekraczała ona 19 stopni C. W tym celu najpierw dobrze wywietrz pokój dziecka, najlepiej szeroko otwórz całe okno, a potem zostaw uchylony na całą noc lufcik. Jeżeli masz centralne ogrzewanie, nie zapomnij o nawilżeniu powietrza za pomocą zawieszonych na kaloryferze nawilżaczy lub specjalnego urządzenia. Dobrze zdają też egzamin rozwieszone wokół łóżeczka mokre pieluszki.

4. Zabawy na dworze

Ruch jest jednym z najważniejszych elementów wzmacniania odporności. Każdy maluch, nawet w chłodne i pozbawione słońca dni, powinien spędzać co najmniej pół godziny na świeżym powietrzu. Wychodząc na dwór, zabierzcie ze sobą rowerek czy zabawkę na sznurku, dzięki którym najzwyklejszy spacer zamieni się w pasjonującą przygodę.

5. Preparaty, szczepionki

Najlepsze w celu stymulowania odporności są preparaty zawierające pocięte i zniszczone bakterie chorobotwórcze. Na naszym rynku są trzy takie preparaty: Broncho-Vaxom, Ribomunyl, Luivac, dostępne w postaci kropelek lub tabletek. Decyzje o ich zastosowaniu zawsze podejmuje lekarz. Podobnie jak o zaszczepieniu dziecka. Fluarix, Vaxigrip, Influvac są wprawdzie szczepionkami przeciwko grypie, jednak zauważono, że ich podanie chroni również przed przeziębieniami. Bez recepty możesz natomiast kupić w aptece preparaty z wyciągiem z jeżówki. Esberitox i Echinacea to środki, które poprawią odporność twojego malucha.

6. Zdrowy sen

Przedszkolak powinien spać co najmniej 12 godzin na dobę, w tym godzinę, półtorej w ciągu dnia. Najlepiej, gdy chodzi spać wcześnie - między 20.00 a 21.00. Zdarza się, że kilkulatki mają problemy z zasypianiem. Często nie chcą przerwać zabawy i rozstać się z rodzicami. Dlatego warto ustalić stałe zasady i kłaść malca zawsze o tej samej porze. Pamiętajmy też o rytuałach (np. przeczytanie bajeczki, buziak czy kołysanka), które uspokajają dziecko.

7. Unikanie stresów

Pamiętaj, że stres, nawet krótkotrwały, powoduje osłabienie układu odpornościowego. Nerwowa atmosfera w domu, występ w przedszkolnym przedstawieniu, lub zatrudnienie nowej nani, może sprawić, że organizm łatwiej podda się chorobie. Dozuj więc dziecku wrażenia, jeśli możesz.

8. Domowe specyfiki

Gdy niewyspany maluch zmarznie lub przemoknie, szybko spadnie jego odporność. Nie zaszkodzi wtedy wypróbować sprawdzonych sposobów na wzmocnienie. Na przykład herbatka z sokiem malinowym rozgrzeje malca, a mleko z miodem i czosnkiem pomoże zwalczyć bakterie.

9. Leki homeopatyczne

Mają na celu pobudzenie organizmu do walki i do samowyleczenia się. Umiejętnie stosowane wzmocnią odporność, nawet noworodka. Mimo że są to środki zawierające wyłącznie naturalne składniki, nie wolno ich stosować samemu. Pamiętajmy, że tylko lekarz homeopata może dobrać skuteczny dla twojego dziecka lek.

10. Witaminy w diecie

Aby wspomóc system obronny małego organizmu, zadbaj o bogaty w witaminy i mikroelementy jadłospis. Najważniejsza jest witamina C, ponieważ chroni komórki odpornościowe. Znajdziesz ją m.in. w kiwi i owocach cytrusowych. Poza tym działanie wzmacniające ma witamina A, która jest w marchwi, brokułach, natce pietruszki, fasolce szparagowej czy zielonym groszku, a także E, której źródłem są pomidory i olej słonecznikowy. Pamiętaj również o włączeniu kiszonych ogórków i kiszonej kapusty do diety malucha! W tych bowiem typowo polskich produktach znajdują się cenne bakterie kwasu mlekowego, stymulujące odporność dziecka.