1.Stawiaj granice
Kobiety często czują się zobligowane do służenia wszystkim dookoła, co niektórzy chętnie wykorzystują. Dlatego stawiaj granice - mów dzieciom, że po 20 nie zrobisz im już jedzenia, mężowi, że nie będziesz na niego czekać w łóżku, a z pracy wychodź o ustalonej godzinie.

2. Unikaj toksycznych ludzi
Nie masz obowiązku przebywać z wredną teściową, nie musisz co tydzień odwiedzać zgorzkniałej mamusi, wcale nie powinnaś być na zawołanie wykorzystującego Cię szefa. Zweryfikuj ludzi, z którymi przebywasz i zacznij spędzać czas z tymi, z którymi jest Ci dobrze.

3. Znajdź czas dla siebie
Zmuś się do spędzania go na czymś, co jest przyjemne, bo inaczej będziesz w sobie budować frustrację. Telefon z przyjaciółką, obejrzenie dobrego serialu - zrób co jakiś czas cokolwiek dla siebie. To zdrowe.

4. Mów, co czujesz
I nie narzekaj, że mąż nie rozumie, że inni nie wiedzą co się z Tobą dzieje, ale powiedz im. Wprost, bez owijania w bawełnę, co się z Tobą dzieje. Nie są telepatami, zobacz jak wiele pomocy otrzymasz.

5. Nie rób wszystkiego sama
Nie bój się delegować zadań, prosić o wsparcie, nie wierz, że jesteś w tym wszystkim sama. Kobiety często biorą na siebie cudze krzyże, ale zapominają, że swego same też nie muszą nosić.

6. Zorganizuj dzień
Wpisz do kalendarza, co będziesz kiedy robić. W innym wypadku czeka Cię niekończąca się bieżączka i ciągłe zapełnianie luk tym, co „wpadnie”. Łatwiej Ci będzie, jak się skoncentrujesz na realizacji konkretnych zadań.

7. Izoluj się
Nie musisz być cały czas z każdym, możesz znaleźć dla siebie trochę przestrzeni. Popracować w zamkniętym pokoju, do którego dzieci mają zakaz wejścia poza sytuacjami awaryjnymi albo iść do kawiarni zostawiając dzieci mężowi. Da radę!

8. Słuchaj muzyki
Tej ulubionej albo relaksującej, bo wpłynie ona kojąco na Twoje nerwy. Poczujesz się lepiej od razu gdy nałożysz słuchawki na uszy, więc korzystaj z tej łatwo dostępnej i taniej formy dbania o kondycję psychiczną.

9. Bądź aktywna
Uprawiaj sport, najlepiej systematycznie. Jeśli nie możesz wyjść na siłownię, to pojeździj na rowerze albo chociaż używaj stepera w domu. Będziesz zdrowsza, pełniejsza energii, zachowasz równowagę emocjonalną.

10. Pilnuj swoich myśli
Kwestionuj czarnowidztwo komentarzami do swoich dialogów wewnętrznych. Na przykład gdy myślisz, że gorzej być nie może, powiedz do siebie - nieprawda, nie jest tak źle. Zastanawiaj się, czy Twoje myśli są oparte na faktach, czy domysłach.

Dr Mateusz Grzesiak, psycholog i wykładowca akademicki. Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie nauki o zarządzaniu. Od ponad 16 lat prowadzi szkolenia na całym świecie, głównie na rynkach europejskich i amerykańskich. Zna 7 języków obcych. Nieustannie uczy siebie i innych. Promuje wprowadzenie do szkół tzw. kompetencji miękkich. https://mateuszgrzesiak.com