Nie wierzę w przeznaczenie. Wierzę w pracowitość. Większość rzeczy, które w moim życiu się wydarzyły, było efektem wielkiego zaangażowania.

Gdybym mogła cofnąć czas... Na pewno pilniej uczyłabym się angielskiego.

Fajnie, że mam... dystans do świata.

W mojej pracy najbardziej lubię... moment wyjścia na scenę. 

Ubieranie się... to dla mnie radość. Najbardziej lubię łączenie różnych stylów i printów.

Najbardziej inspirująca osoba, jaką znam to... Bartek Janusz, stylista fryzur. Fenomenalny.

Kiedyś chciałabym zaśpiewać... z panią Grażyną Łobaszewską. To jest właśnie moja idolka, od lat!

Marzę o... wielkich podróżach.

W sieci... szczególnie często wchodzę na www.style.com, to strona „Vogue’a”, okno na świat światowej mody i stylu. Polecam też swoją aplikację – Margaret. Właśnie ujrzała światło dzienne

Gdzie można mnie spotkać? Na przykład w stołecznej restauracji Głodomory (ul. Gagarina). Dają tam polskie, naprawdę dobre jedzenie.

Zobacz też: Grażyna Torbicka w Cannes