Głośny, szczery, serdeczny, aż do łez… Czasami śmiech ogarnia nas spontanicznie i trudno go pohamować, nawet wówczas, gdy włącza się tzw. Guzik samokontroli. Śmiej się głośno i jak najczęściej, bo śmiech to najlepsza droga do dobrego samopoczucia i długiego życia. Naukowcy potwierdzają, że aby cieszyć się dobrym zdrowiem, potrzebujemy co najmniej kilka razy dziennie wybuchnąć gromkim śmiechem. Gdy śmiejemy się, intensywnie pracują mięśnie twarzy, klatki piersiowej, a także kręgosłupa. Śmiech przyspiesza trawienie, a tym samym odchudza.

Oto 5 powodów, dla których śmiech powinien towarzyszyć ci na co dzień.

1.     Śmiech odmładza!

Śmiech rozluźnia napięte prze stres mięśnie. Zaczynają pracować te z nich, które zazwyczaj „leniuchują”, czyli mięśnie twarzy, szyi i ramion. Stają się one bardziej sprężyste – w efekcie skóra się wygładza. Kiedy chichoczesz, „gimnastykuje” się także twój brzuch i plecy. Teraz wiesz, dlaczego czujesz się zrelaksowana i wypoczęta po pół godzinie oglądania komedii.

2.    Śmiech dodaje seksapilu!

Im bardziej jesteś radosna, tym silniej przyciągasz spojrzenia płci przeciwnej. Uśmiechnięci, szczęśliwi ludzie są po prostu bardziej sexy – to fakt! Śmiech, który doprowadza do łez „myje” oczy i nawilża. Rezultat? Stają się błyszczące, a ty emanujesz seksapilem. Jesteś tez bardziej pewna siebie  -  jak twierdzą naukowcy – jako osoba uśmiechnięta nie narzekasz na problemy seksualne.

Zobacz też: Co o Tobie mówi Twój śmiech? ->>

3.     Śmiech trenuje mięśnie!

Działanie śmiechu można porównać do ćwiczeń aerobiku. Serce zaczyna bić intensywniej – do 120 uderzeń na minutę. Szybciej niż zwykle oddychasz i wciągasz w płuca 3 razy więcej powietrza – dzięki temu lepiej je dotleniasz. Krew krąży żywiej i szybciej dociera do tkanek. Również mięsień serca sprawniej je przepompowuje w efekcie staje się silniejszy. Ludzie, którzy często się śmieją, rzadziej chorują na serce. A podnosząca się pod wpływem śmiechu przepona masuje wątrobę, żołądek i jelita, co przyspiesza trawienie.

4.     Śmiech eliminuje stres!

Poczucie humoru rozładowuje sytuacje stresowe, usuwa napięcie, a nawet pomaga opanować agresję. Obniża poziom hormonów wywołujących stres, podnosi natomiast ilość serotoniny – hormonu, który wpływa na nasz nastrój, sen oraz zachowanie. Człowiek wypoczęty pracuje efektywniej i jest bardziej kreatywny, bo jego mózg lepiej kojarzy.

5.     Śmiech zwiększa odporność!

Pod wpływem śmiechu wydziela się substancja, która wzmacnia układ odpornościowy, dlatego rzadziej chorujemy. Gromki śmiech podnosi poziom endorfin, tzw. Hormonów szczęścia, a te wywołują zadowolenie. Zmniejszają też wrażliwość na ból, m.in. głowy i brzucha. Masz „trudne dni”? Poflirtuj z chłopakiem! Poprawi  ci to samopoczucie.