1. Koniec z dążeniem do perfekcji

Nie musisz mieć w domu idealnego porządku. Nic się nie stanie, jeśli wyjdziesz z domu bez makijażu, albo pozwolisz innym wykonać część twojej pracy. Nie musisz być idealną matką i partnerką, zawsze świetnie wyglądać, a do tego bez mrugnięcia okiem wypełniać wszystkie służbowe obowiązki. I co najważniejsze: nikomu nie musisz nic udowadniać. Nie pozwól by ilość rzeczy, o których musisz pamiętać stała się przytłaczająca. Zamiast gonić za idealnym wizerunkiem, skup się na tym, co jest dla ciebie najważniejsze: na tym, by mieć czas dla siebie, najbliższych i przede wszystkim… zwyczajnie cieszyć się życiem. 

2. Odkładanie planów na później

Kolejny rok zamykasz z poczuciem, że znowu nie zdążyłaś czegoś zrobić? Nie rzuciłaś pracy, która nie daje satysfakcji, nie zapisałaś się na hiszpański, nie zaczęłaś pisać bloga ani zdrowo się odżywiać? Najwyższa pora to zmienić - najlepiej stopniowo. Wprowadzenie dużej zmiany wymaga czasu i przygotowań – więc nic dziwnego, że ciągle odkładasz ją w czasie. Lepiej zacząć od drobnych kroków - czasem jeden prosty nawyk może pociągnąć za sobą następne. I pamiętaj: nigdy nie ma dobrego momentu na zmianę pracy, decyzję o dziecku czy roczną podróż. Jeśli bardzo czegoś pragniesz, zrób to teraz!

3. Narzekanie

Bo w niczym nie pomaga i niczego nie rozwiązuje - a nas same wpędza w zgubne poczucie, że wszystkim naokoło wiedzie się lepiej - a zatem wychodzimy na życiowych nieudaczników. Stąd już tylko krok do niskiej samooceny i poczucia, że nie zasługujemy na nic dobrego. Tkwiąc w tym błędnym przekonaniu, często nie dostrzegamy pojawiających się możliwości. Można nie wierzyć w to, że sami kształtujemy swoją rzeczywistość - ale to, czy w naszym życiu coś się zmieni na lepsze zależy w dużej mierze od naszego nastawienia. Zamiast narzekać, warto więc nauczyć się dostrzegać dobre rzeczy i docenić je.

4. Uzależnianie swojego szczęścia od innych

Jest tylko jedna osoba, która jest w stanie cię uszczęśliwić. Zgadłaś, tylko ty możesz to zrobić! Jeśli sama nie nauczysz się być szczęśliwa, nie pomoże ci w tym partner, przyjaciele, ani nikt inny. Mało tego, uzależniając od innych swoje poczucia szczęścia, zaczynasz obwiniać o jego brak swoich najbliższych, w efekcie unieszczęśliwiając ich i siebie. Trudno jest zbudować silny związek z drugą osobą, jeśli najpierw sama nie potrafisz się pokochać i zaakceptować taką, jaka jesteś. W nowym roku zrób więc dla siebie jedną rzecz: bądź dla siebie dobra. Zadbaj o siebie, zaakceptuj swoją wyjątkowość i przestań się krytykować. A jeśli coś bardzo ci się w sobie nie podoba - zmień to.

5. Trwanie w toksycznych relacjach

Niezależnie od tego, czy dotyczy to Twojego partnera, toksycznej przyjaciółki, czy podkopującego twoje poczucie wartości szefa. Podejdź do tego pragmatycznie - i rozstań się z nimi przy najbliższej możliwej okazji (albo ogranicz kontakt do minimum). Szkoda czasu na utrzymywanie relacji z ludźmi, którzy wpędzają cię w poczucie winy albo sprawiają, że czujesz się niedoceniona. Otaczaj się tymi, którzy cię wspierają, inspirują i zachęcają do robienia tego, co kochasz. Mogę się założyć, że i tak ledwo starcza dla nich wszystkich miejsca w twoim kalendarzu. Ograniczając listę kontaktów do minimum - będziesz mieć więcej czasu dla tych, którzy są dla ciebie naprawdę ważni.