Upalna i słoneczna pogoda chociaż ekscytuje w czasie wakacji, na co dzień może być zmorą. Wysokie temperatury mają wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Nie powinno nas więc dziwić, że reaguje także nasza twarz. Cera latem dużo szybciej zaczyna się pocić, świecić i w kilka chwil potrafi zepsuć pieczołowicie przygotowywany rano makijaż. Na szczęście można temu zapobiec! Wystarczy dopasować rutynę i wykorzystywane kosmetyki do pogody za oknem. Po jakie kosmetyki sięgać latem? Podpowiadamy!

Makijaż na upały: lekki żelowy krem

W ciepłe dni warto użyć primera, który lepiej przygotuje skórę na długi dzień. Tradycyjne, silikonowe bazy po które chętnie sięgamy przy wieczornych wyjściach nie będą dobrym wyborem, ponieważ przy wysokiej temperaturze skóra może się pod nią dusić i produkować większą ilość sebum. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po lekki krem o żelowej konsystencji, który nawilży skórę i przygotuje ją do makijażu. Wybieraj produkty na bazie wody i humektantów. Dlaczego? Ponieważ cięższe kremy oparte na olejach i masłach sprawią, że pod wpływem wysokiej temperatury makijaż dosłownie zacznie spływać z twarzy, a lekkie zadziałają jak szklanka orzeźwiającego napoju!

Makijaż na upały: krem z filtrem

Ten punkt wiele z nas pomija twierdząc, że dodatkowa warstwa pod makijażem źle wpłynie na finalny efekt. Dlatego też powinniśmy wybierać produkt, który najlepiej pasuje do naszego rodzaju skóry i który odpowie na nasze wymagania. Niektóre kremy z filtrem występują w sprayu, który jest niezwykle wygodny, gdy chcemy w ciągu dnia poprawić poziom ochrony. Rano możemy skorzystać z kremu lub możemy wybrać barwiony produkt, który od razu wyrówna koloryt naszej skóry.

Makijaż na upały: oddychający podkład

Kluczowym produktem przy tworzeniu letniego makijażu jest wybór podkładu. Warto znaleźć taki produkt, który oddycha, jest lekki i nie tworzy efektu maski. Warto sięgać po podkłady z podobnym składem jak krem, ponieważ w ten sposób oba kosmetyki harmonijnie się połączą.

Makijaż na upały: wodoodporny tusz

Oczy pandy to prawdziwa zmora lata. Wystarczy niefortunny ruch ręki lub zbyt częste mruganie, aby skóra dookoła oczu zabarwiła się na czarno. Rozwiązanie tego problemu jest niezwykle proste! Wystarczy, że latem sięgniemy po wodoodporną maskarę, której nie straszny pot czy wilgoć.

Makijaż na upały: wybieraj produkty w sztyfcie!

Latem lepiej unikać dodatkowych warstw makijażu, przez co zdecydowanie rzadziej sięgamy po cienie do powiek, róże i bronzery. Jeżeli chcesz podkreślić oko, sięgnij po wielofunkcyjne sztyfty i cienie w kremie. Możesz stosować je na powiekę oka, policzki oraz usta. Korzystając z kremowej formuły uzyskasz lekki efekt, który będzie trwalszy niż popularne w chłodniejszych miesiącach produkty w pudrze.

Makijaż na upały: utrwalający puder

Puder to ostatni etap makijażu, którego zadaniem jest scalenie oraz wykończenie stworzonego przez nas dzieła. Dobrze dobrany puder jest w stanie utrwalić i przedłużyć świeżość wszystkich warstw makijażu, dlatego tak ważne jest pamiętanie o nim w upalne dni. Warto sięgać po lekkie produkty o transparentnym wykończeniu, aby nie dokładać kolejnych, ciężkich warstw kosmetyku na twarz.  Najlepiej sprawdzi się formuła oparta na naturalnych minerałach. Mineralne pudry są przyjazne dla skóry, niekomadogenne i mają właściwości lecznicze. Zawarty w nich tlenek cynku zapobiega rozwojowi bakterii powodujących trądzik oraz reguluje wydzielanie sebum. Po użyciu takiego produktu twarz wygląda jak po obróbce w Photoshopie - tyle, że rezultat widać na żywo.