1. Na cienie pod oczami najlepsza... czerwona szminka

Tzw. oczy pandy nie dodają urody, ale możesz je z łatwością zamaskować, nakładając na dolne powieki szminkę w kolorze czerwieni! To proste – jej pigmenty zneutralizują chłodne zielone i niebieskie tony na skórze, które nadają twojemu spojrzeniu smutny i zmęczony wygląd. Warunek – pomadka
nie powinna być matowa. Nałóż ją pędzelkiem na zasinione miejsca (nie przesadź z ilością), a potem gąbeczką bardzo precyzyjnie wklep korektor w płynie. Możesz potrzebować go sporo, by zupełnie przykryć szminkę, za to efekt będzie oszałamiający – świeża, jasna, po prostu idealna skóra i spojrzenie wypoczęte jak nigdy do tej pory.

2. Torebka od herbaty uratuje złamany paznokieć

Jeśli złamał ci się paznokieć, nie panikuj ani nie chwytaj za nożyczki, by drastycznie go skracać. Da się go jeszcze uratować! Sięgnij po czystą torebkę od herbaty i wytnij z bibułki, z której jest zrobiona, maleńki kwadracik. Potem chwyć go pęsetą, precyzyjnie przyłóż do pęknięcia i „przyklej” odżywką (dzięki której dodatkowo zapobiegniesz łamaniu się płytki w przyszłości). Stworzysz coś na kształt plasterka, który utrzyma pęknięcie w ryzach. Teraz pomaluj paznokcie lakierem, by bibułka stała się niewidoczna pod warstwą koloru.

3. Cienie do brwi genialnie zamaskują odrosty

Jeśli jesteś szatynką lub brunetką, a na twoich włosach coraz wyraźniej widać siwe odrosty, możesz w oczekiwaniu na kolejne farbowanie zatuszować je cieniem do brwi. Delikatnie nałóż cień pędzelkiem wzdłuż linii przedziałka i przy czole, a potem przeczesz szczoteczką, by cień dokładnie obkleił włosy, a nie osadzał się na skórze. Efekt utrzyma się cały dzień i nikt nawet się nie domyśli, jak bardzo twoim kosmykom przydałaby się już koloryzacja. 

4. Możesz przedłużyć rzęsy wacikiem

Jeśli chciałabyś dodać rzęsom maksymalnej objętości, a twoja nowa maskara niekoniecznie to potrafi, pomogą ci... waciki! Przejedź starą szczoteczką po tuszu po płatku kosmetycznym, by przenieść na niego włókienka waty. Potem przeczesz nim rzęsy świeżo umalowane jedną warstwą maskary, tak by włókienka się do niej przykleiły. Odczekaj chwilę i ponownie wytuszuj rzęsy. Staną się dłuższe i grubsze.

5. Wazelina przedłuży zapach perfum

Jeśli chciałabyś, by twoje ukochane perfumy pachniały dłużej, to zanim nimi się spryskasz, posmaruj miejsca aplikacji (nadgarstki, wnętrza łokci, punkty za uszami) warstewką wazeliny. Ma neutralną woń i utworzy na skórze tłusty film, który zapobiegnie zbyt szybkiemu odparowywaniu z niej kompozycji zapachowej.

6. Cynamon powiększy usta

Marzysz o apetycznych, pełnych ustach, ale na myśl o powiększeniu ich za pomocą strzykawki robi ci się słabo? Jest sposób, by były większe – być może nie tak trwały, za to na pewno przyjemniejszy. Po prostu zmieszaj odrobinę cynamonu z balsamem lub błyszczykiem do ust. Cynamon ma działanie rozgrzewające i delikatnie podrażniające, dzięki czemu wargi lekko nabrzmieją i wydadzą się pełniejsze. Zyskają też słodki, cynamonowy smak – wprost stworzony do całowania.

7. Będziesz mieć superfryzurę dzięki kremowi Nivea

Krem Nivea w niebieskim pudełeczku to klasyk pielęgnacji. Sprawia, że skóra staje się cudownie gładka i miękka, ale czy wiesz, że można go stosować także do stylizacji włosów? Zwłaszcza tych szorstkich, suchych, silnie rozjaśnianych i opornych na układanie. Krem okiełzna je, doda im miękkości, a nawet pozwoli ułożyć w miękkie fale! Rozetrzyj jego odrobinę między dłońmi i delikatnie wgnieć go w końce kosmyków, nadając im wymarzony kształt.
Kremu nie nakładaj u nasady włosów, aby ich nie przetłuścić. 

8. Najlepszy sposób na spierzchnięte wargi

Bogata w lanolinę gęsta maść dla kobiet karmiących błyskawicznie koi podrażniony i popękany naskórek brodawek, a do tego jest bezpieczna dla niemowląt. I to właśnie sprawia, że równie świetnie sprawdzi się w pielęgnacji spierzchniętych ust w chłodne dni. Stworzy na nich ochronną, tłustą warstewkę, a do tego zapewni im lustrzany połysk na długie godziny – lepszy niż niejeden błyszczyk. Złagodzi też nieprzyjemne uczucie suchości. Zimą nie będziesz już chciała stosować nic innego! 

9. Ukryj tatuaż pod szminką

Czerwona pomadka sprawdzi się również, jeśli przed tobą oficjalne wyjście, pierwsza wizyta u teściowej albo rozmowa o pracę. Ale niekoniecznie po to, by zmysłowo podkreślić kolor twoich ust, tylko raczej, by ukryć... tatuaż. Zwłaszcza ten czarny, który mógłby prześwitywać przez warstwę samego korektora. Zanim go nałożysz, dokładnie pokryj tatuaż czerwoną szminką. Dopiero teraz wklep korektor. O istnieniu rysunków na twoim ciele chwilowo nie dowie się nikt.