artykuł promocyjny

Kto nie był jeszcze nad jeziorem Wulpińskim, niech żałuje! Uchodzi za jedno z najpiękniejszych na Warmii i Mazurach. Jest malowniczo położone wśród pól i lasów, ale niedaleko Olsztyna i drogi łączącej to miasto z Warszawą, więc jest łatwo dostępne komunikacyjnie. Do tego jezioro jest niezmiernie czyste – bez problemu można w nim spotkać raki, które nigdy nie zamieszkują zanieczyszczonych zbiorników wodnych.

Luksus w wyjątkowym otoczeniu

Hotel Marina Club jest ulokowany na półwyspie na jeziorze Wulpińskim, zaledwie 12 km od Olsztyna. Cisza, spokój, nieskażona cywilizacją przyroda i oczywiście komfortowe pokoje i apartamenty – można się oderwać od codziennych spraw i oddać błogiemu relaksowi. W bezpośrednim sąsiedztwie hotelu każdy gość znajdzie coś dla siebie. Amatorzy wędrówek mogą maszerować krętymi leśnymi ścieżkami, napawać się urokami kwiecistych łąk, obserwować dzikie ptaki, podziwiać piękne krajobrazy. Wielbiciele historii znajdą w okolicy wiele zabytków, poznają legendy związane z dziejami tych ziem. A zapaleni fani sportu mogą na przykład korzystać z pobliskiego pola golfowego klasy mistrzowskiej w Naterkach lub na miejscu w hotelu trenować golfa na symulatorze, grać w siatkówkę plażową, rozgrywać partie tenisa na korcie ziemnym.

Dni pełne wrażeń

Pierwszy weekend czerwca w hotelu Marina Club zapowiada się naprawdę niezwykle. Program na te dni przygotowano specjalnie z myślą o rodzinach z dziećmi. Trzy noce można spędzić w wygodnie urządzonym w stylu skandynawskim pokoju klasy premium z widokiem na jezioro. Po orzeźwiającym powitalnym drinku rodzice mogą wybrać się na spacer nad jezioro, a dzieci spotkać się z animatorami, którzy zorganizują im zajęcia w strefie Kids Club, na świeżym powietrzu albo na basenie. Jeśli rodzice będą chcieli być razem z dziećmi, mogą zająć się grami planszowym i urządzić rodzinne rozgrywki. Cała rodzina zapewne z przyjemnością obejrzy lalkowy spektakl „Krawiec Niteczka” w wykonaniu Hanny Banasiak, aktorki olsztyńskiego teatru, lub posłucha koncertu z muzyką na żywo w hotelowym lobby. Jeżeli pogoda dopisze, nad brzegiem jeziora rodzice i dzieci zasiądą wokół ogniska, by upiec kiełbaski.

Dla najmłodszych gości

Na wakacjach dzieci chcą się bawić i nic w tym dziwnego. W hotelu Marina Club podczas czerwcowego weekendu nie zabraknie dobrej zabawy dla maluchów. Będą mogły oglądać filmy, potańczyć na dyskotece, a gdy się zmęczą, pokrzepić przekąskami i daniami z ciepłego bufetu, oraz wziąć udział w zajęciach akademii gotowania, na których nauczą się piec kolorowe babeczki i dekorować gotowe wypieki. Na koniec dnia, wieczorem posłuchają bajek, by w nocy śniły im się bajeczne sny. Rodzice w tym czasie mogą zasiąść na kanapach przy kominku w Caffe Portofino, barze usytuowanym w hotelowym lobby, i wypić w spokoju kawę lub drinka.

Z myślą o rodzicach

Hotel Marina Club w ramach pakietu przygotowanego na czerwcowy weekend oferuje nielimitowany wstęp do stref fitnessu zewnętrznego oraz sali cardio. Osoby dorosłe będą mogły także korzystać bez limitu z sauny suchej, łaźni parowej oraz sauny infrared. Dla wszystkich hotel ma w ofercie wstęp bez ograniczeń do strefy Marina Wellness z basenem rekreacyjnym, basenem zewnętrznym, brodzikiem dla dzieci, strefą wypoczynku oraz basenami mineralnymi. A każdego ranka nad brzegiem jeziora na chętnych będzie czekał trener personalny, który poprowadzi poranny rozruch na dobry początek dnia. Jeśli jest się nad jeziorem, to koniecznie należy podziwiać je nie tylko z brzegu, ale przede wszystkim z wody. Niezbędny sprzęt wodny można wypożyczyć na miejscu w hotelu. Do wyboru są łódki elektryczne coco, łódki żaglowe, rowery wodne oraz kajaki. Kto będzie miał życzenie, może na wycieczkę po jeziorze zabrać ze sobą z położonej nad samym brzegiem restauracji Marina Lake kosz pełen smakołyków przygotowanych według tradycyjnych receptur.

Regionalne przysmaki

Po tak licznych atrakcjach w ciągu dnia apetyty zwykle dopisują. Na wszystkich gości, którzy zdecydują się spędzić pierwszy weekend czerwca w hotelu Marina Club, czekać będzie kolacja w formie bufetu. Kucharz zadba, by nie zabrakło na niej potraw z regionalnych produktów, pochodzących od miejscowych dostawców. Jak przystało na Warmię, krainę jezior, podczas kolacji serwowane będą wędzone ryby – prawdziwa gratka dla smakoszy.

W cenie pakietowego pobytu jest także jedno śniadanie w formie stołu szwedzkiego oraz dwa brunche podawane do godziny 14.
Poszukujący dodatkowych kulinarnych wrażeń mogą skosztować menu a’la carte w restauracji Taste it Slow mieszczącej się na pierwszym piętrze hotelu. Poza wspaniałą kuchnią w stylu slow food atrakcją tego miejsca jest taras, z którego rozpościera się widok na przepiękną panoramę jeziora Wulpińskiego.

 

Cena Pakietu:

3 noce dla 2 osób w pokoju Premium z widokiem na jezioro / 3480 zł

3 noce dla 1 osoby w pokoju Premium z widokiem na jezioro / 2970 zł 
Dopłata za pobyt dziecka 412 lat 798 zł
Dopłata za pobyt osoby dorosłej powyżej 12 r.ż. / 987 zł