W szare, deszczowe dni brakuje nam słońca, coraz szybciej robi się też ciemno i ponuro. Jak skutecznie poprawić sobie nastrój i rozgrzać się, gdy za oknem siąpi deszcz? Odpowiedzią są rozgrzewające zupy, które możemy przygotować z sezonowych dobroci. Wykorzystajmy więc sezon na kapustę i grzyby, których o tej porze roku pełno na okolicznych bazarach. Przygotujmy więc pyszny kapuśniak. Doprawmy garścią aromatycznych przypraw lub ziół i cieszmy się pełnią jesiennych kolorów i smaków.

Aromatyczny kapuśniak

Składniki:

  • 4 żeberka wieprzowe
  • 2 laski kiełbasy Śląskiej z kurczaka marki Konspol
  • 100 g surowego boczku
  • 300 g kiszonej kapusty
  • 4 większe ziemniaki
  • 1 litr zimnej wody
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • natka pietruszki
  • 1 łyżka masła lub oleju
  • 1 łyżka mąki
  • przyprawy: sól, pieprz, 1 liść laurowy, kilka kulek ziela angielskiego

Przygotowanie:

Żeberka płuczemy, rozdzielamy na mniejsze części, wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą, solimy i gotujemy. Gdy na wierzchu pojawią się szumy, należy je zebrać, po czym zmniejszyć ogień i gotować jeszcze przez pół godziny. W dalszej kolejności obieramy marchewkę, pietruszkę i seler, po czym wkładamy warzywa do gotującego się wywaru. Dorzucamy ziele angielskie i liść laurowy i gotujemy jeszcze przez pół godziny. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i dodajemy do zupy. Całość gotujemy pod przykryciem przez kolejne 10 minut. Następnie dodajemy posiekaną kiszoną kapustę, kminek, majeranek i gotujemy przez 20 minut. Dodajemy świeżo zmielony pieprz i w razie potrzeby solimy. Boczek kroimy w cieniutkie paski, a kiełbasę w talarki, smażymy na patelni na maśle i przekładamy do garnka z zupą. Na tym samym tłuszczu podsmażamy mąkę energicznie mieszając drewnianą łyżką. Przekładamy ją do garnka z gotującą się zupą cały czas mieszając. Całość gotujemy jeszcze przez około 10 minut.  Podawać z chlebem.