Regularne nawadnianie powinno stać się naszym codziennym obowiązkiem. Picie wody jest doskonałym początkiem dnia. W ten sposób możemy uzupełnić jej niedobory, które powstały w nocy – samo oddychanie sprawia, że tracimy 0,5 l wody w ciągu doby, przez skórę „ubywa” nam 0,5-1,0 l.

Utrata zaledwie 3% powoduje uczucie zmęczenia i ból głowy. Dziennie wydalamy aż 2 litry wody! Wystarczy 8 szklanek wody dziennie, by uniknąć nieprzyjemnych skutków odwodnienia.

Regularnie pijąc wodę poprawiamy swoją odporność, regulujemy temperaturę ciała i nawilżamy błony śluzowe, co jest szczególnie ważne, ponieważ chorobotwórcze mikroorganizmy łatwiej przenikają przez wysuszone śluzówki i mogą doprowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości.

Gdy dokucza nam gorączka, częste nawadnianie jest podstawą – w ten sposób chronimy nasz organizm, a przede wszystkim centralny układ nerwowy przed przegrzaniem. Woda jest także nośnikiem substancji odżywczych, które będą pomocne zarówno w czasie trwania przeziębienia, jak i wtedy, gdy już będziemy zdrowi.

Picie odpowiedniej ilości wody zmniejsza ryzyko zachorowań, opóźnia procesy starzenia, poprawia koncentrację i zdolności umysłowe.

Kwarantanna sprawia, że rzadziej wychodzimy z domu, a już sporadycznie odwiedzamy sklepy. Jeśli do tej pory kupowaliśmy wodę w zgrzewkach, najwyższa pora przerzucić się na dzbanek i butelki filtrujące! To nie tylko wygoda, ale także duża oszczędność.

Woda jest niezbędna do życia. Bez niej nie wyobrażamy sobie dnia codziennego. Obecnie, gdy większość z nas została w domu na wiele dni, widzimy tym bardziej, że woda potrzebna nam jest na każdym kroku.

Zdrowo w kuchni

Na kwarantannie zdecydowanie więcej gotujemy. Przygotowywanie potraw może być nie tylko obowiązkiem, ale też zabawą. Możemy testować przepisy, na które do tej pory nie mieliśmy czasu. Możemy zaprosić do gotowania nasze dzieci. Taka rozrywka będzie dla dzieci fantastycznym oderwaniem się od szkolnych obowiązków, czy od komputera. Do przygotowania posiłków warto skorzystać z filtrowanej wody, która może być bazą do przyrządzenia pysznych i zdrowych potraw.

Anna Starmach - młoda mama poleca, co można przygotować w domu, by zdrowo się odżywiać:

To nie czas na skomplikowane listy zakupowe, gotujmy z tego co mamy. To też pozwala nam na dużo większą kreatywność. Ja ostatnio zaczynam dzień od koktajli na bazie imbiru, cytryny i wody, do tego dodaje w zaleźności od tego co mam: banany, jabłka, marchewkę, kiwi, pomarańcze, kiedyś nawet był granat.. kolorowe koktajle dodają mi energię i poprawiają nastrój.

Również Natasza Urbańska zdradziła, jak wygląda jej zdrowy poranek:

Codziennie rano szykuję herbatkę z suszonych ziół zebranych na  łące:  
Skrzyp polny, czarny bez, lipa, czystek, odrobina glistnika, mlecz plus mimoza, taką mieszankę słodzę miodem.

Nie zapomnij o kondycji

Nie możemy też, przebywając w domu, zapomnieć o kondycji. Nawet kilka ćwiczeń dziennie pomoże nam utrzymać ciało w dobrej formie. Spróbujmy wygospodarować sobie w ciągu dnia kilkanaście minut dla siebie. W tym czasie zróbmy ćwiczenia rozciągające, a może joga albo skakanie na skakance? To od nas zależy, jak chcemy się poruszać.

Tomasz Barański, choreograf i tancerz nie zapomina o ruchu i aktywności:

Ja staram się dzielić dzień na różne aktywności. Po przebudzeniu trenuję (brzuszki 4x60, pompki 2x30, ćwiczenie na triceps 3x25). Kolejna aktywność to czas na pracę, szukanie inspiracji, oglądanie filmów, sprawy związane ze swoją działalnością i Grupy NEXT. To także czas poświęcony dla przyjaciół (na co dzień ciężko go znaleźć). Komunikatory internetowe nam to umożliwiają, bez konieczności wychodzenia z domu możemy na bieżąco rozmawiać.

Natasza Urbańska przyznaje, że bardzo brakuje jej ruchu...

Teraz bardzo brakuje mi ruchu, przecież moja praca to przede wszystkim duży wysiłek fizyczny, próby, koncerty, zawsze muszę być w doskonałej formie, a teraz nagle taka przerwa, staram się więc codziennie, no dobra - co drugi dzień... trenować. Razem z koleżankami z Teatru Buffo robimy wspólnie, poprzez Skype - Tabaty z Basia Smirnow-Kurp i spalamy kalorie, uwielbiam wzmacniać i rozciągać się razem z bikram joga.  

Anna Starmach, także nie zapomniała o dbaniu o formę i tak opowiada o swojej aktywności fizycznej w domu:

Jestem z siebie bardzo dumna, bo ćwiczyłam nieregularnie, ale odkąd jestem w domu każdego dnia wieczorem ćwiczę jogę. To dla mnie nowe doświadczenie, ale chyba złapałam bakcyla ;)

Czas z najbliższymi

Jednak najważniejsze w czasie kwarantanny to spędzanie czasu z najbliższymi. Teraz mamy czas, by pobawić się więcej z dziećmi, pooglądać zaległe filmy czy seriale, lub choćby porozmawiać z partnerem o sprawach, które nas nurtują.

Anna Starmach, młoda mama nie narzeka na nudę:

Jestem mamą 16 miesięcznej Jagienki, chyba każda mama wie, że z małym dzieckiem nie ma czasu na nudę. Cały dniami malujemy, rysujemy, bawimy się lalkami i w chowanego oraz bardzo dużo razem gotujemy. Wprowadzam córkę w mój kulinarny świat, ona nie raz modyfikuje moje przepisy dodając więcej mąki lub wody ;), takie wspólne gotowanie nie jest czymś przewidywalnym, ale sprawia nam dużą frajdę.
Od samego początku przestrzegamy zasad #zostańwdomu, tu chodzi o zdrowie i o życie nas wszystkich.

A jakie pomysły na kreatywne spędzanie wolnego czasu ma Natasza Urbańska?

Wystarczy wejść w Internet, zaraz okazuje się, że uciekło pół dnia... żartuję (śmiech). Teraz, gdy mamy dużo wolnego czasu, postanowiłam wyluzować i znalazłam czas właśnie na nudzenie się, bez pośpiechu skupiam się na prostych czynnościach. Spacery, wspólne śniadania, wylegiwanie się, porządki w domu, odrabianie lekcji, czytanie i tak dalej, i tak dalej…

Czas w domu wykorzystajmy najlepiej jak potrafimy. Pamiętajmy, że najważniejsze w życiu to zdrowie i rodzina.