Jeśli się zgubi, niech podejdzie do kobiety z dzieckiem

Jeżeli na zatłoczonej plaży czy ruchliwym deptaku twoja pociecha straci z oczu ciebie albo opiekuna, niech podejdzie do przyjaźnie wyglądającej kobiety, która jest z dzieckiem. Istnieje bardzo niewielkie ryzyko, że czyjaś mama zostawi innego malca bez pomocy. Jeśli nie znajdzie takiej kobiety, niech podejdzie do sprzedawcy w sklepie, ochroniarza albo policjanta i powie, że nie może znaleźć drogi do domu albo ośrodka, w którym spędza wakacje. Ważne, żeby dziecko podeszło do osoby, którą można łatwo zidentyfikować, czyli właśnie policjanta lub pracownika sklepu.

Niech zna swój adres i twój numer telefonu

Naucz dziecko tych danych na pamięć. Możesz też zapisać je na karteczce, którą dziecko będzie nosić przy sobie. Niech pokaże te dane tylko wtedy, gdy się zgubi i będzie potrzebowało pomocy. Uczul je, by nie ujawniało tych informacji obcej osobie (poza tą, którą samo prosi o pomoc).

Nie podpisuj mu plecaka na rzeczy osobiste

Podpisywanie plecaka czy worka na buty jest wprawdzie praktyczne, bo „anonimowy” przedmiot łatwiej zgubić albo pomylić z bagażem innego uczestnika wyjazdu, ale też niebezpieczne. Ktoś obcy, obserwujący dziecko, może łatwo odczytać jego imię. A zaczepiając je i odzywając się do niego od razu po imieniu, wzbudzi jego zaufanie.

Ochroń je przed złodziejem

Porozmawiaj z dzieckiem przed wyjazdem, aby nie nosiło ze sobą wszystkich pieniędzy (część niech odda wychowawcy) i zawsze trzymało przy sobie portfelik. Nie dawaj też dziecku drogiego sprzętu (np. aparatu czy tabletu), który będzie kusił złodziei. Poza tym na wakacjach takie rzeczy często się gubią, ktoś może je zepsuć i będzie z tym więcej kłopotu niż przyjemności.

Wytłumacz, kiedy krzyk i agresja są dozwolone

Choć uczysz dziecko, że nie należy się bić, wyzywać ani stosować innej agresji wobec kolegów, powiedz mu, kiedy ma do niej prawo. Za każdym razem, gdy ktoś obcy je zaczepia, próbuje gdzieś zabrać, dotykać w intymne miejsca albo coś mu dać wbrew jego woli, dziecko ma prawo krzyczeć, kopać, wołać o pomoc. Niech robi wszystko, by zwrócić uwagę otoczenia. Wyjaśnij, że w sytuacji dla niego niebezpiecznej nie ma granic dobrego zachowania.

Kup mu odblaski, by było widoczne

Opaska na rękę, zawieszka na plecak, kamizelka na bluzę. Latem to tak samo konieczne jak zimą (nie tylko z powodów obowiązującego prawa – taki nawyk po prostu ratuje życie). Spakuj dziecku odblaskowe elementy zwłaszcza wtedy, gdy będzie przemieszczało się przy ruchliwej trasie albo spędza wakacje na wsi. Niech je nosi nawet wówczas, gdy opiekunowie tego nie wymagają. Bez odblasków jesteśmy widoczni dla kierowcy z odległości 20–30 m. To za mało, by samochód zdążył zahamować, nawet jeśli jedzie z prędkością tylko 90 km/h. Gdy mamy odblaski, kierowca zobaczy nas już ze 150 m.

Nad wodą – wygłupy kontrolowane

Postaraj się, by dziecko jak najszybciej nauczyło się pływać, i nigdy nie pozwalaj, by przebywało w zbiorniku wodnym bez opieki dorosłego. Zapowiedz, że nie może wchodzić do wody, jeśli nie ma przy nim opiekuna. Umówcie się na przestrzeganie 4 żelaznych zasad: nie biegamy wokół basenu; nie popychamy innych do wody; nie łapiemy ich za ręce czy nogi, gdy jesteśmy w wodzie; nie zanurzamy drugiej osoby.

Omówcie korzystanie z mediów społecznościowych

Zwróć uwagę, jakie treści dziecko publikuje na Facebooku, będąc na wakacjach. Czy nie wrzuca zdjęć, na których jest rozebrane na plaży? Albo czy nie opisuje, gdzie jest, dokąd się wybiera i z kim? Takie informacje mogą zostać wykorzystane np. przez pedofilów albo złodziei, którzy znając szczegóły z życia dziecka, potrafią łatwo zdobyć jego zaufanie.