Słońce ma dobroczynny wpływ na człowieka. Nie tylko poprawia samopoczucie i zwiększa radość życia, ale przynosi również wiele korzyści zdrowotnych. Sprawia, że organizm produkuje niezbędną do życia witaminę D3, która u dzieci zapobiega krzywicy, a u dorosłych osteoporozie. Pomaga również w walce z niektórymi chorobami skóry (np. z łuszczycą czy atopowym zapaleniem skóry). Trzeba jednak pamiętać, że może także powodować wiele zagrożeń takich jak rak skóry (w tym najgroźniejszy nowotwór jakim jest czerniak), fotostarzenie i fotodermatozy - czyli choroby skóry objawiające się nadwrażliwością na promieniowanie UV. Jak zatem korzystać ze słońca mądrze? Wystarczy pamiętać o kilku zasadach.

1. Bezwzględnie stosuj filtry

Kremy z wysokim filtrem SPF (30-50) to absolutna podstawa. Dla dzieci i dla osób czynnie uprawiających sporty wodne (żeglarstwo, windsurfing, kite, wake) dodatkowo rekomendowane są specjalne ubrania UV-protection.  Najlepiej unikać wielogodzinnego przebywania na słońcu – jest to nie tylko niezdrowe, ale również niemodne. Jeśli jednak decydujesz się na całodzienne plażowanie, pamiętaj, że nie wystarczy jedna warstwa ochronna - po 2 godzinach (a także po każdej kąpieli w wodzie) trzeba nałożyć kolejną. Stroń też od słońca między godziną 11 a 14, gdy promieniowanie jest najsilniejsze. Dlatego koniecznie zaopatrz się w parasol lub plażowy namiot. 

2. Nie opalaj skóry po wykonaniu niektórych zabiegów kosmetycznych

Nawet jeśli nie odczuwasz żadnego dyskomfortu, po niektórych zabiegach twoja skóra jest podrażniona - a w takim stanie nie powinna być wystawiana na słońce. Mowa tu zwłaszcza o peelingach (zarówno tych chemicznych, jak i ziarnistych) oraz depilacji woskiem lub laserem. W przypadku tej ostatniej, po zabiegu powinnaś odczekać nawet 2 tygodnie, by móc bezpiecznie wystawić skórę na działanie słońca. Po depilacji woskiem wystarczy kilka dni, ale nie należy tego bagatelizować. Skóra po woskowaniu jest bardziej podatna na oparzenia słoneczne, a do tego opalając się możesz ją podrażnić jeszcze bardziej. Ostrożność trzeba też zachować po peelingu. W przypadku preparatów enzymatycznych, bezwzględna ochrona przed słońcem powinna być stosowana nawet przez 2 tygodnie. Nie należy o niej zapominać również po użyciu peelingu mechanicznego.

3. Uważaj na niektóre leki

Pamiętaj, że przyjmowanie niektórych leków wyklucza jakiekolwiek kąpiele słoneczne. Dlatego zanim wyruszysz na wakacje, upewnij się, że te, które aktualnie zażywasz nie zawierają substancji światłouczulających. Takie składniki mogą się znaleźć m.in. w lekach hormonalnych (w tym w niektórych tabletkach antykoncepcyjnych), środkach moczopędnych i lekach przeciwgrzybiczych. Substancje światłouczulujące zawierają też niektóre antybiotyki i zioła. W połączeniu ze słońcem, mogą one wywoływać silne reakcje uczuleniowe, podobne do tych, które mają miejsce gdy jesteś uczulona na słońce. 

4. Przed urlopem skontroluj znamiona

Każdy z nas zna najlepiej swoje ciało, dlatego istnieje bardzo duża szansa, że samodzielnie wychwycimy nowe pieprzyki czy przebarwienia na skórze. Co powinno wzbudzić naszą czujność? Przede wszystkim znamiona, które się zmieniają – powiększają, zmieniają kolor, mają nieregularne brzegi, swędzą. Ale nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się być w porządku, warto przynajmniej raz w roku skorzystać z pomocy specjalistów i przebadać znamiona dermatoskopem. Zaś w przypadku podejrzanych zmian, wykonać dodatkowo badanie wideodermatoskopowe.

– Dermatoskop to swego rodzaju mikroskop do skóry, który pozwoli przyjrzeć się jej w dziesięciokrotnym powiększeniu. Dzięki dermatoskopii lekarze mogą wychwycić zmiany nowotworowe nawet w tych zmianach, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają na podejrzane – mówi dr hab. n. med. Irena Walecka konsultant Kliniki La Perla. - Niestety wiele osób ignoruje zmiany pojawiające się na skórze. Dlatego do znudzenia trzeba powtarzać: im wcześniejsze wykrycie czerniaka, tym większe szanse na całkowite wyleczenie. Zwłaszcza, że badanie dermatoskopem jest całkowicie bezbolesne i trwa zaledwie kilka minut. ​

5. Nawilżaj skórę po opalaniu

Pamiętaj, że opalenizna - choć wygląda ładnie - jest jednak reakcją obronną organizmu na słońce. Dlatego po każdym opalaniu, pamiętaj o tym, aby zapewnić skórze odpowiednie nawilżenie i regenerację. Bezpośrednio po opalaniu nałóż na skórę krem lub balsam łagodzący, najlepiej taki, który zawiera aloes lub alantoinę. Nie zapominaj też o nawilżaniu w kolejnych dniach. Dzięki temu nie tylko pomożesz skórze się zregenerować - ale również delikatnie utrwalisz opaleniznę. 

Opalanie w ciąży

Opalanie w ciąży budzi wiele kontrowersji i najczęściej jest przyszłym mamom odradzane. Czy rzeczywiście może to zaszkodzić dziecku? I czy są sposoby na to, by opalanie było dla ciężarnej kobiety bezpieczne? Wiele przeciwwskazań wynika nie tyle z bezpośrednich zagrożeń dla ciąży, co z ogólnego stanu zdrowia i samopoczucia przyszłej mamy. Działanie słońca jest dla kobiet w ciąży bardziej uciążliwe ze względu na dodatkowe kilogramy. Gorąco sprawia też, że rozszerzają się naczynia krwionośne i puchną stopy, co i tak - nawet w normalnych warunkach - spędza wielu ciężarnym kobietom sen z powiek. Zmiany hormonalne mogą też zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie słoneczne i skłonność do przebarwień. Dlatego zdecydowanie należy unikać całodziennego leżenia na słońcu - ale to akurat nie służy nikomu. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by przyszła mama skorzystała z dobrodziejstw słońca - oczywiście odpowiednio zabezpieczona. O czym należy pamiętać opalając się w ciąży?

  • Przede wszystkim o wysokiej ochronie przeciwsłonecznej - patrz punkt 1. W ciąży nie ma miejsca na wymówki, więc kremy z wysokim filtrem to absolutna podstawa bezpiecznego plażowania.
  • Zasłaniaj głowę - noś kapelusz albo chustkę, nie dopuszczaj do sytuacji, w której jesteś wystawiona na bezpośrednie działanie słońca. Zwłaszcza po południu - wtedy najlepiej schować się w cieniu parasolki.
  • Pij dużo wody i dbaj o ochłodę. Jeśli tylko jest ci zbyt gorąco, skryj się w cieniu lub ochłodź w wodzie.