[artykuł sponsorowany]

1. Wymień opony w sprawdzonym warsztacie

I najlepiej nie rób tego na ostatnią chwilę. Nie warto czekać aż spanie pierwszy śnieg, bo większość letnich opon traci swoje właściwości (między innymi elastyczność i przyczepność) gdy tylko temperatura spada poniżej +7 stopni Celsjusza. Przede wszystkim zwróć jednak uwagę na to, w jakim miejscu wymieniasz opony. Raczej odradzamy powstające jak grzyby po deszczu tymczasowe punkty wymiany opon - nie mając pewności, czy pracują w nich wykwalifikowani mechanicy ryzykujemy źle wyważone koła, niedokręcone śruby, a nawet uszkodzenie opon i felg - co ma bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo. Korzystając z usług takich punktów musimy mieć też świadomość, że za jakiś czas znikną - i możemy nie mieć gdzie zgłosić ewentualnych reklamacji. Nawet jeśli kolejki do nich są zdecydowanie mniejsze, lepiej postawić na sprawdzone, całoroczne warsztaty.

wymiana-opon
Shutterstock

2. Zrób przegląd

Wymiana opon to doskonała okazja do tego, by zrobić przegląd auta i upewnić się, czy jest gotowe na zimę. Pod okiem mechanika warto skontrolować przede wszystkim:

- hamulce - przed zimą należy sprawdzić grubość klocków i stan tarcz oraz przewodów hamulcowych
- ciśnienie w oponach - nieprawidłowe powoduje zwiększone spalanie oraz trudności z kierowaniem samochodu
- amortyzatory - zużyte mogą znacznie wydłużyć drogę hamowania, co zimą przy śliskich nawierzchniach może być bardzo niebezpieczne
- akumulator - a dokładnie stan naładowania baterii i jej moc rozruchową
- alternator - wykonujemy pomiar prądu ładowania i sprawdzamy, czy pasek osprzętu alternatora nie jest popękany (wówczas należy go wymienić)
- ustawienie świateł - nieprawidłowo ustawione przednie reflektory oślepiają kierowców z naprzeciwka, albo nie oświetlają dobrze drogi
- płyn chłodniczy - za pomocą glikometru należy sprawdzić jego temperaturę krzepnięcia, zamarznięty płyn chłodniczy może bowiem rozsadzić chłodnicę.

3. Zadbaj o bezpieczeństwo dzieci

Przede wszystkim o to, by podróżowały w foteliku. Najlepiej takim ze specjalnym systemem mocowania isofix, który pozwala przymocować go na sztywno do karoserii samochodu. Dzięki temu fotelik pozostaje na miejscu niezależnie od tego, co dzieje się z samochodem. Fotelik to jednak nie wszystko. Ogromne znaczenie mają też pasy bezpieczeństwa - zapięte byle jak są na nic. Jak zrobić to poprawnie? Ukośna część pasa powinna przechodzić przez obojczyk, ale nie powinna znajdować się zbyt blisko szyi (w momencie kolizji może przeciąć skórę, a nawet aortę). Odcinek biodrowy pasa powinien dość ciasno obejmować miednicę (nigdy brzuch - bo przy gwałtownym hamowaniu może uszkodzić wątrobę lub śledzionę!). Pasy nie powinny być zbyt luźne, ani poskręcane, gdyż wtedy nie będą dobrze trzymać ciała. 

Zobacz też: 5 zasad podróży z dzieckiem >>>

4. Zapakuj bagaż jak profesjonalistka

Bezpieczna podróż to również bezpiecznie zapakowane bagaże. Walizki i większe bagaże układamy w bagażniku przesuwając do przodu, do oparcia tylnej kanapy i zabezpieczamy tak, by przy gwałtownym pakowaniu nie mogły się rozpędzić. Jednak nie tylko one mogą być zagrożeniem podczas gwałtownego hamowania lub uderzenia. Do przewożenia mniejszych przedmiotów (takich jak np. butelki z wodą, termos, parasol) warto wykorzystać kieszenie z siatki i boczne schowki. Lepiej nie zostawiać też damskiej torebki na tylnym siedzeniu ani na półce (same dobrze wiemy, że potrafi ważyć sporo!) - zdecydowanie bezpieczniejszym miejscem będzie dla niej bagażnik. Warto wykorzystać wszystkie miejsca dostępne w samochodzie - schowek z przodu przed pasażerem, boczne schowki w drzwiach, czy kieszenie za siedzeniami.

5. Sprawdź, czy prawidłowo siedzisz za kierownicą

Prawidłowo, czyli przede wszystkim wygodnie - ale nie tylko. Choć może się to wydawać nieistotne, odpowiednia pozycja za kierownicą ma duży wpływ na bezpieczeństwo twoje i pasażerów. Na początku upewnij się, że masz dobrze ustawiony fotel. Osoby wysokie powinny ustawić go niżej, tak żeby między
głową a podsufitką zachować bezpieczną odległość – dzięki temu w razie zderzenia i dachowania głowa z pełnym impetem nie uderzy w dach auta. Osoby niższe niech podniosą fotel, tak by bez wychylania się zza kierownicy widzieć dobrze przestrzeń przed samochodem i wszystkie zegary. Ważne jest też ustawienie zagłówka. Jego szczyt powinien być równo ze szczytem głowy lub nieco wyżej. Zagłówek, który jest zbyt nisko, w razie uderzenia nie ochroni kręgosłupa szyjnego.

bezpieczeństwo-jazdy
T. PISIŃSKI / FOCUS IMAGES

Usiądź tak, żeby łopatki dokładnie przylegały do oparcia fotela. Połóż ręce na kierownicy w pozycji „za piętnaście trzecia”. Łokcie powinny być zgięte pod kątem ok. 120 stopni. Teraz połóż nogę na pedale sprzęgła i wciśnij go maksymalnie. W takiej pozycji noga powinna pozostać ugięta w kolanie. Jeżeli musisz ją wyprostować, żeby pedał docisnąć „do podłogi”, to znaczy, że siedzisz za daleko, przysuń fotel. Dzięki temu w razie konieczności gwałtownego
hamowania będziesz mogła szybko i mocno wciskać pedał. Hamowanie wyprostowaną nogą jest dużo trudniejsze, a noga bardziej narażona na złamanie.