Kręcone i puszące się

Takie włosy z natury są suche i ciężko nad nimi zapanować.
Wystarczy, że wyjdziesz na chwilę z domu w wilgotny dzień, i starannie ułożona fryzura zamienia się w siano. By łatwiej opanować sytuację, używaj szamponu nawilżającego, np. z pantenolem. Najlepiej wybrać ten specjalnie przeznaczony do kręconych włosów. Takie kosmetyki zawierają substancje, które podkreślają skręt i dodają lokom sprężystości, np. naturalne polimery. Dobrą opcją, zwłaszcza w awaryjnych sytuacjach, jest też odżywka oczyszczająca. To kosmetyk, którego używa się zamiast szamponu, ale nie pieni się tak jak on. Delikatnie usuwa sebum i głęboko pielęgnuje. Kręcone kosmyki go lubią, bo podkreśla skręt i zapobiega puszeniu. Pamiętaj też o dobrej technice mycia. Często zbyt energicznie pocieramy włosy, by porządnie je oczyścić, a efekt jest taki, że potem jeszcze bardziej się puszą. Lepiej więc masować je delikatnie całymi dłońmi. Z kolei do wycierania włosów, zamiast tradycyjnego ręcznika, warto używać starej bawełnianej koszulki. Jest miękka i delikatna, dlatego włosy nie mierzwią się potem tak łatwo.

RADA SPECJALISTY

– By włosy ładnie się kręciły, rozczesujemy je tylko, gdy są mokre, najlepiej po nałożeniu odżywki – mówi stylistka fryzur Beata Szafarowicz z salonu Metamorfoza w Warszawie. – Potem spłukujemy kosmetyk i układamy włosy, ugniatając je dłońmi. Nie rozczesujemy już ich, gdy są suche, bo wtedy od razu zamieniają się w puch.

Farbowane i bez blasku

Jeśli będziesz dobrze je pielęgnować, długo zachowają nasycony odcień. Staraj się nie nadużywać szamponów przeciwłupieżowych i oczyszczających, bo one po prostu spierają kolor. Lepsze są specjalne szampony, które odżywiają włosy i uszczelniają ich łuski, dzięki czemu pigment nie wypłukuje się z nich zbyt szybko. Możesz też wypróbować szampon z barwnikami. W drogeriach znajdziesz wersję do włosów blond, brązowych lub rudych. To taki domowy zabieg odświeżania koloru. Pamiętaj, by potrzymać kosmetyk na włosach przez kilka minut, by mógł zadziałać.

RADA SPECJALISTY

– Odżywka nałożona po myciu też przedłuża trwałość koloru, bo domyka łuski włosów – wyjaśnia Paweł Jaśniewski, stylista fryzur z salonu Włosów Kępa w Warszawie. – Jednak wiele kobiet z pośpiechu stosuje ją na ociekające wodą włosy. To błąd, bo kosmetyk się rozcieńcza i po prostu z nich spływa. Lepiej nanosić go po odciśnięciu włosów dłońmi.

Ciągle przetłuszczone

Starasz się myć je jak najrzadziej, bo boisz się, że będą przetłuszczały się jeszcze bardziej, ale przez to czujesz się nieświeżo. To niezbyt dobre wyjście. Dermatolodzy radzą, by tłuste włosy myć nawet codziennie, ale łagodnymi szamponami do częstego stosowania. Chodzi o to, by nie odtłuszczać skóry za mocno, bo wtedy gruczoły pracują jeszcze intensywniej. Częstym błędem jest też unikanie odżywki. Nawet gdy skóra głowy się przetłuszcza, włosy potrzebują nawilżania, dlatego nie rezygnuj z tego kosmetyku, tylko nakładaj go 10 cm od nasady włosów, tak by nie mieszał się z sebum. A do spłukiwania go używaj zawsze ciepłej, ale nie gorącej wody.

RADA SPECJALISTY

– Raz w tygodniu warto używać specjalnej kuracji do tłustej skóry głowy, np. Moroccanoil – radzi Beata Szafarowicz. – Nakłada się ją na samą skórę, tuż przed myciem. Efekty są rewelacyjne. Nadmiar sebum znika, a włosy są długo świeże i sypkie.

Pozbawione objętości

Najważniejsze to unikać szamponów z odżywką i regenerujących. Dla cienkich włosów oznaczają katastrofę, bo za mocno je obciążają. Lepiej sprawdzają się nawilżające szampony do częstego mycia lub te zwiększające objętość. Nie przesadzaj jednak z ilością, bo wtedy będzie ci ciężko spłukać kosmetyk i włosy szybciej oklapną. Do średniej długości pasm wystarczy porcja szamponu, która mieści się w nakrętce od butelki wody. A jeśli chodzi o odżywkę – kulka wielkości orzecha laskowego.

RADA SPECJALISTY

– Idealnym kosmetykiem do cienkich włosów jest suchy szampon w sprayu – poleca Beata Szafarowicz. – By odświeżyć fryzurę, wystarczy spryskać pasma u nasady, wmasować kosmetyk i przeczesać włosy. Działa od razu.

Sucha skóra głowy i uwrażliwione końcówki

Czujesz, że skóra na głowie jest napięta i swędzi. W tej sytuacji zwykły nawilżający szampon nie wystarczy. Powinnaś kupić specjalny kojący kosmetyk do wrażliwej lub podrażnionej skóry głowy. Najlepiej, by nie zawierał on detergentów oznaczanych skrótami SLS i SLES (producenci zwykle chwalą się tym na opakowaniu). To substancje myjące, które odpowiadają za tworzenie się piany. Zawierający je szampon jest dobry dla zdrowej skóry, ale tę wrażliwą i suchą może jeszcze bardziej przesuszyć. Tak samo jak zniszczone włosy, np. po rozjaśnianiu lub chemicznym prostowaniu. Uwrażliwione kosmyki oprócz delikatnego mycia potrzebują też regenerującej odżywki lub serum, np. z olejkiem rycynowym.

RADA SPECJALISTY

– Jeśli używamy przez kilka tygodni łagodnego nawilżającego szamponu, a problem wcale się nie zmniejsza, warto kupić specjalny kosmetyk na łupież suchy, który zawiera składniki przeciwgrzybicze – mówi dr n. med. Kamila Padlewska, dermatolog z kliniki Oricea w Warszawie. – Można dostać go bez problemu w każdej aptece. Gdy i to nie pomaga, radzę wybrać się do dermatologa.

MYCIE METODĄ OMO SPECJALNIE DLA SUCHYCH WŁOSÓW

Nazwa pochodzi od trzech kolejnych etapów zabiegu:

O – Odżywka. Rozprowadzasz ją po zmoczeniu włosów.
M – Mycie. Nakładasz szampon na włosy pokryte odżywką.
O – Odżywka. Stosujesz ją znowu po spłukaniu piany.

Blogerki polecają tę metodę do włosów suchych, zniszczonych, puszących się. Odżywka nałożona przed myciem tworzy na włosach warstwę ochronną, zabezpiecza przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz przed wysuszającym działaniem szamponu.