Diety odchudzającej są również sprawdzianem wytrzymałości dla skóry. Gdy gubisz nadliczbowe kilogramy, z twojego ciała znikają zapasy wody i tłuszczu, a skóra wiotczeje.

Żeby po odchudzaniu nie pozostała ci niechciana pamiątka – nadmiar rozciągniętej skóry – pamiętaj o intensywnej pielęgnacji całego ciała. Jest ona tak samo ważna, jak dieta czy ćwiczenia. Oczywiście i tutaj ważnym elementem jest systematyczność. Tylko codzienne zabiegi przyniosą efekt. Osiągniesz lepsze rezultaty, jeśli skupisz się na poszczególnych częściach ciała.

BIUST W GÓRĘ

Piersi błyskawicznie reagują na wahania wagi. Zbudowane głównie z tkanki tłuszczowej, chudną najszybciej. Skóra jest tu delikatna i cienka, zwłaszcza w okolicy brodawek, gdzie jest mniej kolagenu. Nie pokpij sprawy i nie dopuść, aby biust stracił dobrą formę – jędrność i naturalny kształt. Zacznij od pilingu. Rób ten zabieg, nawet gdy obawiasz się podrażnień. Najbezpieczniejszy będzie kosmetyk enzymatyczny np. do twarzy (zawiera enzymy złuszczające zamiast ścierających drobinek). Po kąpieli (rano i wieczorem) wsmaruj w skórę piersi specjalny preparat przeznaczony do jej pielęgnacji. Jeśli biust nie zdradza jeszcze oznak utraty jędrności, możesz zacząć stosować kosmetyk odżywczy, który będzie jednocześnie nawilżał i kontrolował napięcie skóry. Powinien zawierać np. bluszcz, który działa łagodząco i jednocześnie poprawia jędrność, albo miłorząb japoński, który pobudza krążenie, tym samym zwiększając elastyczność biustu. Gdy zauważysz jednak, że skóra jest w gorszej kondycji, reaguj natychmiast. Użyj preparatu liftingującego, silniej ujędrniającego, np. z algami morskimi, skrzypem polnym (przywracają sprężystość skórze, a także wzmacniają tkankę łączną i nawilżają) oraz z przywrotnikiem czy elastyną (wspomagają produkcję kolagenu). Kosmetyk wmasowuj kolistymi ruchami zawsze od zewnętrznej strony biustu do wewnątrz. Omijaj brodawki, żeby ich nie podrażnić.

PŁASKI BRZUCH

Pozbyłaś się już kilku kilogramów, ale twój brzuch nadal nie wygląda zadowalająco? Poszukaj skoncentrowanych wyszczuplających preparatów z wysoką zawartością składników spalających tłuszcz, np. L-karnityna, kofeina i guarana. Z kolei zawarte w produktach witaminy i koenzymy przyspieszą odbudowę włókien kolagenu i elastyny odpowiedzialnych za jędrność skóry. Aby uzyskać efekt, kosmetyki stosuj przynajmniej dwa razy dziennie, najlepiej rano i wieczorem. Nakładaj je bezpośrednio po kąpieli lub prysznicu i pilingu (gdy skóra jest rozpulchniona) i zrób masaż. Masuj brzuch okrężnymi ruchami (kierunek zgodny z ruchem wskazówek zegara). Następnie delikatnie podszczypuj skórę, aż się zaróżowi. Kolejnym krokiem jest ugniatanie fałdek. Masaż brzucha zakończ tak jak na początku – okrężnymi, spokojnymi ruchami. Masuj nie tylko centralną część brzucha, ale również boki.

JĘDRNE POŚLADKI I UDA

Są zbudowane z mięśni otoczonych warstwą tłuszczową, pokrytych skóra. Kiedy jest elastyczna, unosi je i ponętnie zaokrągla. Podczas kuracji odchudzającej jędrność najszybciej tracą pośladki w dolnej części oraz wewnętrzna strona ud. Dlatego dwa razy dziennie smaruj te miejsca preparatem ujędrniająco-wyszczuplającym i masuj je szczotką z gumowymi wypustkami. Taki zabieg poprawi ich ukrwienie, przyspieszy spalanie tłuszczu i ujędrni. Równie skuteczny jest naprzemienny – raz zimny, raz ciepły – prysznic (dobra propozycja dla zapracowanych). Woda nie może być lodowata ani gorąca. Podczas kąpieli zbliż do ciała sitko prysznica, wtedy strumień będzie dość mocny, i wykonuj okrężne ruchy. Zabieg powinien kończyć zimny prysznic, co poprawi krążenie i napnie skórę.

RAMIONA BEZ MOTYLKÓW

Często o nich zapominamy, a tymczasem skóra na ramionach szybko wiotczeje, gdy chudniemy. Dlatego koniecznie włącz je w swój program codziennej pielęgnacji. Pod prysznicem masuj skórę w tym miejscu specjalnym masażerem lub szorstką rękawicą. 1–2 razy w tygodniu wykonaj piling, np. cukrowy. Po kąpieli codziennie wmasuj w ramiona krem ujędrniający, np. z wysoką zawartością kolagenu albo z ekstraktem ze słodkich migdałów. Napina i ujędrnia skórę ramion, otaczając ją niewidzialną siateczką podtrzymującą i wzmacniającą strukturę skóry.