W ostatnich latach coraz więcej par ma problemy z poczęciem dziecka. Powodów jest wiele – na zostanie rodzicami decydujemy się w późniejszym wieku, żyjemy w pośpiechu i stresie, który źle wpływa również na płodność. Poza tym wiele kobiet ma kłopot z utrzymaniem właściwej wagi, a – jak wynika z badań – otyłość znacznie zmniejsza szanse na zajście w ciążę. Do niedawna jednak nawet naukowcy nie wiedzieli, że istnieje ścisły związek między spożywaniem konkretnych produktów a płodnością. Teraz już nie mają co do tego wątpliwości. Lekarze z Harvard School of Public Health przeprowadzili analizę badań nad stylem życia ponad 18 tysięcy kobiet. Pod lupę wzięli zwłaszcza to, co lubiły jeść. Odkryli istotne różnice między dietą tych, które nie miały problemów z zajściem w ciążę, a tych, którym mimo wysiłków to się nie udawało. Wyniki opublikowali w książce „The Fertility Diet” (Dieta Płodności), która stała się bestsellerem na całym świecie.

Dla kogo ta metoda?

Oczywiście, dieta nie jest rozwiązaniem dla wszystkich. Para, której problem z zajściem w ciążę wynika z niedrożności jajowodów lub zbyt niskiej produkcji nasienia, nie poprawi swoich szans na zapłodnienie, dokonując zmian w jadłospisie. Odpowiednia dieta pomaga jednak w przypadku dwóch najczęstszych powodów niepłodności: problemów z owulacja oraz wówczas, gdy lekarze nie potrafią wskazać powodu, dla którego kobieta nie zachodzi w ciążę.

Zobacz co jeść, a czego unikać w diecie płodności ->