Małżeństwa się do siebie upodabniają? 

Jedne z pierwszych badań fenomenu podobnych do siebie par przeprowadzono w 1987 roku na Uniwersytecie Michigan. Badacze przyglądali się wtedy związkom osób, które stawały się coraz bardziej do siebie podobne wraz z wiekiem. Obserwacje doprowadziły naukowców do wniosku, że lata wspólnego życia, a tym samym współdzielenia emocji, skutkują rozwojem podobnej mimiki i zmarszczek, co sprawia, że z czasem rysy twarzy małżonków również wydają się być podobne. 

Dlaczego pary są do siebie podobne?

Wspomniane badanie nie wyjaśnia jednak związków osób, które są ze sobą np. kilka miesięcy. Problem ten badał między innymi Justin Lehmiller, amerykański psycholog i naukowiec. Jego zdaniem interesujemy się osobami, które wydają się nam znajome. Całym tym procesem rządzi podświadomość. I chociaż w pewnych aspektach szukamy partnerów, którzy nas uzupełnią, to ogólnie rzecz biorąc to, co znane (w tym wypadku twarz widziana codziennie w lustrze) jest tym, co najbardziej lubimy – nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. 

W 2013 r. przeprowadzono eksperyment, którego uczestnikom pokazano komputerowo wygenerowane twarze z częściami pochodzącymi od różnych osób, w tym od nich samych. Okazało się, że uczestnicy jako najatrakcyjniejsze typowali twarze podobne do ich własnych.  

Podobieństwo do nas samych to jednak nie jedyny czynnik, który decyduje o tym, kto się nam podoba. Inne badania oparte na komputerowo wygenerowanych twarzach wykazały, że jako atrakcyjne postrzegamy osoby podobne do naszych rodziców, w tym przede wszystkim rodzica płci przeciwnej. To odkrycie może budzić mieszane uczucia, jednak pamiętajmy, że robimy to zupełnie nieświadomie.

Wpływ genów na dobór partnerów

Naturalne przyciąganie do podobnych do nas osób może też być przejawem dążenia do znalezienia partnera z podobnymi genami. Oznacza to, że szukamy ukochanych, z którymi możemy mieć potomstwo o cechach najbardziej zbliżonych do naszych własnych. Chodzi zarówno o wyróżniki wyglądu, jak i charakteru. Co ciekawe zdaniem naukowców w ten sposób dobieramy sobie nie tylko małżonków, ale także przyjaciół. Po prostu szukamy osób, z którymi łączy nas najwięcej. 

Jak znaleźć sobie partnera, który nie jest do nas podobny?

Zdaniem psychologów zjawisko dobierania się na zasadzie podobieństw w ostatnim czasie straciło na sile. Dlaczego? Współcześnie ludzie więcej podróżują, nawiązują znajomości przez internet i coraz później biorą śluby. Wszystkie te czynniki składają się na to, że w ciągu naszego życia stykamy się z wiele większą liczbą “opcji” niż poprzednie pokolenia. Nie żyjemy już we względnie zamkniętych społecznościach lokalnych, a bariera miejsca zamieszkania powoli przestaje mieć znaczenie. Nie jest przecież problemem umówienie się na randkę z osobą z innego miasta czy nawet kraju. Dzięki temu, że przed wejściem poważny związek mamy styczność z dużą i zróżnicowaną liczbą środowisk i kręgów kulturowych – nasz gust ulega zmianom i zaczynamy być otwarci na zdecydowanie więcej cech niż te, które sami posiadamy.