Artykuł promocyjny

Płytki sen najmłodszych
Kilkulatek może mieć problemy z nocnym odpoczynkiem np. gdy w ciągu dnia miał zbyt wiele wrażeń. To sprawia, że wieczorem dziecko nie potrafi się wyciszyć. Niektóre maluchy nie chcą zasnąć, bo boją się ciemności. Powodem kłopotów może być też przejedzenie. W zasypianiu przeszkadzają zwłaszcza słodycze wieczorem, bo pobudzają układ nerwowy. Nie należy podawać czekolady, bo zawiera fenyloetyloaminę, która przyspiesza tętno i zwiększa produkcję pobudzającej dopaminy.
JEST NA TO RADA: Dzieci trzeba obserwować, by odkryć przyczynę problemów ze snem. Jeśli to nie pomoże, warto działać metodą prób i błędów, np. zaplanować wcześniejszą i lżejszą kolację, wieczorem nie dawać słodyczy, wietrzyć pokój przed snem. Ważna dla dziecka jest rutyna. Przed snem powinny się odbywać te same czynności, czyli kolacja, kąpiel, czytanie bajki. Do łóżka dziecko powinno kłaść się codziennie o tej samej porze.

Nastolatek w symbiozie z tabletem
W tym wieku przyczyny zaburzeń snu zwykle tkwią w psychice. Dla nastolatka akceptacja rówieśników jest ważna, a niepowodzenia sprawiają, że nie sposób zasnąć. Uczniowie są też często przemęczeni nadmiarem obowiązków. Niestety, dane statystyczne są alarmu- jące, coraz więcej ludzi młodych wchodzi w dorosłość już z zaburzeniami snu. W tym wieku jego fazy przesuwają się i wielu nastolatków zamienia się w „sowy”, a rano ma kłopot ze wstawaniem.
JEST NA TO RADA: Nastolatkowi przyda się pomoc w nauce, a jeśli kryzys w kontaktach z rówieśnikami trwa dłużej niż dwa-trzy tygodnie, warto umówić dziecko z psychologiem. Należy też zadbać o to, by nastolatek kładł się spać wcześnie, zwłaszcza jeśli zaczyna lekcje rano. Wieczorem trzeba wyeliminować picie kawy, herbaty i napojów typu cola. Jeśli dziecko uprawia sport, treningi powinny odbywać się nie później niż trzy godziny przed snem. Organizm pobudzony wysiłkiem nie wyciszy się, więc młody sportowiec będzie miał problem z zaśnięciem. Zakazane są też gry komputerowe, czatowanie i filmy przed snem. Lepiej poczytać w łóżku, zamiast pisać SMS-y. Komputer, tablet czy telewizor naświetlają niebieskim światłem. A ono wieczorem daje nam fałszywy sygnał, że jest dzień, co rozregulowuje zegar biologiczny. To sprawia, że sen jest płytszy, a zasypianie wydłuża się.

Napięte nerwy młodej kobiety
Stres w pracy, picie dużej ilości kawy i mocnej herbaty, zbyt wiele obowiązków, przemęczenie sprawiają, że coraz częściej mamy problemy ze snem. W tym wieku kobiety pracują też najbardziej intensywnie, zwykle na dwa etaty, w domu i w biurze. Gdy do tego jeszcze decydujemy się na pracę na zmiany (lub nie mamy wyboru, tak jak np. w przypadku pielęgniarki), mogą się pojawić poważne zaburzenia rytmu dobowego. Podobne problemy występują u osób spędzających dużo czasu w budynkach ze sztucznym światłem. Cierpią one na niedobór melatoniny, którą organizm może wytworzyć tylko wtedy, gdy w dzień „schwyta” dostatecznie dużo światła słonecznego.
JEST NA TO RADA: Dobrym pomysłem może być spotkanie z psychoterapeutą. Gdy bezsenność trwa dłużej niż 3-4 tygodnie, warto udać się do psychiatry. Lekarz może zapisać leki, które są skuteczne w walce z bezsennością. Nie wolno jednak samemu ich odstawiać ani zmieniać dawkowania. Zwykle zmiana zawodu nie wchodzi w rachubę, dlatego trzeba jakoś równoważyć zmiany rytmów dobowych, spowodowane pracą zmianową. Wtedy rozwiązaniem może być przyjmowanie melatoniny w tabletkach. Należy też stworzyć sobie najlepsze warunki do spania: w sypialni ma być cicho, ciemno i nie za gorąco.

Krótsze noce po menopauzie
Po menopauzie spada poziom hormonów płciowych, co wiąże się z rozdrażnieniem, brakiem energii. Wiele kobiet czuje się mniej atrakcyjna, boją się, że stracą pracę. To nie pozwala zasnąć. Do tego dochodzi malejący z każdym rokiem poziom melatoniny w organizmie. Wszystko to zaburza rytm dobowy i może prowadzić do bezsenności.
JEST NA TO RADA: Warto iść do ginekologa, który zleci badanie poziomu hormonów. Konieczne jest też podawanie melatoniny w tabletkach, jeśli pory zasypiania się zmieniły. To ważne, by uregulować na nowo rytm dobowy. Po 45. roku życia poziom melatoniny drastycznie spada. Warto też wiedzieć, że  zapotrzebowanie na sen jest względnie stałe przez całe życie. Z wiekiem potrzebujemy go mniej, ale tylko o ok. 1 godzinę. Zwłaszcza po 65. roku życia śpimy gorzej, co nie znaczy, że tak ma być. Można i trzeba sobie pomagać.