Zastanówmy się, co będzie bazą dla wielu potraw. Mamy kilka pomysłów, dzięki którym nie przepracowując się możemy przygotować całkiem spore menu.

Zacznijmy od mięsa mielonego. Możemy z niego przygotować sos do spaghetti i mielone. Najlepiej mieć własne, świeże mięso, które możemy zmielić w domu. mamy wtedy pewność, że może zrobione z niego dania mogą postać kilka dni w lodówce.
Do zmielenia mięsa idealna będzie maszynka CompactPower marki Bosch.


Mięso mieli się tak lekko i szybko, że zajmuje to chwilę. Żadnego oporu, żadnego zacinania się, czy potrzeby czyszczenia w międzyczasie sitka. Idealnie!
Maszynka posiada bardzo wygodną funkcję rewers. Dzięki niej można bez problemu cofnąć obrót maszynki i usunąć twardy element np. kostkę, która utrudnia mielenie.
Gdy już mamy gotowe mięso robimy z niego ulubione dania.

Sos do spaghetti bolognese

  •     400 g mięsa (np. szynka wieprzowa)
  •     1 cebula
  •     3 ząbki czosnku
  •     oliwa z oliwek
  •     Pomidory bez skórki
  •     sól, pieprz, oregano

Na patelni rozgrzewamy oliwę i przysmażamy pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę i 2 ząbki czosnku. Gdy już będą ładnie przysmażone wrzucamy zmielone mięso i mieszając smażymy aż do miękkości. Dorzucamy pokrojone w kostkę pomidory, solimy, pieprzymy, doprawiamy oregano, wyciskamy jeden ząbek czosnku i wszystko dusimy, aż otrzymamy aromatyczny sos.
Jeśli zostanie nam trochę sosu, można je zamrozić, albo przechować w lodówce. Idealnie nadają się do tego woreczki i naczynia próżniowe Bosch, które dzięki specjalnej technice, są przechowywane próżniowo, zachowując dłużej świeżość.
Więcej o przechowywaniu próżniowym Bosch przeczytasz tutaj ->>

Kotlety mielone

    0,5 kg mięsa mielonego cielęco-wieprzowego
    1 jajko
    2 czerstwe bułki namoczone w mleku
    2 ząbki czosnku
    łyżka masła
    vegeta
    1 duża cebula
    bułka tarta
    oliwa lub olej do smażenia

Mięso zmielone wkładamy do miski.
Czerstwe bułeczki namaczamy w mleku i jak będą bardzo rozmoczone odciskamy dobrze na sitku.
Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na maśle.
Do mięsa dodajemy jajko, cebulę, bułki, czosnek przeciśnięty przez praskę.
Masę mięsną dokładnie mieszamy i formujemy zgrabne płaskie kotlety obtaczając w bułce tartej i smażymy.

Kotlety mielone idealnie smakują na zimno, pokrojone w plastry na świeżym chlebie. Więc może to być też pomysł na śniadanie.

Druga propozycja to dania z ziemniaków. Uwielbiamy ziemniaki pod każdą postacią, a można z nich przygotować sporo różnych potraw. Bazą do nich będą gotowane, zmielone ziemniaki. Mamy dla was przepisy na kotleciki ziemniakowe, kopytka, i pierogi ruskie.
Ugotowane i wystudzone ziemniaki wystarczy znów użyć maszynki do mielenia CompactPower Bosch. Maszynka posiada sitka ze stali szlachetnej i dwustronny nożyk, dzięki któremu w kilka chwil zmielimy ziemniaki na idealną masę, będącą baza do kolejnych potraw.

Kotleciki ziemniakowe

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 2 ugotowane jajka
  • 1 duża cebulę
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Ostudzone ziemniaki mielimy na gładką masę w maszynce. Ugotowane jajka też mielimy w maszynce. Cebulę kroimy na drobniutka kosteczkę i przysmażamy na złoto na maśle. Ziemniaki, jajka i cebulę mieszamy, dodajemy sól, pieprz do smaku i formujemy małe, zgrabne kotleciki. Obtaczamy w bułce tartej i smażymy na złoty kolor na oleju. Podajemy zamiast zwykłych ziemniaków z mięsem, sałatką albo innym daniem.

Kotleciki można przechowywać w lodówce 2-3 dni. Warto zastosować system próżniowego przechowywania Bosch.

Kopytka

  •     1 kg obranych ziemniaków
  •     200 g mąki
  •     1 jajko
  •     sól

Ziemniaki gotujemy i pozostawiamy do wychłodzenia.
Po ostudzeniu przeciskamy przez praskę do ziemniaków, lub maszynkę do mielenia mięsa. Następnie przekładamy masę na posypaną mąką stolnicę, robimy w środku dołek, wbijamy do niego jajko i przesiewamy przez sitko 2/3 mąki.
Krótko wyrabiamy ciasto. Długie wygniatania powoduje, że staje się coraz rzadsze. Jeśli ciasto lepi się do rąk dodajemy trochę mąki.
Na posypanej mąką stolnicy formujemy wałeczki z ciasta, lekko je spłaszczamy i kroimy na ukośne kopytka.
Do 5l garnka wlewamy ok połowę wody, solimy 1 łyżką soli, na wrzącą wodę wrzucamy kopytka partiami, tak by się luźno mieściły w garnku i nie posklejały. Kiedy tylko kopytka wypłyną od razu wyjmujemy z garnka.

Pierogi ruskie

CIASTO

  • 500 g mąki pszennej
  • 280 ml gorącej wody
  • 3 łyżki oleju
  • 1 płaska łyżeczka soli

FARSZ

  • 500 g ziemniaków
  • 500 g białego twarogu
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu

Ziemniaki gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie. Jeszcze ciepłe mielimyi odstawiamy do ostygnięcia. Cebule kroimy w kostkę i rumienimy ją na maśle. Do ostudzonych ziemniaków kruszymy biały twaróg, dodajemy podsmażoną cebulkę, sól oraz pieprz do smaku i dokładnie mieszamy.
Mąkę przesiewamy na stolnicę lub do dużej miski, dodajemy sól, olej i wlewamy gorącą wodę, a następnie wyrabiamy ciasto do momentu, aż przestanie kleić nam się do rąk. Ciasto dzielimy na 2 lub 3 części. Jedną rozwałkowujemy na cienki placek i wycinamy z niego mniejsze, okrągłe placki za pomocą np. szklanki, a pozostałe części ciasta przykrywamy lnianą ściereczką.
Na środek każdego placka nakładamy solidną porcję farszu, składamy ciasto na pół i dokładnie zaklejamy brzegi. Pierogi układamy na lnianej lub bawełnianej ściereczce, przykrywając je dodatkowo drugą, aby nie wysychały.
Pierogi gotujemy partiami osolonym wrzątku około 3 minut od momentu wypłynięcia ich na powierzchnię. Pierogi wyciągamy i odstawiamy na chwilę, aby obciekły z wody. Następnie polewamy roztopionym masłem lub olejem, aby zapobiec ich sklejaniu.

Gotowe pierogi można przechowywać w lodówce 1-2 dni.

Na deser na kilka dni proponujemy stary jak świat blok czekoladowy. Nie można go zjeść za dużo na raz, bo się przesłodzimy, więc spokojnie wystarczy na kilka dni. Dodatkowo ma tę zaletę, że nic się z nim nie stanie nawet przez tydzień. Ale raczej aż tak długo nie przetrwa, bo jest pyszny.

Blok czekoladowy

  •     Kostka do pieczenia Kasia 1 opak
  •     mleko w proszku 500 g
  •     woda 0.75 szklanki
  •     cukier 1.5 szklanek
  •     kakao 5 łyżek
  •     herbatniki 600 g
  •     bakalie ( w tym różne orzechy) 200 g

Do rondelka wlej wodę, włóż Kasię, wsyp kakao i cukier. Całość mieszaj na małym ogniu aż wszystkie składniki się dokładnie połączą.
4 paczki herbatników pokrusz w maszynce Bosch.
Masę kakaową przełóż do miski, a następnie ciągle mieszając mikserem wsypuj pomału mleko w proszku.
Do powstałej masy wsyp pokruszone herbatniki i dokładnie wymieszaj łyżką. Powstała masa musi być bardzo gęsta.
Bakalie przebierz. Sprawdź czy nie zawierają skorupek z orzechów. Orzechy zmiel w maszynce na drobne kawałki, ale na tyle, by nie powstał z nich proszek. W bloku czekoladowym powinny być widoczne większe i mniejsze kawałki orzechów. Wszystkie bakalie wsyp do masy i ponownie zamieszaj. Formę keksową o długości ok. 30 cm. wyłóż papierem do pieczenia.
Przełóż do formy połowę masy, powtykaj w nią kawałki herbatników. Przykryj resztą masy i powtykaj resztę herbatników. Całość dokładnie ugnieć wilgotną dłonią lub tłuczkiem i wstaw do lodówki na kilka godzin.

Z takim menu gwarantujemy że cała rodzina będzie najedzona i zadowolona. A dzięki sprytnemu przechowywaniu nie zmarnujemy jedzenia.