MALUSZEK

Rozstanie z mamą

Chciałabyś wrócić do pracy, ale wiesz, że dla maleństwa rozłąka z mamą to koniec świata! Rzeczywiście, dopóki nie ukończy ono pół roku, czuje się z tobą nierozerwalnie związane. Dopiero od 6.–8. miesiąca życia zaczyna dostrzegać, że jesteś odrębną istotą. Nadal jednak nie potrafi uwierzyć, że gdy znikasz z pola jego widzenia, istniejesz gdzie indziej. Wywołuje to u niego silny lęk i stres. Ale ok. 8. miesiąca życia malec zaczyna być ciekawy świata, chce badać, co jest wokół. To dobry moment, by metodą małych kroczków przyzwyczajać go do rozstania z tobą. Bo dzieci szybko dostosowują się do zmian, jeśli wprowadzamy je stopniowo.

Co robić?
Krok 1
Dziecko musi dojrzeć do rozłąki. Pomoże mu to uniknąć stresu wywołanego separacją. Z czasem oswoi się z faktem, że mama wychodzi, bo przecież zawsze wraca. Na początek zostaw dziecko z tatą lub babcią i wyjdź np. do kuchni. Gdy maluch będzie protestował i zacznie płakać, wróć i powiedz mu, że wyszłaś tylko na chwilkę, bo musisz np. przygotować obiad. Zapewnij, że jesteś tuż obok i w każdej chwili możesz wrócić. To da dziecku poczucie bezpieczeństwa. Im wcześniej przyzwyczaisz je do krótkich rozstań, tym łatwiejsze będzie rozstanie na dłużej.
Krok 2
Twój powrót do pracy już jest pewny, znasz dokładną datę. Co najmniej 3 tygodnie wcześniej zacznij oswajać dziecko z nową opiekunką: babcią, nianią. Warto, by przychodziła nawet na godzinkę dziennie, zajmowała się maluszkiem, uczestniczyła we wspólnych posiłkach, zabawie. Warto, by na krótko została z maluchem sama, a ty wyjdź np. do sklepu. Zawsze się pożegnaj. Nie wymykaj się potajemnie, kiedy dziecko jest zajęte zabawą. Gdy zorientuje się, że zniknęłaś, może się wystraszyć i stracić do ciebie zaufanie. Kiedy nadejdzie dzień rozstania, postaraj się, by wasze pożegnanie trwało jak najkrócej. Bardzo ważne jest też, by stały plan dnia malca (pora drzemki, spaceru) nie uległ zmianie.

PRZEDSZKOLAK

Pierwszy dzień w przedszkolu

Dla trzylatka to rewolucja. Nie ma mamy, jego zabawek, wszystko jest nowe, pachnie obco. Maluch często po raz pierwszy widzi tyle dzieci naraz. Jedne płaczą, inne krzyczą i przepychają się. Trudno mu pogodzić się z tym, że w domu był najważniejszy, a tu jest jednym z wielu. Jego poczucie bezpieczeństwa gwałtownie topnieje. Stres może powodować u niego problemy z zasypianiem, bóle brzucha, złe samopoczucie... To, jak dziecko przebrnie przez początek roku i zaaklimatyzuje się w nowym miejscu, zależy w dużej mierze od ciebie!

Co robić?
Krok 1
Maluch liczy na twoją czułość! I choćbyś wciąż powtarzała, jak bardzo go kochasz, jemu to nie wystarczy. Powinnaś zwiększyć dawkę serdeczności – całuj, przytulaj jak najczęściej.
Krok 2
Twoje pozytywne nastawienie to połowa sukcesu. Nie okazuj swojego niepokoju o dziecko ani niepewności, czy sobie poradzi. Zanim malec pójdzie do przedszkola, porozmawiaj z nim na ten temat. Opowiedz, co to za miejsce, jaki jest plan dnia, kogo spotka. Zachęć go, mówiąc np.: „Będzie fajnie, poznasz nowych kolegów”. Odwiedźcie wcześniej przedszkole, by dziecko zapoznało się z nowym otoczeniem. Ucz także malucha większej samodzielności przy ubieraniu się, jedzeniu, sygnalizowaniu potrzeb fizjologicznych.
Krok 3
Najtrudniejsza chwila to rozstanie. Pożegnanie w szatni powinno być ciepłe, ale krótkie. Jeśli dziecko bardzo rozpacza, nie odrywaj go od siebie siłą. Postaraj się je wyciszyć, wprowadź do sali, zostań z nim chwilę. Nie przekupuj malca, nie obiecuj mu nagród! Ustalaj z nim, o której godzinie po nie przyjdziesz, i zawsze dotrzymuj danego słowa.

Pierwszy występ przed publicznością

Twoje dziecko np. dostało rolę w przedstawieniu z okazji Dnia Babci. Jest podekscytowane, ale też bardzo się denerwuje. Boi się, bo to nowa sytuacja: inni będą na nie patrzeć. Im bliżej ważnego dnia, tym stres silniejszy. Dziecko może nie mieć apetytu, stracić humor, nie chcieć pójść do przedszkola, udawać, że coś je boli.

Co robić?
Krok 1
Potraktuj jego obawy poważnie. Porozmawiaj z dzieckiem, nazwij jego emocje: „Boisz się wystąpić? Obawiasz się, że zapomnisz tekstu?”. Niech malec opowie o swoich lękach.
Krok 2
Oswój dziecko z występami przed publicznością w domu. Naucz je prostej piosenki, a potem zaśpiewajcie ją razem tacie lub babci. Występ trzeba nagrodzić gromkimi brawami. Dziecko zobaczy, że wystąpienie może być przyjemne. Warto opowiedzieć dziecku swoją historię: „Gdy byłam mała, też miałam ważny występ. I zapomniałam tekstu! Na szczęście pani mi podpowiedziała!”. Wymyśl kilka scenariuszy, które kończą się dobrze. Pokaż dziecku, że z każdej sytuacji jest wyjście. Gdy maluch nauczy się wierszyka, powtarzajcie go wspólnie. Jeżeli dobrze pozna tekst, mniej będzie się denerwował przed występem.
Krok 3
Chwal dziecko jak najczęściej, np. gdy pomoże ci posprzątać ze stołu. Mów mu komplementy. To wzmocni jego poczucie wartości i lepiej będzie sobie radziło trudnych sytuacjach.

UCZEŃ

Pierwszy dzień w szkole

To jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu dziecka. Musi szybko przywyknąć do ludzi i sytuacji, których nie zna, np. do spokojnego siedzenia w ławce. Nowe środowisko budzi wiele obaw: „Czy sobie poradzę?”, „Jacy będą nowi koledzy?”. Stres rzadko mija pierwszego dnia, może trwać kilka tygodni.

Co robić?
Krok 1
Nie prowokuj niepewności u dziecka, nie okazuj własnych obaw. Tłumacz mu, że to naturalny etap w życiu każdego z nas. Już w wakacje zacznij oswajać malca z nową sytuacją, niech uczestniczy w przygotowaniach. Razem kupcie tornister, przybory szkolne. Malec powinien poczuć, że to ważny dzień dla rodziny. Nigdy nie strasz dziecka szkołą.
Krok 2
Pójdź z nim na rozpoczęciu roku szkolnego. Przez pierwsze tygodnie bądź zawsze gotowa wysłuchać, co zdarzyło się w szkole, poświęcić czas na wspólne przygotowania do lekcji. Nie obarczaj dziecka zbyt wieloma obowiązkami, nie zapisuj od razu na zajęcia dodatkowe. Bierz pod uwagę jego siły i możliwości! Zapewnij mu relaks, niech po południu robi coś, co lubi (gra w piłkę, jeździ na rowerze). To także dobry sposób na nadmiar energii – jeśli znajdzie ujście, dziecko nie będzie rozrabiało w szkole.
Krok 3
W pierwszych tygodniach roku szkolnego ogranicz wszelkie inne zmiany, np. przemeblowanie w domu. Mały uczeń i tak ma mnóstwo na głowie, musi oswoić wiele szkolnych „nowości”, nie bombarduj go więc dodatkowymi sprawami ani zmianami. W domu jest przede wszystkim dzieckiem, nie uczniem. Tutaj powinien znaleźć spokój, zrozumienie, bezpieczeństwo.

Konflikt: kłótnia z kolegą, utrata najlepszej przyjaciółki

Twoja córka wróciła do domu z płaczem: pokłóciła się z najlepszą przyjaciółką, która już nie chce siedzieć z nią w jednej ławce, bo ma nową koleżankę. Twój syn przyszedł ze szkoły zdenerwowany – kolega z klasy przezywa go. Tego rodzaju konflikty są nieuniknione. Niestety, powodują, że dziecko czuje się odrzucone, zdradzone. Od rodziców zależy, jak poradzi sobie w tej sytuacji.

Co robić?
Krok 1
Pozwól dziecku okazać emocje – wypłakać się, wykrzyczeć. Przytul, ale nie nakłaniaj od razu do zwierzeń. Nazwij jego emocje: „Jest ci przykro, czujesz się zła, zraniona?”. To pomoże mu je opanować. Potem spokojnie porozmawiajcie o tym, co zaszło. Dziecko musi samo poradzić sobie z emocjami, ale opowiedzenie o tym, co czuje i przeżywa, ułatwi zadanie. Słuchaj uważnie, zadawaj pytania. Nazwij problem: „On postąpił nieładnie”. Przeżycia związane z przezwiskami są bardzo silne, dziecko czuje się upokorzone, ucieka w płacz lub atak. Wyjaśnij mu, że powinno lekceważyć słowa kolegi, nie okazywać zdenerwowania, bo on tylko cieszy się na myśl, że jego postępowanie przyniosło taki efekt.
Krok 2
Podkreśl, że nawet między najlepszymi przyjaciółmi zdarzają się kłótnie. Wcale nie muszą oznaczać końca znajomości! Opowiedz o sprzeczkach ze swoimi najlepszymi przyjaciółkami. O koleżankach z dawnych lat, o których myślałaś, że będą na wieki, a potem wasze drogi się rozeszły, ale znalazłaś nowe przyjaźnie. Pozwoli to nabrać dziecku nieco dystansu do sprawy, spojrzeć na nią z innej strony.

Pierwsza porażka: jedynka ze sprawdzianu

Niska ocena – choć często bywa wynikiem nie tyle braku wiedzy, ile zdenerwowania – to przegrana i stres dla dziecka, które traci wiarę w siebie, poza tym boi się, jak rodzice przyjmą złą wiadomość. Warto na początek uświadomić dziecku, że to nie ostatni egzamin w jego życiu, a nauka wymaga czasu i wysiłku.

Co robić?
Krok 1
Przeanalizuj niepowodzenie wspólnie z dzieckiem. Nie pozwól mu się obwiniać. Na słowa np.: „Jestem beznadziejna, to dla mnie za trudne!”, reaguj: „Następnym razem nauczysz się lepiej”. To uświadomi dziecku, że nie tylko ma szansę poprawić ocenę, ale też może naprawiać błędy. Że jest wyjście z trudnej sytuacji. To uczy również odpowiedzialności i wzmacnia wiarę w siebie. A przed następnym sprawdzianem zaplanuj wspólną naukę.
Krok 2
Świeć przykładem! Dziecko obserwuje, jak radzisz sobie z problemami. Pokaż, że ich nie lekceważysz, lecz analizujesz je i wyciągasz wnioski. Korzystasz z pomocy innych, słuchasz rad.
Krok 3
Zastanów się, czy nie wymagasz od malca zbyt wiele. Może dąży za wszelką cenę do sukcesu, nie wiedząc, że w życiu jest miejsce na błędy? Uświadom mu, że mimo naszych starań czasem coś się nie udaje, oraz naucz go radzić sobie z poczuciem klęski. Nie zawsze musi być najlepsze.

Jak poznać, że dziecko przeżywa stres

Malec jest apatyczny lub nadmiernie rozdrażniony, najmniejszy problem doprowadza do wybuchów płaczu lub złości. Może też skarżyć się na bóle brzucha, nawet wymiotować bez wyraźnej przyczyny. Niekiedy stres objawia się bólami głowy, częstszym niż zwykle korzystaniem z toalety, a nawet moczeniem się podczas snu. Pamiętaj jednak, że każdy z tych fizycznych objawów wymaga wizyty u lekarza, żeby wykluczyć inne ich przyczyny (np. infekcję).