Konsultacja: Beata Szafarowicz, stylistka fryzur ze Studia Urody Metamorfoza w Warszawie

1. Wybierasz zbyt ciemny kolor

To niebezpieczne, zwłaszcza jeśli zbliżasz się do pięćdziesiątki. Takie kolory jak czerń czy ciemny brąz podkreślają zmarszczki, wyostrzają rysy twarzy i dodają lat. Zawsze gdy wahasz się między nieco jaśniejszą i ciemniejszą farbą, wybierz tę pierwszą. Preparaty dostępne w drogeriach dają zwykle mocniejszy efekt,
niż gwarantują na opakowaniu. Pamiętaj też, że ufarbowanych na ciemno włosów nie rozjaśnisz za pomocą innej farby. Najpierw trzeba nałożyć na nie dekoloryzator. To dość trudny zabieg, dlatego warto skorzystać z pomocy fryzjera.

2. Po nałożeniu farby zwijasz włosy w koczek

W ten sposób łatwiej uchronić skórę czy ubranie przed zabrudzeniem farbą. Jednak robiąc koczek, ryzykujesz, że kolor wyjdzie nierówny. Włosy mają w nim cieplej, więc proces farbowania przebiega inaczej. Lepiej pozwolić im swobodnie zwisać. Warto też unieść je u nasady końcówką grzebienia

3. Zmywasz preparat za wcześnie lub za późno

Farbowanie to reakcja chemiczna. Nie można jej dowolnie przerywać lub wydłużać, bo efekt będzie trudny do przewidzenia. Włosy będą miały nieładny odcień albo się zniszczą. Informację, jak długo trzeba trzymać preparat na włosach, znajdziesz w ulotce. By lepiej kontrolować czas, możesz ustawić alarm w telefonie.

4. Za każdym razem nanosisz mieszankę na całe włosy

Końcówki dostają wtedy większą porcję barwnika niż włosy u nasady. W efekcie po kilku koloryzacjach stają się wyraźnie ciemniejsze lub bardziej zniszczone, a to nie wygląda ładnie. By tego uniknąć, najpierw nałóż farbę na same odrosty i dopiero po czasie określonym w ulotce rozprowadź ją na całej długości. Możesz też nałożyć farbę tylko na odrosty, a potem na całych włosach rozprowadzić szamponetkę w tym samym odcieniu

5. Farbujesz siwiznę na rudo

Siwe włosy są całkowicie pozbawione naturalnego pigmentu, dlatego odcienie rudości, czerwieni czy fioletu dają zwykle bardzo jaskrawy efekt. Na taką koloryzację lepiej wybrać się do salonu. Fryzjer wymiesza kilka kolorów farb, dzięki czemu będziesz miała na głowie wymarzony mahoń, a nie krzykliwy róż.

6. Używasz za mało farby

Nie warto jej oszczędzać, bo wtedy włosy zostaną pokryte nierównomiernie. Panie o długich, gęstych pasmach do pierwszej koloryzacji powinny więc kupować dwa opakowania produktu. Później, do farbowania odrostów, wystarczy jedno. Pamiętaj, że resztki mieszanki nie nadają się do ponownego użycia. Bezwzględnie trzeba je wyrzucić.

7. Zapominasz o odżywieniu włosów przed zabiegiem

Gdy są wysuszone, przed farbowaniem trzeba je podciąć i zregenerować. W przeciwnym razie kolor może wyjść niejednolity, będzie też szybciej się wypłukiwał. Raz w tygodniu warto więc stosować regenerującą maskę, a po każdym myciu odżywkę. Tuż po koloryzacji trzeba nałożyć na włosy balsam, który znajduje się w opakowaniu, bo domyka ich łuski. Później stosuj kosmetyki do włosów farbowanych. Dzięki nim będziesz dłużej cieszyć się kolorem.

Co zrobić, by rzadziej farbować włosy

● Maskuj odrost korektorem
Specjalny preparat w sprayu, którym spryskuje się włosy u nasady, możesz już kupić
w zwykłej drogerii. Korektory mają różne odcienie, dlatego bez problemu dopasujesz produkt do swoich włosów. Efekt utrzymuje się do pierwszego mycia.
● Kręć fale i loki
Gładka fryzura sprawia, że odrosty widać jak na dłoni. Natomiast delikatny nieład, który wprowadzają loki, pozwala na optyczne oszustwo. Poeksperymentuj też z przedziałkiem. Zamiast prostego zrób zygzakowaty – to również zmniejsza widoczność odrostu.
● Rób płukanki z ziół
Do jasnych włosów świetne są z rumianku, do ciemnych – z orzecha włoskiego i szałwii, a do rudych – z hibiskusa. Wzmacniają kolor i dodają blasku.

 Te farby gwarantują kolor i blask
Nowoczesne farby dają piękny i trwały kolor, a jednocześnie zawierają składniki pielęgnujące, np. olejek  makadamia czy witaminy. Dzięki temu po zabiegu włosy są gładkie i pięknie lśniące.