Forsythia należy do rodziny oliwkowatych i liczy 7 gatunków, pochodzących ze wschodniej Azji i południowej Europy. Nazwa została nadana roślinie na cześć szkockiego botanika William’a Forsyth’a. Forsycje są popularnie uprawiane w Europie, Azji i Ameryce Północnej.
Zakwita w kwietniu jeszcze przed pojawieniem się listków. Kwiaty i owoce oraz kora forsycji to cenny surowiec zielarski.

Forsycja - zdrowotne składniki

Kwiaty forsycji są rekordzistami co do zawartości rutyny, bo zawierają jej około 1 %! Rutyna to związek, który trafia do leków typu rutinoscorbin, stosowanych na przeziębienia i jako preparat zmniejszający przepuszczalność naczyń krwionośnych. Jest też zbawieniem dla osób, które borykają się z problemem rozszerzonych naczynek, żylaków itp.

Forsycja może leczyć wiele chorób w tym: zapalenie, marskość, stłuszczenie wątroby; wszelkie autoimmunologiczne przypadłości wątroby, gruczołów dokrewnych, nerek; łuszczycę czy endometriozę. Możliwe jest to za sprawą obecności syrynginy, która znajduje się właśnie w zdrewniałych częściach rośliny czyli w gałązkach.  Najlepsze w tym celu są wiosenne i jesienne gałązki forsycji oraz jej owoce przed otwarciem. Syringina posiada również właściwości przeciwnowotworowe.
Forsycja zawiera też mnóstwo witaminy C.

W zielarstwie znana jest też dzięki zawartości:

kwercetyny – o działaniu przeciwalergicznym i przeciwzapalnym oraz hamującym uwalnianie histaminy;

antocyjanów – roślinnych związków organicznych, najczęściej wykorzystywanych w kosmetyce, barwieniu i konserwowaniu żywności;

saponin trójterpenowych - działających moczopędne, wykrztuśne, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjne, antygrzybicznie i przeciwwirusowo. Wzmagają także wydzielanie śluzu, aktywizują procesy wchłaniania składników pokarmowych z jelit do krwi, pobudzają wydzielanie soku żołądkowego i żółci;

kwasów fenolowych – o właściwościach przeciwutleniających, spowalniających aktywność wolnych rodników, wykazujących zdolność do hamowania rozwoju nowotworów i tworzenia się  mutagennych związków, m.in. nitrozoaminy.

Dzięki tak bogatemu składowi te małe kwiatuszki mają szeroki wachlarz aktywności: obniżają poziom glukozy we krwi, wspierają odporność i uelastycznia naczynia krwionośne, działają przeciwzapalnie i  przeciwalergicznie. Stabilizują strukturę włókien kolagenowych i elastynowych oraz komórek tucznych. Warto wtedy zaparzyć ususzone lub świeże kwiaty i dodać soku z  cytryny lub innego bogatego w witaminę C surowca.
Wyciągi z owoców obniżają delikatnie ciśnienie krwi, uspokajają i działają rozkurczowo. Są też moczopędne. Mogą też pomóc walce z przeziębieniem.

Zbiór kwiatów forsycji

 W fitoterapii wykorzystywane są zarówno kwiaty jak i owoce. Kwiaty zbiera się po rozwinięciu lub przy połowicznym otwarciu (kwiecień-maj) i suszy w przewiewnym miejscu w ciemności, w temperaturze pokojowej. Późnym latem można zbierać owoce krzewu, zanim otworzą swoje„klapy”.

Napar z kwiatów forsycji

10-15 g kwiatów forsycji świeżych lub suchych zwilżyć spirytusem (rutyna doskonale rozpuszcza się w alkoholu, dzięki jego obecności uwolni się w naparze), po czym zalać 2 szklankami wrzącej wody; odstawić pod przykryciem na 40 minut, przecedzić. Wypić w ciągu dnia małymi porcjami. 

Nalewka z kwiatów forsycji

100 gram świeżych lub ususzonych kwiatów forsycji zalej 500 ml alkoholu 50%. Odstaw w ciemne miejsce na 2 tygodnie. Co kilka dni wstrząśnij a po 2 tygodniach przefiltruj.
Zażywaj 2 razy dziennie po 10 ml. Nalewką można też smarować miejsca z pajączkami, rozszerzonymi naczynkami, żylakami

Zastosowanie w kosmetykach

Forsycja stosowana w kosmetykach  działa przeciwzapalnie i  przeciwzmarszczkowo, opóźniając procesy starzenia. Napar z kwiatów używany jako tonik jest idealny do cery starzejącej i alergicznej.  Napar możemy stosować bezpośrednio na skórę. Naparem możemy także przemywać podrażnione oczy, np. przy zapaleniu spojówek.

Kwiaty forsycji są jadalne również na surowo. Mogą być dodatkiem do zup, sałatek czy naleśników.