Fryzury na wesele 2020 – messy updo

W poprzednim roku wzrosło zainteresowanie fryzurami typu messy updo, czyli po prostu stylizowanymi na niedbałe upięciami nad karkiem, które łączą w sobie subtelność i elegancję. Prognozuje się, że również w tym roku tego rodzaju fryzury będą królować podczas ślubów i wesel. Skąd ogromne zainteresowanie ze strony panien młodych i popularność tego upięcia? Na wesele 2020 nie pójdziemy w wyczesanym koku, który stał się passe już kilka lat temu, a jednak włosy spięte to najbardziej pożądana przez panie fryzura – dobrze wykonana nie przysparza problemów, nie trzeba jej poprawiać i nie jest w niej gorąco. To dlatego messy updo cieszą się tak fenomenalnym powodzeniem.

Najlepiej prezentują się w nich włosy delikatnie falujące (oczywiście mogą falować dzięki fryzjerowi, nie muszą naturalnie). Upina się je lekko, jakby trochę niedbale, najczęściej pozostawiając przedziałek i wypuszczając luźne pasma okalające twarz. Tył fryzury zbiera się, w zależności od długości włosów, w pojedynczą plecionkę czy luźny kok. Messy updo mają tę zaletę, że doskonale prezentują się zarówno bez ozdób, jak i z wiankiem, opaską, tiarą czy też eleganckimi spinkami.

Fryzury na wesele 2020 – jeśli kok to tylko z welonem

Welon towarzyszy ślubnym strojom od setek lat i choć kiedyś oznaczał poddanie się przez kobietę woli męża, a także stanowił symbol czystości i niewinności. Dziś podczas ślubów nieortodoksyjnych oraz świeckich, pełni jedynie rolę ozdoby. W niektórych sezonach jest bardziej popularny, w innych mniej, ale dla wielu pań stanowi nieodłączny element ślubnego stroju. W 2020 roku welon nosi się upięty albo bardzo nisko, albo przeciwnie – wysoko. Żeby odpowiednio go wyeksponować, warto wybrać fryzurę, która go nie przyćmi, a przy tym będzie pięknie korespondować z delikatną tkaniną. Idealnie nadaje się do tego celu upięcie nisko nad karkiem albo wysoko na czubku głowy, zwykle rodzaj koka.

O ile jeszcze kilka lat temu większość panien młodych miała gładko zaczesane włosy po bokach głowy i dość skromny kok spięty tuż nad karkiem, nad którym za pomocą ozdobnej i szerokiej spinki dopinany był welon, o tyle dzisiejsze trendy pozwalają na nieco większą swobodę. Można dostrzec wśród propozycji stylistów wysokie koki z welonem spływającym z czubka głowy na ramiona przywodząc na myśl średniowieczne kreacje, albo też ciekawie zaaranżowane niskie koki, w których welon dopinany jest pod spodem, czy nieco z boku, eksponując często bardzo urozmaicone uczesanie łączące w sobie klasyczny grecki kok, splot typu kłos i mocne loki. Niezależnie jednak od wysokości upięcia oraz welonu, niewiele można dostrzec wśród propozycji stylistów wycyzelowanych i perfekcyjnie wygładzonych fryzur. Zdecydowanie przeważają messy bun z romantycznymi puklami okalającymi twarz i wymykającymi się jakby przypadkowo na kark. W tę konwencję wpisuje się również welon, który jakby trochę mimowolnie znalazł się na głowie panny młodej – wycieka gdzieś niepostrzeżenie białą smużką materiału spośród anglezów, warkoczy i niesfornych kosmyków.

Fryzury na wesele 2020 – loki i fale

Alternatywą dla koków są włosy rozpuszczone. W tym wypadku welon upina się wysoko na głowie wybierając model dopinany do wianka czy tiary. Luźne loki i fale to zresztą zawsze popularne i niewymagające welonu uczesania na wesele. 2020 rok nie jest pod tym względem inny – eksperci ślubni uważają, że również w obecnym sezonie panie o długich i półdługich włosach chętnie będą wybierać uczesania w postaci naturalnych, skromnych i klasycznych fal, spektakularnych loków w stylu Hollywood czy fryzur retro, nawiązujących do epok z pierwszej połowy XX wieku. Przykładem są tu eleganckie fale zaczesane starannie na bok. Dla podkreślenia urody panny młodej oraz urozmaicenia stylizacji mile widziane będą duże naturalne kwiaty czy efektowne spinki w formie podpięcia fryzury.

Fryzury na wesele 2020 – (nie)zwykły kucyk

Absolutnym hitem od kilku sezonów są i nadal będą kucyki, które doskonale współgrają z suknią ślubną, zarówno o bardziej minimalistycznej formie, jak i tradycyjnej. Kucyki mogą być wysokie, mogą też i niskie, upięte centralnie z tyłu, z boku, gładkie i błyszczące albo natapirowane, z włosów prostych, z falą lub w postaci burzy loków. Przewiązane kosmykiem włosów, efektowną gumką czy jedwabną tasiemką. Choć w przypadku tej fryzury na wesele, 2020 rok zdaje się upływać pod znakiem mocno natapirowanego kucyka z przedziałkiem pośrodku, wykończonego na głowie na gładko.

Kucyk weselny ma jeszcze jedną zaletę. Jest fryzurą, którą przy odrobinie wprawy można wykonać sobie samodzielnie lub z pomocą zaufanej, obecnej na weselu osoby – mamy, babci czy świadkowej. Dlaczego to takie ważne? Jest to istotne zwłaszcza, jeśli nie umawiamy się na fryzurę próbną do fryzjera. W takim przypadku nigdy nie mamy gwarancji, że wybrane przez nas upięcie będzie trwałe i nie rozpadnie się w najmniej spodziewanym momencie. Dlatego dobrze jest mieć opanowane uczesanie awaryjne, które będziemy w stanie wykonać, jeśli przydarzy nam się taka sytuacja. Podobnie opracowanie alternatywnej fryzury zabezpieczy nas przed innymi nagłymi wypadkami – niespodziewaną chorobą fryzjera czy inną sytuacją, w której po prostu okaże się, że musimy radzić sobie same. Dlatego odpowiednio wcześnie doprowadźmy do perfekcji umiejętność uczesania tej prostej, lecz efektownej fryzury, a w dniu ślubu pamiętajmy o zabraniu ze sobą na wszelki wypadek niezbędnych akcesoriów – prostownicy lub lokówki, odpowiednich ozdób, pasty, lakieru czy innych preparatów, które pozwolą nam ujarzmić kosmyki.

Fryzury na wesele 2020 – warkocz

Warkocz w ślubnych stylizacjach romantycznych był zawsze obecny, jednak od kilku sezonów zaczyna również być chętnie wybierany przez panie, które decydują się na sukienki tradycyjne, glamour czy eleganckie, proste i nowoczesne. Trend ten utrzymuje się również w roku 2020, a nawet obserwuje się jego rozwój. Warkocze na dobre wróciły do łask, jednak coraz rzadziej widzimy te klasyczne, nawiązujące do stylu etno i plecione na gładko. Częściej pojawiają się nieco bardziej wystudiowane, takie, które współgrają nie tylko z lekką suknią boho, ale również klasyczną, a nawet bardzo strojną. Mocno roztrzepane kłosy, korony zaplecione wokół głowy czy dziewczęce warkocze francuskie w tym sezonie ozdobione bywają nie tylko stokrotkami i innymi delikatnymi polnymi kwiatkami czy prawdziwie ludowymi wiankami. Upięciom towarzyszy mocno błyszcząca biżuteria a nawet tiary – zależnie od konwencji całego image. W tym sezonie fryzjerzy tworzą również wariacje na temat warkocza – od luźniejszych, rustykalnych i pojedynczych, poprzez dwa, łączące się na jakimś etapie uczesania w jeden, aż po trzy i więcej, dowolnie splatane na głowie i tworzące różne formy.