1. Jedz na mniejszych talerzach

Nasz mózg daje się dość prosto zwieść na manowce: wystarczy, że nałożysz obiad na mniejszy talerz. Dzięki temu będzie się wydawało, że jest go więcej. Warunek? Jedz wolno, skupiając się jedynie na tej czynności. Nie oglądaj telewizji ani nie czytaj książki.

2. Olejek z grejpfruta

Grejpfrut jest znany z tego, że przyspiesza przemianę materii, a sam ma niewiele kalorii. Okazuje się, że warto też mieć zawsze przy sobie olejek z grejpfruta - jego zapach skutecznie hamuje apetyt.

3. Jedz sycące posiłki, by uniknąć podjadania

Będąc na diecie starasz się jeść jak najmniejsze posiłki, a w międzyczasie ukradkiem podjadasz? To błąd! Jedz sycące śniadanie i obiad oraz lekką kolację. W międzyczasie sięgnij po dwie zdrowe przekąski. Dzięki temu nie będziesz głodna i nie sięgniesz po słodycze.

4. Pij wodę

Powinniśmy codziennie wypijać około 2 litrów wody, by zapewnić odpowiednie nawodnienie organizmu. Ale nie tylko... Woda pita pomiędzy posiłkami pomaga oszukać żołądek. Uwaga! Jeśli wypijesz ją tuż przed posiłkiem, rozcieńczysz soki żołądkowe, a tym samym spowolnisz trawienie.

5. Czerwone wino pobudza trawienie

W Polsce nie przyjął się zwyczaj picia wina do obiadu. Tymczasem czerwone wino pobudza trawienie i warto skusić się na jeden kieliszek po sycącym posiłku.

6. Ostre przyprawy wspomagają odchudzanie

Ostre przyprawy przyspieszają metabolizm. Podczas chłodnych jesiennych wieczorów sięgnij więc po herbatę z dodatkiem cytrusów, odrobiny chilli, goździków oraz cynamonu.