Każda z nas ma dokładnie ten sam cel używania podkładu – sprawienie, by nasze twarze wyglądały nieskazitelnie, lecz naturalnie, a efekt utrzymywał się jak najdłużej. Niestety często kończy się to na sferze marzeń i efekt jest taki, że po kilku chwilach warstwa podkładu przypomina popękane stepy, lub zaczyna się topić. Jak używać tego kosmetyku, by wyglądać jak spod różdżki Photoshopa? Wystarczy trzymać się tych sześciu kroków.

Krok 1: Oczyść skórę twarzy

Chociaż niektórzy twierdzą, że wystarczy myć twarz tylko wieczorem, my nie przyklaskujemy temu pomysłowi – szczególnie w przypadku osób, które na co dzień używają kosmetyków do makijażu. Po przebudzeniu umyj dokładnie twarz ulubionym żelem, emulsją, olejkiem, bądź pianką, by usunąć resztki wczorajszego makijażu, czy nadmiar wyprodukowanego przez noc sebum. Nie wycieraj twarzy ręcznikiem – pozwól jej wyschnąć samoistnie, a następnie użyj ulubionego kosmetyku do tonowania skóry.

Krok 2: Przygotuj skórę pod makijaż

Prawda jest taka, że w 99 procentach przypadków podkłady wyglądają na skórze źle z winy ich użytkowniczek, które nieodpowiednio przygotowują twarz przed ich nałożeniem. Nawet najcięższe matowe podkłady mogą wyglądać satynowo i naturalnie, jeśli wcześniej użyjesz odpowiedniego kremu nawilżającego.

Po oczyszczeniu skóry wmasuj cienką warstwę kremu w całą powierzchnię twarzy (omijając powieki) i odczekaj 5-10 minut, by mógł się dobrze wchłonąć. Jeśli po tym czasie uznasz, że nałożyłaś go nieco za dużo, usuń nadmiar kremu chusteczką higieniczną.

Krok 3: Nałóż podkład

Wyciśnij sobie trochę podkładu na dłoń, a następnie rozmieść go na twarzy, zaczynając od środka i kierując się na zewnątrz. Możesz użyć do tego specjalnych szczoteczek czy pędzli do makijażu albo swoich palców. Nie przejmuj się, jeśli nie będzie wyglądał idealnie – o to zadbamy w kolejnym kroku.

Krok 4: Blendowanie

Kluczem do trwałości podkładu jest odpowiednie wblendowanie go w skórę, a efekt najłatwiej osiągnąć z użyciem wilgotnej gąbeczki do makijażu (przed użyciem upewnij się, że nadmiar wody został z niej porządnie wyciśnięty), która pomaga delikatnie wpracować kosmetyk w skórę twarzy. Pamiętaj, by nie rozmazywać podkładu, lecz delikatnie go wklepywać.

Krok 5: Korekcja

Kiedy Twój podkład nie pokrył wszystkich miejsc, które chciałaś zatuszować, z pomocą przyjdzie korektor. Aby rozprowadzić go równomiernie i uniknąć efektu plam moro na twarzy, również zastosuj go z użyciem gąbki do blendowania kosmetyków.

Krok 6: Utrwalenie makijażu

Aby Twój podkład przetrwał jak najdłużej w nieskazitelnej formie, za pomocą dużego puszystego pędzla zwieńcz go delikatną warstwą transparentnego pudru, skupiając się zwłaszcza na strefie T. Żeby uniknąć efektu teatralnej maski, zanim przypudrujesz twarz, obstukaj pokryty pudrem pędzel, by pozbyć się jego nadmiaru.

Gratulacje – oficjalnie opanowałaś sztukę osiągania idealnego i trwałego makijażu twarzy. Czas na nowe selfie!