Wstydzisz się przyznać, że twoje dziecko ma owsiki? Niepotrzebnie! Jak wykazują badania, problem ten jest wśród dzieci powszechny. Cierpią z jego powodu zwłaszcza przedszkolaki, które są często na bakier z higieną. Wystarczy, że malec dotknie jakiegoś przedmiotu, na którym znajdują się jaja owsików, potem włoży palce do buzi i zakażenie gotowe. Po 3 miesiącach w układzie pokarmowym wylegną się nicienie (mają ok 1 cm) i zaczną swoją nocną wędrówkę w kierunku odbytu, by złożyć tam jaja. Towarzyszy temu okropny świąd, dlatego dziecko nocami jest niespokojne, drapie się po pupie, a w dzień narzeka na bóle brzucha. Jaja owsików spadają na pościel, na piżamę, na podłogę. Potem przyklejają się do rąk kolejnych domowników, unoszą w powietrzu wraz z kurzem i rodzinna epidemia owsicy gotowa. Jeśli więc zauważysz objawy świadczące o zakażeniu pasożytami, idź z dzieckiem do lekarza. Być może zaleci zbadanie kału, lub od razu zaleci kurację. Im szybciej ją rozpoczniecie (bo leczyć musi się cała rodzina!), tym lepiej.

Przede wszystkim leczenie farmakologiczne.

- Po potwierdzeniu diagnozy u lekarza zażywa się środki przeciwpasożytnicze wydawane na receptę, lub bez recepty, np. pyrantelum. Dla dzieci wygodnym do podania lekiem jest lek w postaci doustnej zawiesiny. Nie wchłania się w przewodzie pokarmowym i działa bezpośrednio na owsiki. Osoby dorosłe również mogą przyjmować tę postać leku, w odpowiedniej dawce w przeliczeniu na kilogramy masy ciała. Aby leczenie było skuteczne, kurację należy powtórzyć po dwóch, trzech tygodniach – mówi dr Jolanta Popielska, lekarz pediatra, specjalista chorób zakaźnych, ekspert kampanii bezowsików.pl. Wynika to z tego, że leki nie działają na jaja i postaci larwalne owsików – niszczą wyłącznie postaci dorosłe. Nie pozbędziemy się  więc problemu stosując jednorazowe leczenie. Druga dawka leku zwiększa szansę na skuteczne działanie i definitywne pożegnanie z chorobą.

Przeczytaj też: 13 naturalnych sposobów na pozbycie się pasożytów z organizmu ->>

Dieta ważna tak samo jak leczenie.

- Prawidłowa dieta to nieodłączny element leczenia. Odpowiednie żywienie pomaga zregenerować śluzówkę jelit, wzmocnić układ odpornościowy, a także zadbać o prawidłową motorykę (pracę) przewodu pokarmowego – mówi dr Jolanta Popielska. - Warto jeść produkty bogate w błonnik: kasze, chleb razowy, warzywa strączkowe, surowe warzywa i owoce, a ograniczyć przetworzone węglowodany. Dziecko nie powinno także jeść słodyczy. Pomocny może być czosnek, kiszona kapusta, sok z czerwonych buraków. Przyjmowanie tych produktów poprawia skład mikroflory przewodu pokarmowego, sprzyja przyspieszonej pracy przewodu pokarmowego, skutecznie wspomagając kurację.

Uwaga! „Domowe sposoby”, tak jak spożywanie czosnku, moreli, czarnuszki czy dużej ilości pestek z dyni, stosowane dawniej z powodu braku farmakoterapii, są dzisiaj polecane jedynie jako „leczenie wspomagające”. Owszem produkty te pełne są witamin i minerałów, nie są one jednak wystarczające do wyleczenia owsicy.

Czas na generalne porządki.

Od pierwszego dnia rozpoznania zakażenia, aż do co najmniej 3 tygodnie po pierwszym leczeniu w domu należy przestrzegać restrykcyjnych zasad higieny w domu.

  • Ucz dziecko i pilnuj wszystkich domowników, by starannie myli ręce ciepłą wodą i mydłem kilka razy dziennie, wyjątkowo starannie przed posiłkami.
  • Przypominaj dzieciom ( i sama tego nie rób!), że nie należy wkładać palców i różnych przedmiotów (zabawek, długopisów, itp.) do buzi i nie wolno obgryzać paznokci. Dla pasożytów takich jak np. owsiki, których jaja często „chowają się” pod paznokciami to doskonała okazja, aby dostać się do przewodu pokarmowego żywiciela. Dlatego warto przed wyjazdem na kolonię czy obóz obciąć dziecku paznokcie „na krótko”. Wówczas nie będzie miało okazji do ich obgryzania, a jaja owsika nie będą miały wygodnej „kryjówki”.
  •  Nie śpij z dzieckiem w jednym łóżku w trakcie leczenia.
  • Zakładaj maluszkowi na noc nieco bardziej obcisłe majteczki, aby utrudnić drapanie się po pupie i roznoszenie jajeczek owsika (na ręce możesz założyć dziecku rękawiczki lub skarpetki).
  • Rano i wieczorem podmywaj miejsca intymne dziecka ciepłą wodą z mydłem.
  • Talerze i sztućce myj w zmywarce wybierając najdłuższy program i najwyższą temperaturę.
  • Pościel, piżamy, bieliznę pierz w pralce w możliwie najwyższej temperaturze i prasuj. Pierz także lub dezynfekuj zabawki dziecka.
  • Przekaz rodzinie, żeby wszyscy stosowali oddzielne ręczniki do wycierania rąk, twarzy i ciała.
  • Dezynfekuj codziennie muszlę klozetową.
  • Poza organizmem człowieka jaja owsika potrafią przeżyć do 20 dni, zachowując zdolność do zakażania aż przez 3 tygodnie. Mogą unosić się wraz z kurzem i osiadać na przedmiotach w całym domu. Dlatego po zakończeniu leczenia przetrzyj na mokro meble i wypierz dywany, zasłony i firanki.

Ochroń przed owsicą innych.

Poinformuj wychowawcę w przedszkolu o zakażeniu dziecka. Dzięki takiej informacji inne maluchy mają większe szanse na uniknięcie choroby, a twój nie zarazi się ponownie. Dyrekcja i opiekunowie powinni wówczas podjąć wzmożone wysiłki i działania higieniczne oraz  pilnować aby dzieci dokładnie myły ręce przed posiłkiem, po zabawie i  nie wkładały przedmiotów do buzi.

Od jesieni w wielu przedszkolach w ramach kampanii bezowsików.pl trwa akcja edukacyjna skierowana dla dzieci. Przedszkolaki otrzymały EduBoxy - zestawy dydaktyczne dotyczące profilaktyki zachorowań na owsicę. Znajdują się tam broszury edukacyjne dla dyrektorów i opiekunów grup przedszkolnych, naklejki „Jak myć ręce” i klepsydry, odmierzające czas w trakcie mycia rąk, oraz puzzle i kolorowanki dla dzieci, wyjaśniające, kiedy należy myć ręce. 

Pamiętajmy, że dbanie o higienę to jeden z podstawowych elementów zapobiegania tej chorobie.