Niewystarczająca, a także błędna higiena jamy ustnej jest szkodliwa nie tylko dla naszych zębów i dziąseł, ale dla całego organizmu. Dlaczego? Otóż rozwijające się w jamie ustnej bakterie mogą powodować zapalenie dziąseł, a także przedostawać się do krwioobiegu obciążając system immunologiczny. Może być to bezpośrednią przyczyną zawału serca, zapalenia płuc, bądź udaru mózgu. Okazuje się zatem, że jeśli nie dbamy we właściwy sposób o nasze zęby, cały układ odpornościowy jest zagrożony.

Nieodpowiednia technika mycia zębów może przysporzyć nam także innych kłopotów. W myciu zębów jednym z kluczowych aspektów jest bowiem nieużywanie w jego trakcie zbyt dużej siły. Niestety wiele osób intuicyjnie stosuje dużo większy nacisk, kiedy szczotkuje powierzchnię pomiędzy zębami, a dziąsłem. Faktem jest, że ze względu na specyficzną budowę anatomiczną, bakterie gromadzą się bardzo szybko na linii dziąsła, by następnie przekształcić się w płytkę nazębną. Jednak im większy nacisk stosujemy podczas szczotkowania, tym bardziej de facto pogarszamy sytuację - szczególnie, gdy używamy szczoteczki do zębów z twardym włosiem. Im większy nacisk, tym szybciej powodujemy uszkodzenia dziąseł. Te uszkodzenia, choć nie są odczuwalne na początku, zauważymy kiedy dziąsła zaczną się cofać, a szyjki zębowe odsłonią się.

Jak powinno wyglądać prawidłowe szczotkowanie zębów?

Aby uzyskać pożądany efekt czyszczenia, szczoteczkę powinniśmy ustawić ukośnie (pod kątem 45 stopni) w kierunku dziąsła. Istotne jest także jej położenie - połowa główki szczoteczki powinna znajdować się na brzegu dziąsła, a druga połowa na powierzchni zębów. Tylko w ten sposób jesteśmy bowiem w stanie wyczyścić kluczowy obszar jamy ustnej czyli linię dziąsła. Istotny jest także sposób operowania szczoteczką. Co to oznacza w praktyce? Najbardziej efektywnie usuniemy płytkę nazębną czyszcząc zęby małymi, okrężnymi ruchami. Aby nie pominąć żadnego zęba, zawsze czyśćmy je wg tego samego schematu, czyli zaczynając od zewnętrznej strony, a następnie przenosząc się na wewnętrzną. Należy rozpocząć szczotkowanie od zębów dolnych, by w dalszej kolejności przenieść się na górne, a także zaczynać od zębów trzonowych przesuwając się w stronę zębów przednich.

Jakich szczoteczek używać?

Wbrew obiegowej opinii, mówiącej że twarde włosie jest najlepszym wyborem, stomatolodzy rekomendują szczoteczki z włosiem miękkim i delikatnym. Takie włosie nie powoduje bowiem uszkodzeń dziąseł i nie prowadzi do odsłaniania szyjek zębowych. Ultracienkie i miękkie włosie dociera do trudno dostępnych przestrzeni, delikatnie usuwając wszystkie bakterie. Jest to bardzo ważne w szczególności w krytycznych obszarach, w których to bakterie gromadzą się dużo szybciej i w większych ilościach. Ważna jest też gęstość włosia szczoteczki – im więcej włosia na główce, tym czyszczenie jest dokładniejsze.

5460 powodów dla używania miękkich szczoteczek

Szczoteczka do zębów CURAPROX CS 5460 ultra soft spełnia wszystkie te kryteria. Jej włosie jest tak cienkie, że z łatwością dociera do bruzd między zębami i dziąsłami, czyszcząc łagodnie i bez uszkodzeń. Dodatkowo ośmiokątna rączka szczoteczki pozwala utrzymać prawidłowy kąt podczas szczotkowania zębów. Używając miękkiej szczoteczki, stosując właściwą technikę szczotkowania, możemy być pewni, że higiena jamy ustnej jest na najwyższym poziomie.

Zobacz na filmie jak prawidłowo czyścic zęby