Czy kolor firan ma znaczenie?

Nauczyliśmy się już, że firanka nie musi być biała. Coraz częściej w oknach widuje się firany, którym do bieli daleko, nawet czarne. Jednak czarna firanka na pewno nie ociepli wnętrza.
Przede wszystkim firanka musi kolorystycznie pasować do wnętrza. Musi też być przynajmniej o dwa tony jaśniejsza od zasłony, która jej towarzyszy. Celując w ciepłe barwy firanki, warto wziąć pod uwagę odcienie beżu, écru, a także pastelowy róż. Jeśli stawiamy na odważne rozwiązania, można powiesić firankę brązową lub czerwoną. Na pewno nie sprawdzi się granat i zieleń.

Kolor firanki niewątpliwie wpływa na odbiór wnętrza jako całości. Jeśli chcemy je ocieplić, zrezygnujmy z białych firan – mówi Alina Dobrzańska, ekspert z alena-firany.pl.

Zasłony do salonu i sypialni – które będą wyglądały ciepło?

Jeśli chcemy za pomocą zasłon sprawić, że wnętrze będzie wyglądało na ciepłe i przytulne, zrezygnujmy z lekkich i zwiewnych tkanin, nawet jeśli będą w ciepłych kolorach. Lepiej sprawdzą się grube, miękkie tkaniny, do których instynktownie chcemy się przytulić.

Najlepszym przykładem będą tkaniny welwetowe i welurowe. Pokryte miękkim i bardzo krótkim włosiem delikatnie odbijają światło, świetnie sprawdzają się nie tylko jako zasłony do salonu i sypialni, ale też jako poszewki na poduszki lub narzuty na łóżko.

Zasłony z welwetu i weluru to bardzo dobra propozycja na jesień i zimę. Wtedy wcześnie zapada zmrok, wcześniej zasłaniamy zasłony w domu i są one wyeksponowane przez wiele godzin. Ciepła i delikatnie odbijająca światło tkanina na pewno będzie dobrym wyborem.

Jeśli zależy nam na bardzo dekoracyjnym rozwiązaniu, dobrze sprawdzą się zasłony żakardowe. To grubo tkana i bardzo ozdobna, a przy tym sprawiająca wrażenie ciepłej, tkanina. Warto ją wybrać do wnętrz w stylu glamour, nowojorskim, angielskim, francuskim lub boho. Zaletą żakardu jest brak konieczności prasowania. Te zasłony wystarczy wyprać i powiesić na karniszu. W czasie wysychania wyprostują się i będą wyglądały idealnie.

Jaki wzór zasłon sprawi, że będą one wyglądały na ciepłe?

Tkanina zasłonowa to jedno, drugie to wygląd zasłony. Jeśli stawiamy na zasłony gładkie, w zasadzie nie ma problemu. Trzeba tylko pamiętać, by wybierać ciepłe kolory. Natomiast jeśli stawiamy na zasłony zdobione, musimy zachować czujność.
Są wzory, które jednoznacznie kojarzą się ciepło lub zimno. Zasłony duże kwiaty są „cieplejsze” niż te w drobne kwiatki lub drobny wzór. Podobnie ciepło kojarzymy wszelkie koła i obłe kształty, np. fale. Natomiast wielokąty robią chłodniejsze wrażenie.

Niejakim problemem mogą być zasłony w pasy. Tu trzeba kierować się tą samą zasadą, co przy kwiatach. Im szersze pasy, tym cieplejsza wyda się tkanina.

A co z drobnymi nadrukami? Tu dużo zależy od ich kolorystyki, jednakże drobne dekoracje raczej nie ocieplają wizualnie wnętrz tak dobrze, jak gładkie zasłony.

Jak upiąć zasłony, żeby sprawiały ciepłe wrażenie?

Upinanie zasłon to sztuka, z którą warto się zapoznać, zanim zaczniemy dekorować dom na jesień i zimę. Wybierając między zasłonami gładkimi i marszczonymi zdecydowanie trzeba postawić na te drugie. Podobną zasadą trzeba się kierować, upinając firany. Marszczenia sprawiają, że tkaniny jest więcej, a jej powłóczystość robi ciepłe wrażenie.

Przy upinaniu zasłon i firan na karniszu mamy do wyboru przelotki, flexy, agrafki i żabki. Szukając ciepłego rozwiązania, postawmy na zasłony i firany na przelotkach. Tkanina zasłoni karnisz, okno wyda się lepiej osłonięte, pomieszczenie wyższe.

Stopień marszczenia zależny jest od tkaniny, którą wybraliśmy. Gładkie firany możemy marszczyć nawet w stosunku 1:4, zdobione nieco rzadziej 1:2, a nawet 1:1,5, dzięki temu wyeksponujemy wybrany wzór.

W przypadku zasłon ważny jest nie tylko wzór, którego nie chcemy ukrywać, ale też grubość tkaniny. Zasadniczo te grube marszczy się mniej. W przypadku welwetu, weluru i żakardu najlepszym rozwiązaniem będzie marszczenie w stosunku 1:1 i to niezależnie od tego, czy na zasłonach jest wzór, czy go nie ma.

W dzień można upinać zasłony chwostami po bokach okna. Łukowata ozdoba okna jest bardzo stylowa i ciepła. Jednak nie upinajmy w ten sposób firanek zimą. Odsłonięta szyba będzie robiła bardzo chłodne wrażenie. Natomiast można upiąć w ten sposób firany latem.