NASZ EKSPERT
Joanna Kołodziejska-Lesisz specjalista chorób psów i kotów, lekarz weterynarii z VET & PET Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej w Warszawie

Rozsądne karmienie

Pies, który mieszka w ciepłym domu i podczas chłodów wychodzi jedynie dwa lub trzy razy dziennie na krótkie spacery, nie wymaga większych porcji karmy. Czasami wręcz należy rozważyć zmniejszenie ilości jedzenia z uwagi na mniejszą aktywność fizyczną pupila i w związku z tym z tendencja do tycia. Trzeba bardzo uważnie obserwować swojego czworonoga i karmić go w zależności od potrzeb. Gdy kocha wędrówki i szaleństwa na śniegu, serwuj mu więcej karmy niż wcześniej. W przypadku kotów nie ma potrzeby zmiany diety. O tej porze roku dobrze jest natomiast podawać pupilom sprawdzone preparaty wzmacniające odporność, szczególnie gdy zwierzaki są podatne na infekcje.

Dieta poza domem

Jeśli psiak mieszka w budzie, podczas mroźnych dni musi być karmiony bardziej wysokokalorycznie. Podawaj mu karmę, w której składzie są mięso i tłuszcze nienasycone. Możesz też dodatkowo polać mu jedzenie łyżką oleju. Taka dieta powinna zapewnić pokrycie zwiększonego zapotrzebowania energetycznego, związanego z niskimi temperaturami. Serwuj mu też co najmniej dwa posiłki dziennie, w tym przynajmniej jeden ciepły, co go rozgrzeje i pozwoli przetrzymać mrozy. Zwierzak musi mieć także ciągły dostęp do letniej wody, która nie może być zamarznięta. Jeśli tak się dzieje, to należy ją co jakiś czas wymieniać na świeżą. W żadnym razie nie wsypuj soli do miski z wodą. Wzmaga ona bowiem pragnienie pupila.

Bezpieczne łapki

Aby łapy psa nie popękały od mrozu i soli, przed spacerem posmaruj mu opuszki specjalną tłustą maścią albo zwykłą wazeliną. A po powrocie do domu delikatnie przemyj je letnią wodą i dokładnie osusz. Bardzo wygodnym rozwiązaniem są zimowe buty, lecz niestety nie wszystkie czworonogi są w stanie je zaakceptować. Stają się wtedy niespokojne, chcą je na siłę ściągnąć. Jeśli twój pupil właśnie tak się zachowuje, nie zmuszaj go na siłę do założenia obuwia.

Ciepłe ubranka

Maltańczyki, charty włoskie czy yorki nie mają podszerstka, czyli gęstej, nieprzemakalnej warstwy sierści, która rośnie tuż przy skórze i izoluje od zimna. Kiepsko znoszą więc niskie temperatury. Podobnie jak szczeniaki, chore czworonogi czy wszelkie małe psy, które mają bliski kontakt ze śniegiem czy zamarzniętą ziemią. W takich przypadkach, aby uchronić pupila przed zaziębieniem, warto założyć mu ubranko. Przy wyborze zwróć uwagę, aby kubraczek przylegał do ciała, lecz nie krępował ruchów, był ciepły oraz wiatro- i wodoodporny. Dobrze, aby miał suwak, rzepy albo guziki, które znacznie ułatwiają jego zakładanie. Podczas nauki ubierania pomocne są smakołyki. Staraj się jednak decydować na kubraczek jak najpóźniej, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej minus 5 st. C. Przyzwyczajając psa do niewielkich mrozów, pobudzasz jego odporność. Spacer powinien wprawdzie trwać krócej niż wiosną czy latem, ale koniecznie skłoń psiaka do ruchu. Wtedy będzie mu cieplej i nie przemarznie.

Ostrożnie z kąpielą

Sierść i skóra wydzielają substancje natłuszczające, które naturalnie chronią przed zimnem. Podczas mycia pozbawiasz je więc naturalnej ochrony. Jeśli jednak nie masz wyjścia, bo pies czy kot ubrudził się podczas spaceru, wykąp go po ostatnim wieczornym wyjściu, a potem bardzo dokładnie wysusz.

Częste szczotkowanie

Przed zimą zwierzęta pozbywają się letniej sierści. Wysoka temperatura z kaloryferów zakłóca proces linienia, dlatego gubienie futerka przez pupila może potrwać naprawdę bardzo długo. Konieczne jest wówczas codzienne szczotkowanie, nawet jeśli zwierzak ma krótką sierść. Najlepiej używać do tego szczotek z naturalnego włosia, a w przypadku kotów długowłosych, np. persów, specjalnego furminatora, który zapobiega powstawaniu tzw. kołtunów czy filców.

Groźne przeciągi

Legowiska powinny stać z dala od okien i przeciągów. Zamiast wietrzyć mieszkanie rzadko i długo, lepiej otwieraj okna częściej na kilka minut, aby niepotrzebnie nie wyziębić pupila. Dbaj o odpowiednie nawilżenie powietrza. Suche nie tylko sprzyja rozwojowi i rozprzestrzenianiu się roztoczy, grzybów i pleśni, ale też może powodować problemy z oczami, skórą i drogami oddechowymi zwierzaków. Możesz skorzystać np. z nawilżaczy powietrza.

Jak rozpoznać, że psiak jest wychłodzony?

Jeśli po dłuższym spacerze zauważysz, że pupil drży, jest ospały i apatyczny, najprawdopodobniej się wyziębił. Zaprowadź go szybko do ciepłego miejsca i okryj kocem. Podaj miseczkę ciepłej wody. Ale uwaga, nie kąp go w ciepłej ani gorącej wodzie. To może tylko dodatkowo osłabić psiaka. Jeśli widzisz, że domowe sposoby nie skutkują, a na dodatek temp. ciała spada mu poniżej 38 st. C, jak najszybciej zawieź zwierzaka do lekarza weterynarii.

CZY WIESZ, ŻE...
Pchły zaciekle atakują także zimą. Pamiętaj więc o specjalnych obrożach, szamponach czy sprayach na te dokuczliwe insekty.

JAK MĄDRZE DOKARMIAĆ PTAKI

● Zdrowy rozsądek
Warto je dokarmiać, ale dopiero wtedy, gdy leżący śnieg uniemożliwia ptakom żerowanie. Nawet jeśli potrafi ą się one obejść bez naszej pomocy, z pewnością ułatwimy im przetrwanie najsilniejszych mrozów. Miejsce, w którym karmimy ptaki, musi być regularnie sprzątane. Pokarm niezjedzony usuwamy, zepsuty może im zaszkodzić. Starajmy się sypać do karmnika taką ilość pokarmu, żeby był on na bieżąco zjadany.
● Dobre mieszanki
Nie podajemy ptakom resztek ze stołu, bowiem sól i przyprawy, które zawierają, mogą powodować poważne choroby układu  pokarmowego. Podobnie jak resztki czerstwego chleba. Najlepiej sprawdzają się karmy oparte na mieszankach zbóż, nasion i warzyw. Można je zrobić samodzielnie albo kupić w sklepie zoologicznym.