Znajdź optymalną temperaturę

Zbyt wysoka jest jednym z najczęstszych przyczyn złego samopoczucia. Zwiększa ona ryzyko wystąpienia potocznie zwanych „duszności”. Pogarsza się także funkcjonowanie naszego mózgu – spadają umiejętność koncentracji i wydajność umysłowa, dlatego w zbyt gorącym pomieszczeniu nie będzie nam się komfortowo pracowało. Jeśli w mieszkaniu jest zbyt ciepło, możesz mieć także problemy ze snem. Optymalna temperatura do codziennego funkcjonowania to około 21-22 stopni, do spania - 18-19 stopni.

Zadbaj o rośliny

Będą nie tylko piękną ozdobą wnętrz, ale pomogą również oczyścić powietrze z zanieczyszczeń i szkodliwych substancji, takich jak benzen, amoniak czy ksylen. Według NASA, najskuteczniejszymi filtrami powietrza są paprocie, fikus i niektóre odmiany bluszczu (sprawdź pełną listę roślin oczyszczających powietrze) Oprócz tego zieleń działa na nas relaksująco i obniża poziom stresu.

Jak sobie pościelisz - tak się wyśpisz

Najważniejszy jest dobór wygodnego łóżka, a przede wszystkim – odpowiedniego materaca. Nie może on być za miękki ani za twardy – jest to kluczowe dla naszego kręgosłupa, który powinien mieć możliwość przyjęcia swobodnej pozycji podczas snu. Dzięki dobrze dobranemu materacowi nie obudzisz się obolały. Równie ważna jest wygodna poduszka, najlepiej specjalnie dopasowana do pozycji, w jakiej najczęściej sypiasz. Przy doborze poszewek zwróć uwagę na materiał, z jakiego zostały wykonane. Powinny one być naturalne, umożliwiające skórze oddychanie i zapobiegające nadmiernemu poceniu.

Zgaś światło

Na to, czy uda nam się łatwo zasnąć wpływa ilość światła, która dociera do pomieszczenia. Dodatkowe, nienaturalne oświetlenie może hamować produkcję melatoniny – hormonu, który reguluje nasz rytm dobowy. Z tego powodu można mieć problemy z zaśnięciem i przesypianiem całej nocy. National Sleep Foundation doradza wstającym w nocy do toalety, aby chwilę przyzwyczaili się do ciemności i nie włączali światła po drodze. Najlepiej także wyłączyć wszystkie świecące elementy – diody telewizorów i innych sprzętów elektronicznych, a żarówki wymienić na takie o słabszej mocy.

Pozbądź się pleśni i kurzu

Wrogiem naszego zdrowia, który niestety często gości w naszych domach jest pleśń. Pleśń źle wpływa na nasz układ oddechowy, podrażniając górne drogi oddechowe. Ma także negatywne oddziaływanie na układ nerwowy. Może powodować zmęczenie, brak energii, bóle głowy, żołądka, a także wiele problemów skórnych. Pleśni pojawiającej się na ścianach nie należy więc ignorować – nie jest to wyłącznie estetyczny defekt. Uważać trzeba także na kurz, który szczególnie może doskwierać osobom z alergiami.

Postaw na odpowiedni kolor

Jakość i długość naszego snu oraz kondycja fizyczna wpływają na ogólne samopoczucie. Oprócz tego występuje jeszcze wiele czynników, które mają na nas bezpośredni wpływ np. kolorystyka otaczającej nas przestrzeni. Spokojne, jasne barwy pomogą się zrelaksować i wyciszyć, a soczyste, intensywne odcienie dodadzą nam energii. Ze względu na miejski tryb życia wiele osób bardzo rzadko obcuje z bujną, dziką naturą, która ma kojący wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Dlatego warto postarać się wprowadzić chociaż pewne jej elementy w mieszkaniu i korzystać z inspiracji przyrodą. 

Sprawdź, jak kolor wnętrz wpływa na twoje samopoczucie >>>

Mała wielka zmiana

Czasami, aby lepiej poczuć się w swoich czterech kątach pomagają nawet drobne zmiany – nowe dekoracje, wymiana zdjęć wiszących na ścianach czy wazon ze świeżymi kwiatami. Mała zmiana może zdziałać bardzo wiele i sprawić, że poczujemy się lepiej w naszym domu,

--

Zobacz też: 8 rozwiązań, dzięki którym twoja sypialnia będzie zdrowsza >>>