Podpowiadamy, jak stworzyć roślinne dekoracje na święta Bożego Narodzenia.

Niezastąpiona choinka

Pierwszym i podstawowym elementem świątecznej dekoracji jest oczywiście choinka – zapach igliwia i świeża zieleń jodeł, świerków, czy innych gatunków iglastych, które mogą służyć za świąteczny symbol z pewnością wygrywają ze sztucznymi zamiennikami. Warunkiem utrzymania choinki do kolejnego sezonu jest kupno drzewka z nienaruszonym systemem korzeniowym, czyli uprawianego w donicy, a nie przenoszonego tuż przed sprzedażą z jednego do drugiego pojemnika. Kolejnymi istotnymi sprawami, które pozwalają na utrzymanie drzewka w dobrej kondycji jest ustawienie go możliwie jak najdalej od kaloryfera oraz regularne podlewanie.

Leroy Merlin

Po okresie świątecznym (w lutym), jeśli nie ma dużych mrozów najlepiej wystawić drzewko do chłodniejszego miejsca, np. na balkon, taras, do ogrodu i nadal lekko podlewać. Dla bezpieczeństwa można podłożyć pod donicę izolację w postaci kawałka styropianu czy grubego kartonu, by nie dopuścić do przemarznięcia systemu korzeniowego od zimnej posadzki. Wiosną, po rozmarznięciu gleby najlepiej wkopać drzewko do ziemi. Regeneracja drzewka nigdy nie jest pewnikiem i zależy od wielu czynników– jedne okazy szybko wypuszczają nowe pędy, inne potrzebują więcej czasu i odzyskują ładny wygląd dopiero w kolejnym sezonie.

Poinsecja, królowa świąt

Tradycyjnym kolorem, który łączymy z Bożym Narodzeniem jest oczywiście czerwień, która dodaje ciepła i charakteru dekoracjom. Nieodłącznym elementem wystroju świątecznego, zarówno w domach, jak i sklepach czy biurach jest poinsecja (Euphorbia pulcherrima Willd.), zwana „gwiazdą betlejemską”. Ta kojarzona u nas z okresem zimowym roślina nie pochodzi bynajmniej z Betlejem, ale z gorących rejonów Meksyku i Ameryki Południowej, gdzie rośnie dziko jako okazały krzew. Ozdobną częścią poinsecji są barwne listki (tzw. przykwiatki), które zebrane są wokół niepozornych żółtych kwiatów. Ich bogata gama kolorystyczna (prócz tradycyjnych czerwonych różowe, łososiowe, białe, wielobarwne, a nawet żółte) pozwala na zadowolenie każdego odbiorcy.

iStock

Poinsecja wymaga dużej ilości światła oraz umiarkowanego podlewania w trakcie kwitnienia, a po jego zakończeniu naturalnie zrzuca barwne przykwiatki i część żółkniejących liści, by z czasem wrócić do zielonej formy niewielkiego krzewu. Aby pobudzić ją do ponownego kwitnienia należy zastosować zasilanie nawozem do roślin kwitnących (raz na tydzień) oraz zapewnić dodatkowe okresowe zaciemnienie, ponieważ jest to roślina dnia krótkiego. To oznacza, że kwitnie w warunkach 14 godzinnego lub krótszego dnia. W tym celu można przykrywać roślinę czarną folią lub wiaderkiem kilka godzin przed zapadnięciem zmroku, by skrócić jej czas oświetlenia.

Zobacz również:

Elegancka zwartnica (Hippeastrum x hybridum Hort.)

Bardzo oryginalne i eleganckie dekoracje można stworzyć, wykorzystując piękne w swej prostocie rośliny pochodzące z rejonów zwrotnikowych Ameryki, które tworzą okazałe (20-25 cm długości) dzwonkowate kwiaty, osadzone na wierzchołku sztywnej łodygi, wyrastającej z rozety podłużnych, gładkich liści. Większość odmian jest objęta nazwą Hippeastrum x hybridum Hort. i często mylnie określana amarylisem, choć prawidłowo powinna być nazywana „zwartnicą” lub też spolszczoną nazwą łacińską – hipeastrum. Najbardziej kojarzone ze Świętami są oczywiście odmiany o karminowych kwiatach, ale równie pięknie prezentują się kwiaty różowe, białe, pomarańczowe czy dwubarwne. Można je pozostawić w pojedynczych donicach lub zestawiać w większym pojemniku po kilka.

iStock

Rośliny te są właściwie atrakcyjne florystycznie od momentu, gdy pędy dopiero wyrastają z dużej okazałej cebuli ukazując zielone pąki kwiatostanowe, aż po pełnię kwitnienia. Kiedy kwiaty przekwitną, przycinamy je, a łodygę pozostawiamy aby zaschła, po czym ostrożnie usuwamy. Liści nie ścinamy, ponieważ odżywiają cebulę, w której powstają zawiązki kwiatostanów na następny sezon. Podlewamy roślinę oszczędniej i zasilamy raz w miesiącu do następnego lata, gdy rośliny rozpoczynają okres spoczynku. W połowie sierpnia wstrzymujemy podlewanie i zaprzestajemy nawożenia, usuwamy usychające liście, wyjmujemy cebulę z doniczki i pozostawiamy lekko podsuszoną w chłodnym (10ºC) miejscu do połowy października. Po tym czasie spoczynku przenosimy cebulę do cieplejszego pomieszczenia o temperaturze 23-25ºC na ok. 10 dni, po czym na początku listopada sadzimy do donicy wypełnionej uniwersalnym podłożem, tak aby mniej więcej połowa cebuli wystawała nad brzeg doniczki. Posadzoną roślinę pozostawiamy już w ciepłym miejscu i delikatnie podlewamy, po dwóch tygodniach wzbogacając wodę nawóz do roślin kwitnących.

Hipeastrum rosną dobrze w nasłonecznionym miejscu, a przy regularnym zasilaniu nawozem do roślin kwitnących kwiatostan pojawia się po 4-5 tygodniach, najczęściej po wytworzeniu 4 liści.

Karminowa golteria rozesłana (Gaultheria procumbens L.) i ognista ardizja (Ardisia crenata Sims)

Dla wielbicieli świątecznego karminu świetnym dopełnieniem lub podstawą kompozycji świątecznej będzie golteria rozesłana (Gaultheria procumbens L.). Roślina ta jest urokliwą, niską krzewinką z rodziny wrzosowatych, którą charakteryzują błyszczące, ciemnozielone liście oraz czerwone jagody. Golteria jest byliną, więc może być z powodzeniem uprawiana w ogrodach i na balkonach, a w okresie świątecznym gościć w naszych domach.

Roślinę tą najlepiej pozostawić w ciepłym wnętrzu tylko przez okres świąteczny, a następnie wystawić na balkon lub do ogrodu, nadal lekko podlewając (jeśli nie ma mrozów). Wiosną pojawią się młode liście, a pod koniec lata drobne dzwoneczki białych kwiatów, z których powstają jesienią czerwone owoce.

iStock

Równie ogniste jagody tworzy ardizja (Ardisia crenata Sims), która przywędrowała do nas z Azji. Roślina ta, w przeciwieństwie do niskiej golterii przybiera formę małego drzewka, z którego opadają korale owoców, co prezentuje się bardzo malowniczo. Jest to gatunek trudniejszy w uprawie – wymaga dużej wilgotności powietrza (zimą trzeba często zraszać liście), jasnego, ale nie bezpośrednio nasłonecznionego stanowiska oraz systematycznego nawożenia. W okresie wiosny i lata preferuje temperaturę ok. 20 ºC, natomiast zimą ok. 15 ºC. Latem można ardizję wystawić do zacisznego miejsca w ogrodzie, po czym jesienią przechodzi okres spoczynku, kiedy należy przerwać nawożenie i ograniczyć podlewanie, pozwalając roślinie się zregenerować.

Śnieżnobiałe cyklameny (Cyclamen persicum Mill.) i ciemierniki (Helleborus sp.)

Osoby, które preferują nieco bardziej stonowane kompozycje będą z pewnością zachwycone połączeniem bieli i łagodnej szarości. W tym celu można wykorzystać oczywiście odmiany wcześniej wspominanego hipeastrum o białych kwiatach. Równie pięknie będą się prezentowały śnieżnobiałe cyklameny (Cyclamen persicum Mill.) lub trochę okazalsze ciemierniki (Helleborus sp.). Oba gatunki charakteryzuje również dekoracyjne ulistnienie.

iStock

Cyklamen możemy po przekwitnięciu i zżółknięciu liści przesuszyć i przenieść do chłodnego pomieszczenia (10ºC), po czym rozpocząć pielęgnację wiosną następnego roku. Ciemiernik, który jest byliną, po sezonie świątecznym przetrwa chłody w donicy na balkonie lub tarasie, bądź może być przeniesiony do gruntu. Uzupełnieniem takiej zimowej kompozycji mogą być rośliny oryginalnego kalocefalusa (Leucophyta brownii Caas.), przypominającego pokryty szronem krzew. Roślina ta nie wytrzymuje dużych chłodów, dlatego pozostawiamy ją do wiosny w pomieszczeniu, bądź wystawiamy na zewnątrz po okresie mrozów.

iStock

Święta w ogrodzie, na balkonie i tarasie

Święta prowokują do dekoracji nie tylko we wnętrzach, ale także w ogrodach, na tarasach czy balkonach. Każde drzewo lub krzew, nawet w stanie bezlistnym nabierze blasku po ubraniu w delikatne światełka, ale w donicach możemy umieścić także rośliny kojarzące się typowo z Bożym Narodzeniem. Z pewnością wszyscy znają gałązki o błyszczących, ciemnozielonych, powcinanych liściach i czerwonych jagodach, które pojawiają się na wielu świątecznych kartkach i dekoracjach. Roślina o tym oryginalnym ulistnieniu, czyli ostrokrzew kolczasty (Ilex aquifolium L.) przybyła do nas z cieplejszych krajów, gdzie przyjmuje często formę drzewiastą, natomiast w strefie umiarkowanej dorasta do 5 m.

iStock

Jako roślina ciepłolubna może przemarzać, szczególnie na miejscach odsłoniętych i wietrznych, dlatego trzeba zabezpieczać ją przed mrozem, przede wszystkim w młodszej fazie rozwoju. W przypadku donic należy wyłożyć je cienką warstwą styropianu, a wiosną można przenieść krzew do gruntu, gdzie będzie miał możliwość rozrostu przez kolejne lata. Krzewy te nie są bardzo wymagające w stosunku do podłoża, dobrze też znoszą nawet mocne cięcie. Ostrokrzewy najlepiej sadzić w grupach, gdyż są to rośliny dwupienne i do otrzymania pięknych czerwonych owoców niezbędne jest sąsiedztwo form męskich i żeńskich. Warto wspomnieć, że tych atrakcyjnych wizualnie jagód nie należy spożywać, gdyż mogą powodować zatrucia.

Wraz z ostrokrzewem do Europy przybyła też zachodnia tradycja świąteczna związana z jemiołą. Jemioła miała odpędzać złe duchy, dodawać sił, zapewniać dostatek i powodzenie, stąd zwyczaj całowania się pod jej gałązkami. Uważano ją za świętą i nieskalaną, bo rośnie nie mając kontaktu z ziemią i zieleni się nawet wtedy, gdy inne rośliny sprawiają wrażenie obumarłych. Jemioła (Viscum album L.) nie jest jednak rośliną uprawną, tylko pasożytuje na drzewach, prowadząc często do ich obumarcia. Nie zmienia to faktu, że ze względu na tradycję w okresie świątecznym patrzymy na nią nieco łaskawszym okiem…

Wzbogacajmy nasze otoczenie roślinami, bo z pewnością poprawią nam nastrój już w fazie świątecznych przygotowań. Żywa zieleń liści, soczysta czerwień bądź wyciszająca biel kwiatów w połączeniu z błyszczącymi światełkami i bombkami pozwolą stworzyć zaciszny, przytulny odświętny azyl nawet przy niesprzyjającej pogodzie z oknem. Pięknych dekoracji i Wesołych Świąt!


Opracowanie dla Leroy Merlin:

dr inż. Małgorzata Mirgos, Katedra Roślin Warzywnych i Leczniczych, Instytut Nauk Ogrodniczych, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Więcej informacji na www.leroymerlin.pl