1. Wstaw do doniczki lejek

Najprościej wykonać go z butelki PET. W każdej z nich odcinamy dno, a następnie wkopujemy w doniczkę lub skrzynkę szyjką do ziemi. Teraz wystarczy dolać wody i voila - system nawadniający gotowy. Możesz też skorzystać z gotowego rozwiązania - podobny mechanizm wykorzystują szklane kule z lejkiem, które kupisz w każdym sklepie ogrodniczym. Ostro zakończoną nóżkę wbija się w ziemię tak, by kula wypełniona wodą była w górze. Dzięki temu wąski lejek umożliwia stopniowy przepływ wody do doniczki.

2. Postaw rośliny blisko siebie

Razem stworzą sobie wtedy mikroklimat i dzięki temu będą wolniej tracić wilgoć. Dodatkowo możecie je ustawić na tacce wypełnionej kamyczkami i wodą – w ten sposób zwiększycie wilgotność powietrza otaczającego rośliny i pomożecie im przetrwać okres bez podlewania.

3. Zastosuj trik ze sznurkiem

Jeżeli opuszczamy dom na tydzień lub dłużej, pomyślmy o doniczkowym systemie nawadniania. Przygotujmy wiaderko z woda albo butelkę i bawełniany sznurek. Jeden koniec sznurka należy umieścić w ziemi w doniczce, drugi zaś w naczyniu z wodą. Trzeba pamiętać, by zbiornik z wodą stał wyżej niż doniczki z kwiatami.

4. Włóż do doniczki kostki lodu

Ten patent sprawdzi się, jeśli wyjeżdżamy tylko na weekend. Ziemię w doniczkach i skrzynkach przykrywamy kostkami lodu, które stopniowo się roztapiają.

5. Zafunduj roślinom prysznic

Dzień przed urlopem robimy naszym roślinom prysznic. Wstawiamy je do wanny, zatykamy odpływ i delikatnie polewamy woda, łącznie z liśćmi. Rośliny możemy zostawić w wannie tylko wtedy, gdy w łazience jest okno.

6. Zastosuj wkład nawadniający

Znajdziesz go w dobrych sklepach ogrodniczych (np. Hydrobox, cena ok. 11 zł). Umieszczony w doniczce specjalny wkład gromadzi wodę z podlewania, a następnie uwalnia ją dokładnie wtedy, kiedy roślina tego potrzebuje, czyli np. w okresie urlopowym.