Historia miodu pitnego

Pitny miód wywodzi się ze starożytności, choć jego upowszechnienie przypada na czasy średniowiecza. Trunek cieszył się dużą popularnością m.in. w Polsce i na Litwie. W państwie Piastów napój ten stanowił zamiennik wina, którego w tamtych czasach brakowało. Pitny miód był powszechnie ceniony, jednak ze względu na jego kosztowność mogli sobie na niego pozwolić tylko najbogatsi. Od XV wieku miód pitny stał się głównym polskim towarem eksportowym do wielu krajów Europy Zachodniej. W XVIII wieku trunek ten zaczął być wypierany przez wino i wódkę, która nie wymagała leżakowania. Obecnie jest to jeden z najbardziej cenionych napojów alkoholowych, który uznaje się za narodowy polski trunek. Dzieli się go na czwórniaki, dwójniaki, trójniaki i półtoraki. Najmocniejszym i zarazem najdroższym rodzajem miodu pitnego jest półtorak, zwany także miodem królewskim, który dojrzewa nawet do kilkudziesięciu lat.

Przepis na miód pitny

Istnieje prosty sposób na domowy miód pitny. Przepis cechuje się uniwersalną metodą, choć proporcje składników różnią się w zależności od tego, jaki rodzaj trunku chcemy pozyskać. Zależnie od ilości dodanej wody względem miodu otrzymujemy roztwór zwany brzeczką o gęstszej lub rzadszej konsystencji.

Półtoraki pozyskujemy z brzeczki o proporcjach miodu i wody 1,5 : 0,5, dwójniaki - 1 : 1, trójniaki - 1 : 2 natomiast czwórniaki - 1 : 3. Należy pamiętać, że gęste brzeczki fermentują przez długi czas, a pozyskane z nich miody wymagają długoletniego leżakowania. Jeżeli więc zależy nam na relatywnie szybkim pozyskaniu trunku, warto przygotować miód pitny trójniak lub czwórniak.

Do przygotowania 30 litrów miodu pitnego typu trójniak potrzebny będzie szklany gąsior (minimum 40 litrów), 10 litrów miodu pszczelego, 20 litrów wody, 120 g kwasu cytrynowego oraz 10 g drożdży aktywnych. Do dwójniaka i czwórniaka stosujemy ilości miodu i wody odpowiadające ich proporcjom.

Do 0,5 litra wody o temperaturze 35-37 °C dodajemy 10 g drożdży aktywnych. Po dokładnym wymieszaniu odstawiamy mieszankę na ok. 15 minut.

Kolejnym krokiem jest przygotowanie brzeczki. Mieszamy odpowiednie proporcje wody i miodu i gotujemy w temperaturze nie przekraczającej 40° C przez około 30 minut. Po ostygnięciu roztworu dodajemy kwas cytrynowy i roztwór drożdży aktywnych.

Następny etap to fermentacja. Brzeczkę przelewamy do baniaka i zatykamy go szczelnie. Naczynie przechowujemy w temperaturze 20-25 °C. Przez ok. pierwsze 2 tygodnie przebiega tzw. fermentacja burzliwa, podczas której pojawia się duża ilość piany. Następne 6 tygodni to fermentacja spokojna. Po ich upływie odciągamy płyn z gąsiorka, myjemy naczynie z nagromadzonego osadu i z powrotem przelewamy do niego brzeczkę.

Ostatnim etapem jest dojrzewanie. Gąsiorek pozostawiamy w chłodnym (10-15 °C), ciemnym pomieszczeniu na ok. rok. Po tym czasie trunek powinien być gotowy.

Miód pitny – co warto dodać?

Miód pitny można pić z dodatkiem skórek cytrusów oraz soków owocowych., które zapewniają orzeźwiający smak. Grzane miody pitne przyprawiamy m.in. miętą, laską cynamonu goździkami, kardamonem, imbirem, wanilią lub gałką muszkatołową, co daje aromatyczny, intensywny posmak. Jeżeli chcemy otrzymać wyjątkowo słodką nutę, możemy dodać odrobinę likieru owocowego.

Miód pitny – jak podawać?

Miód pitny dwójniak i trójniak pijemy zarówno schłodzony jak i na gorąco, w postaci grzańców. Grzany miód pitny jest doskonałym napojem do dań typu pieczenie czy schaby. Schłodzony trunek najlepiej komponuje się z jagnięciną, wołowiną oraz daniami wegetariańskimi.

Miód pitny przydaje się również jako składnik kulinarny. Możemy użyć go w charakterze dodatku do lodów, sosów deserowych oraz do marynowania owoców.

Półtoraki serwujemy w temperaturze około 12° w celach degustacyjnych. Wedle zasad savoir-vivre trunek podaje się tradycyjnie w glinianych kubkach.