Spis treści:

  1. Peeling mechaniczny - zbyt często
  2. Przesuszanie zbyt ciepłą wodą
  3. Stosowanie jednego kosmetyku do wszystkich partii

Peeling mechaniczny - zbyt często

Regularny peeling jest dla skóry wybawieniem, gdy pojawia się rogowaciejący naskórek. Usuwa zanieczyszczenia, które wniknęły w partie skóry i pozwala na wchłonięcie kolejnych kosmetyków. Niestety w przypadku skóry dojrzałej taki zabieg nie powinien być powtarzany za często, gdyż może się to skończyć miejscowym napięciem skóry, przesuszeniem lub nawet podrażnieniem.

Spowolniona synteza kolagenu sprawia, że cera wolniej się regeneruje i gorzej reaguje na wszelkie ruchy mechaniczne. Stosowany peeling gruboziarnisty przy cerze tłustej w stronę trądzikowej może nie być zbyt dobrym wyborem do cery dojrzałej. Podobnie sytuacja ma się z peelingiem drobnoziarnistym, przeznaczonym do skóry suchej w stronę normalnej.

W tym przypadku lepszym rozwiązaniem jest peeling kwasowy, najlepiej z kwasem salicylowym lub glikolowym. Jeżeli nie mamy stanów zapalnych i rozległego trądziku, to dobre rozwiązanie dla cery dojrzałej. Zadziała nie tylko powierzchownie, ale także w głębszych partiach skóry pozwalając na lepsze działanie innych kosmetyków dla cery dojrzałej.

Przesuszanie zbyt ciepłą wodą

Przebywanie w długiej, gorącej kąpieli kilka razy w tygodniu lub przemywanie twarzy wodą o wysokiej temperaturze sprawia, że otwierają się pory skóry. To dobra technika, gdy chcemy połączyć to z późniejszym oczyszczaniem jej glinką lub wykonać zabieg nawilżający na twarz.

W innym przypadku zbyt częste i intensywne traktowanie twarzy ciepłą woda może skończyć się jej przesuszeniem. Suche skórki podczas nakładania podkładu powinny być dla Ciebie pierwszym znakiem alarmującym, że powinnaś coś zmienić w swoim rytuale pielęgnacyjnym.

Po gorącej kąpieli lub parówce wodnej na twarz wybierz tonik oraz intensywnie i dogłębnie nawilżający krem, który zapobiegnie spierzchnięciu oraz napięciu skóry. Przesuszenie może w późniejszym czasie doprowadzić także do przetłuszczania i stanów zapalnych, gdyż organizm będzie zmuszony do naturalnego zabezpieczenia bariery lipidowej skóry twarzy.

Stosowanie jednego kosmetyku do wszystkich partii

Jednym z popełnianych błędów jest stosowanie jednego kosmetyku do każdej partii skóry w momencie, gdy mamy do czynienia ze skórą mieszaną lub wrażliwą. Strefa T potrzebuje innej pielęgnacji niż wrażliwa skóra policzków, która jest skłonna do podrażnień.

Tę zasadę stosuj także przy aplikacji maseczek na twarz. Zwłaszcza te na bazie glinek są w różnej kolorystyce przeznaczone do partii T oraz wrażliwszych okolic pielęgnowanej cery. Glinka zielona skutecznie oczyści czoło, nos i brodę, natomiast biała czy różowa sprawdzi się na żuchwie czy okolicy polików.

Nie zapominaj nigdy o partii poniżej linii żuchwy oraz szyi - wymaga ona troski i odpowiedniej pielęgnacji. Krem nawilżający lub ujędrniający dobrany do wieku zdziała cuda. W innym przypadku narażasz ją na szybsze pojawienie się bruzd i zmarszczek.

Zobacz też:

Jak zadbać o skórę po 50 roku życia?