Keratynowe prostowanie to nie jest zabieg... prostowania włosów.

Tak naprawdę zadaniem keratynowego prostowania jest maksymalne odżywienie pasm – za pomocą keratyny, która wnika we włosy pod wpływem bardzo wysokiej temperatury. Rozprostowanie pasm – na pewien czas! – to tylko efekt uboczny zabiegu

Co dokładnie daje keratynowe prostowanie?

Poza odżywieniem i wyprostowaniem włosa, efektem keratynowego zabiegu jest też “uspokojenie” pasm – przestają się puszyć, elektryzować. Są wygładzone, łatwiej je ułożyć i – co ciekawe – można je znacznie szybciej wysuszyć!

Czas po zabiegu lepiej... spędzić w domu.

Wszystko dlatego, że po keratynowym prostowaniu włosy będą wyglądały na tłuste, oklapnięte, obciążone. A niestety – aż przez dwa dni nie wolno ich umyć, inaczej wypłucze się część cennej keratyny. Dlatego lepiej ten czas spędzić nie wychodząc na dwór. Jest to szczególnie niewskazane, gdy na zewnątrz panuje wysoka wilgotność lub pada lub może padać deszcz.

Lepiej zapomnij o keratynowym prostowaniu...

Choć zadaniem zabiegu jest wzmocnienie, odżywienie włosów, to nie zaleca się go osobom o włosach bardzo zniszczonych i kruszących się, także rozjaśnionych (a więc zniszczonych, pustych w środku). Lepiej też zapomnij o prostowaniu, jeśli bardzo często chodzisz na basen - częsty kontakt z chlorowaną wodą osłabia efekt zabiegu.

Jak długo utrzymuje się efekt po keratynowym prostowaniu włosów?

Zwykle około 3 – 6 miesięcy, co zależy od kondycji włosów, ale też ich pielęgnacji po zabiegu. Żeby maksymalnie wydłużyć czas odżywienia i wyprostowania pasm, specjaliści zalecają stosowanie szamponów i odżywek przeznaczonych do stosowania po keratynowym prostowaniu.