Kleszcze czekają na wiosnę z niecierpliwością podobną do naszej. Tym bardziej, że po ciepłej zimie są pełne sił i zapowiada się dla nich okres prawdziwego prosperity. Wysyp tych małych pajęczaków zaczyna się wiosną, a jego szczyt przypada na wakacje. Ugryzienie nie byłoby tak niebezpieczne, gdyby nie fakt, że szacunkowo 20%-50% przenosi choroby odkleszczowe. Dr Wojciech Ozimek twierdzi, że "Kleszcze to małe śmietniki pełne wirusów, bakterii i pierwotniaków. Wbijając się w skórę w poszukiwaniu krwi, mogą nam ten koktajl mikrobów do niej wpuścić i wywołać wiele groźnych chorób."

Choroby przenoszone przez kleszcze

Kontakt  z kleszczami może (choć nie musi) skończyć się dla nas na różne sposoby, m.in.: boreliozą lub kleszczowym zapaleniem mózgu. Nawet jeśli owad, który Cię ugryzł był nosicielem jednej z tych chorób, nie oznacza to, że na 100% zachorujesz. Być może Twój organizm ma na tyle sprawne mechanizmy obronne, że po ukąszeniu pozostanie nam jedynie pamiątka w postaci dodatnich wyników krwi na przeciwciała? Może być jednak zupełnie inaczej...

Jeśli w ciągu dwóch tygodni zauważysz u siebie niepokojące objawy, takie jak gorączka, sztywnienie karku, zaburzenia świadomości, a w skrajnych wypadkach utratę świadomości, natychmiast udaj się do lekarza. Rocznie odnotowuje się około 200-300 kleszczowego zapalenia mózgu. Możesz się przed nim chronić poprzez szczepionkę. Jej koszt to 80 -150 zł.

Do innych chorób przenoszonych przez kleszcze należą:
- babeszjoza, która objawia się grudką w miejscu ukąszenia, bólami głowy i rozbiciem
- anaplazmoza, dla której charakterystyczne są uczucie rozbicia i bóle mięśniowe
- barteobelloza, którą zwiastują gorączka, dreszcze, nudności, bóle gałek ocznych

Borelioza: najczęstsze objawy

– W Polsce może cierpieć na nią nawet 2 miliony osób – uważa dr Ozimek. Zdiagnozowaną chorobę ma jednak tylko 40 tys. Borelioza jest mistrzynią kamuflażu. Jej objawy są mylone m.in. ze stwardnieniem rozsianym, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobą Alzheimera, syndromem chronicznego zmęczenia czy fibromialgią. Podejrzewasz, że możesz mieć chorobę z Lyme? Zbadaj się. Wsparcia udzieli ci Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę (www.borelioza.org).

Konsekwencja ukąszenia kleszcza najczęściej jest podstępna borelioza. Diagnoza jest łatwa jedynie wówczas, gdy między 7 a 60. dniem od ukąszenia pojawi się rumień wędrujący. Ma postać czerwonej, okrągłej, powiększającej się plamy. Nieleczony utrzymuje się przez kilka miesięcy, po czym znika. Niestety odnotowuje się go jedynie u 1/3 zarażonych. Pozostałe objawy boreliozy mogą świadczyć o wielu innych chorobach. Do alarmujących oznak należą m.in.:

  • dolegliwości podobne do grypy: bóle stawów, drętwienie kończyn i języka, sztywność i bóle szyi, bóle i skurcze mięśni,
  • kołatanie serca,
  • skoki ciśnienia,
  • rozmyte widzenie,
  • czarne plamy przed oczami,
  • bóle i dzwonienie w uszach,
  • problemy z koncentracją, a nawet czytaniem,
  • porażenie nerwów,
  • luki w pamięci.

Jeśli zauważycie którekolwiek z tych objawów, powinniście natychmiast zgłosić się do lekarza. Jedynym sposobem na wykrycie boreliozy jest test. Niestety jego wykonanie jest płatne, a badanie czasami trzeba powtarzać czasami nawet trzykrotnie. Przeciwciała pojawiają się we krwi w ciągu 4-6 tygodni po ugryzieniu. Dopiero w tym momencie jest możliwość wykonania badań. Dlaczego to takie ważne? Opanowanie choroby z Lyme, jak nazywa się boreliozę, jest bardzo trudne. Antybiotykoterapię należy rozpocząć jak najszybciej. Leczenie można wesprzeć poprzez stosowanie rdestu japońskiego, traganka, vilcacory i żeń-szenia. Entuzjaści metod naturalnych bardzo sobie chwalą te sposoby wspomagania leczenia.