Marka The Ordinary stała się hitem od razu po wejściu do sklepów, ponieważ proponowane przez nią produkty są wegańskie, naturalne i w rozsądnych cenach. Co więcej, możemy realnie zauważyć działanie poszczególnych kosmetyków. Szczególną popularnością cieszy się krwawy peeling. Produkt swoją niezbyt zachęcającą nazwę zawdzięcza krwistemu kolorowi. W mediach społecznościowych możemy znaleźć naprawdę imponującą galerię „krwawych twarzy”. Równie imponujące są listy osób oczekujących na pojawienie się peelingu w sklepach internetowych. Klienci niemal zabijają się o niego i gorączkowo szukają miejsc, gdzie produkt dostępny jest do kupienia. Dlaczego kosmetyk jest aż tak popularny i co może służyć jako jego zamiennik?

Krwawy peeling – właściwości

Peeling z kwasami AHA i BHA (AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution), bo tak brzmi prawdziwa nazwa krwawego peelingu, ma za zadanie złuszczać naskórek. Oprócz koloru wyróżnia go połączenie kwasów AHA i BHA, które złuszczają głębsze warstwy oraz pomagają oczyścić pory. Regularne stosowanie powinno zredukować niedoskonałości, przebarwienia i zmarszczki, a także zmniejszyć wydzielanie sebum i przywrócić skórze blask.

Produkt polecany jest dla osób z cerą trądzikową, tłustą i mieszaną. Preparat odpowiedni jest także dla cery suchej, dojrzałej, zniszczonej jako intensywna kuracja złuszczająca, rozjaśniająca przebarwienia po wypryskach i opalaniu. Wygładza skórę i odświeża jej koloryt bez względu na wiek.

Tak szerokie zastosowanie peeling zawdzięcza obecności kwasów hydroksylowych, które stosowane są w kosmetykach złuszczających, przeciwzmarszczkowych oraz rozjaśniających przebarwienia.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @ylcosmetics___ Paź 7, 2020 o 11:09 PDT

Krwawy peeling – działanie

Do głównych działań peelingu możemy zaliczyć:

  • regulowanie odnowy komórek skóry,
  • spłycenie drobnych zmarszczek,
  • poprawienie kolorytu,
  • wpłynięcie na produkcję kolagenu, zwiększenie elastyczności i jędrności skóry,
  • nawilżenie i wygładzenie,
  • wzmocnienie bariery lipidowej naskórka, poprzez stymulację produkcji ceramidów,
  • działanie antybakteryjnie i przeciwzapalnie,
  • przyśpieszenie gojenia wyprysków oraz redukcję blizn i śladów potrądzikowych,
  • zapobieganie wrastaniu włosów po depilacji.

Krwawy peeling – czy działa?

Według internautów, których opinie możemy znaleźć na wielu forach i stronach, a także biorąc pod uwagę własne doświadczenia z tym produktem, mogę śmiało powiedzieć, że peeling działa. Skóra jest wyraźnie gładsza, oczyszczona, a pory są zmniejszone. Produkt ten sprawia, że skóra jest jednolita i świetlista. Musimy jednak pamiętać o systematyczności, ponieważ efekt nie utrzymuje się dłużej niż tydzień.

Krwawy peeling – zamiennik

Niestety krwawy peeling jest towarem deficytowym. Aby go zdobyć trzeba mieć odrobinę szczęścia i sporo cierpliwości. Na szczęście od niedawna możemy zdecydować się na zamiennik peelingu, który dostaniemy bez większego problemu. Mowa o serum Eveline - Glycol Therapy, Kuracja przeciw niedoskonałościom 5%, który ma podobny skład i takie samo działanie jak popularny, czerwony produkt. Serum Eveline dodatkowo zawiera kwas glikolowy, który jeszcze lepiej poradzi sobie z niedoskonałościami. Cena obu produktów jest taka sama, jednak serum od Eveline  ma mniejszą pojemność. Warto jednak wypróbować oba produkty, tym bardziej, że serum Eveline jest znacznie lepiej dostępne.

Peelingi kwasowe – jak stosować?

Zanim zaczniemy naszą przygodę z peelingami kwasowymi musimy zrobić próbę uczuleniową, aby upewnić się, że kosmetyk nie wywoła u nas reakcji alergicznej.

Peeling najlepiej robić wieczorem, aby ewentualne zaczerwienienia mogły zniknąć. Rozprowadzając produkt należy omijać miejsca w których znajdują się ranki, strupki i zaczerwienienia. 

W zależności od konkretnego produktu czas oraz częstotliwość stosowania mogą się różnić. Wskazówki, jak korzystać z peelingu znajdziemy na opakowaniu.

Ważne! Przy stosowaniu kuracji kwasami musimy pamiętać o kremie z filtrem SPF 50.