Opadająca powieka może być z powodzeniem korygowana chirurgicznie. Blefaroplastyka, bo tak nazywa się ten zabieg, nie jest jednak operacją dla każdego. Wiąże się z nią również dość wysoki koszt. Znacznie taniej i szybciej osiągniemy efekt wizualnej korekty za sprawą odpowiednio wykonanego makijażu.

Opadające powieki — problem nie tylko dojrzałych kobiet

Opadające powieki często bardziej widoczne stają się w okolicach 50. roku życia jako następstwo naturalnych procesów utraty jędrności skóry. Takie pogłębienie zaobserwować można jednak w przypadku osób o określonej budowie oczu. W takim przypadku już od dziecka górna fałda powieki w sposób naturalny nachodzi na dolną. Z upływem czasu skóra traci włókna kolagenowe, a mięśnie odpowiedzialne za unoszenie brwi osłabiają się. Wskutek tego procesu opadanie powieki staje się po prostu bardziej wyraźne.

Jak malować opadające powieki — najważniejsze zasady

Makijaż oka z opadającą powieką powinien być wykonany w taki sposób, aby optycznie powiększać oczy i poprawiać proporcje twarzy. Podstawową zasadą jest wyciąganie makijażu ponad linię załamania powieki górnej. Warto także rozświetlić wewnętrzny kącik oka oraz cały łuk brwiowy. Nie zapomnijmy o wyregulowaniu brwi i dopasowaniu ich kształtu do twarzy. Optyczne powiększenie oka zapewnią długie i podkręcone rzęsy.

Na nieruchomej części powieki sprawdzają się cienie o matowym wykończeniu i neutralnej kolorystyce, np. brązy i beże. Z kolei do cieniowania ruchomej powieki używajmy cieni jasnych, ale nie perłowych i brokatowych. Takie tylko podkreślą opadanie. Cienie i kreskę nakładać powinno się w kierunku do góry i do zewnątrz. Linię wodną obrysowujemy natomiast cielistą, białą lub łososiową kredką.

Efekt finalny jest, oczywiście, zależny od naszych upodobań i typu urody. W makijażu dla opowiadającej powieki obowiązują takie same zasady, jakie stosuje się, robiąc każdy inny make up. Pod uwagę wziąć należy choćby kolor oczu i okazję, na którą się przygotowujemy.

Co z kolorami? W makijażu dziennym lepiej unikać szaleństw. Najlepiej sprawdzą się barwy neutralne, głównie brązy i beże. Można wzbogacić je odcieniami brzoskwiniowymi, różowymi i lekką szarością. W wydaniu imprezowym sięgać możemy po głębsze szarości, grafit, czerń oraz złote akcenty. Trzeba jednak mocno uważać.

Makijaż wieczorowy sam w sobie jest dość ciężki, a w przypadku opadającej powieki sprzymierzeńcem będzie lekkość. Jeśli koniecznie zależy nam na barwnym efekcie, wybierajmy kolory podkreślające tęczówkę. Ostrożnie z zielonym i niebieskim - zwrócą one uwagę na to, co chcielibyśmy ukryć.

Makijaż dla opadającej powieki — krok po kroku

Makijaż dla opadających powiek nie musi być ani nudny, ani trudny do wykonania. Co więcej, nie jest  prawdą, że jedyną możliwością jest subtelny make up. Można pozwolić sobie na mocniejszą kreskę oraz na smokey eyes, trzeba tylko pamiętać o zachowaniu kilku kluczowych zasad. W zwykłe dni najlepszym wyborem będzie poniższy makijaż dzienny.

Makijaż na opadające powieki - krok po kroku:

  • Przetrzyj powieki tonikiem, osusz i nałóż bazę. Może to być specjalny preparat pod makijaż oczu lub korektor.

Cechą charakterystyczną opadających powiek jest ich przetłuszczanie. W zagłębieniu skórnym zbiera się sebum, mające później swój udział w rolowaniu cieni i zbijaniu się pigmentów. Baza pozwoli uniknąć takich sytuacji, a dodatkowo przedłuży trwałość makijażu.

  • Zatuszuj korektorem ewentualne zasinienia pod oczami.
  • Unieś do góry brew w taki sposób, aby opadająca powieka nie zachodziła na ruchomą część. Półkolista granica pomiędzy kością a gałką oczną jest miejscem, w które powinnaś nałożyć pierwszy cień.
  • Pędzelkiem o puszystej główce nałóż na nowej granicy brązowy, matowy cień. Stworzy on iluzję załamania powieki. Aby zapewnić subtelny i naturalny efekt, nie nakładaj dużej ilości koloru. Wystarczą delikatne smugi rysowane delikatnymi, półkolistymi przesunięciami pędzelka.

Zdecydowanie lepiej jest nałożyć mniej cienia i później ewentualnie go dołożyć niż już na początku przesadzić z ilością.

  • W zewnętrznym kąciku oka nałóż cień ciemniejszy od zastosowanego w załamaniu. Połącz go delikatnie z wcześniejszym półkolem, a następnie całość rozetrzyj.
  • Na całą powiekę ruchomą, aż pod łuk brwiowy i zewnętrzny kącik oka, nałóż jasny cień.
  • Na środku powieki i w wewnętrznym kąciku oka należy nałożyć cień najjaśniejszy. Dobrym pomysłem jest rozświetlenie wewnętrznej części oka.
  • Jasnobeżowym cieniem narysuj kreskę na górnej powiece, tuż przy linii rzęs. Delikatnie rozetrzyj ją. Możesz także zdecydować się na kreskę typu jaskółka wykonaną eyelinerem. Powinny to być proste, geometryczne linie połączone w trójkąt o wydłużonym kształcie.
  • Namaluj linię wodną jasną, cielistą kredką. Możesz nią także rozświetlić okolice pod łukiem brwiowym.
  • Dolną powiekę pomaluj jasnym cieniem, zaczynając od wewnętrznego kącika. Dojdź do połowy. W pozostałej części dolnej powieki nałóż ten sam brąz, który wykorzystałaś u góry.
  • Rzęsy dokładnie wytuszuj, wydłużając je. Bardzo dobry efekt uzyskasz, jeśli podkręcisz je zalotką.

Makijaż dla opadającej powieki — tych błędów unikaj

Makijaż dla opadającej powieki wymaga unikania kilku zasadniczych błędów, które przy innej budowie oka nie są aż tak rażące lub w ogóle nie stanowią błędu. Czego zdecydowanie nie powinno się robić?

  • Nie obrysowuj oka czarną kredką i cieniem. Takie działanie sprawia, że oczy są pomniejszone i wydają się być głębiej osadzone, co wizualnie "wciśnie" je bardziej pod powiekę.
  • Nakładając cienie i rysując kreskę, nigdy nie nadawaj im kierunku do dołu. Zawsze prowadzimy pędzelek w górę powieki.
  • Cienie rozcieraj powyżej linii załamania powieki w kierunku zewnętrznym. Nie nakładaj ich w samej granicy pomiędzy powieką ruchomą i nieruchomą. To tylko spotęguje efekt opadania.
  • Do rysowania kreski na linii wodnej wybierz kredkę jasną: białą, cielistą lub łososiową. Ciemne kolory w tym miejscu zmniejszają oko właściwie w każdym przypadku, więc są dozwolone tylko u pań o naprawdę dużych oczach.
  • Nie używaj cieni perłowych i brokatowych. Delikatne rozświetlenie dozwolone jest tylko w kącikach oczu. Na poduszeczce taki efekt tylko mocniej podkreśli opadanie. Dodatkowo cienie z połyskującymi drobinkami częściej gromadzą się w załamaniu oka, zwłaszcza jeśli mamy tendencję do przetłuszczania.
  • Jeśli chcesz narysować kreskę, unikaj mocnych i grubych konturów. Opadająca powieka sama w sobie może powodować efekt ciężkiego i smutnego spojrzenia, a gruba kreska tylko wzmaga ten efekt. Czasem warto eyeliner zastąpić cieniem i delikatnie rozetrzeć granice. Na górnej linii rzęs sprawdzi się cienka jaskółka, na dole postawmy na subtelne roztarcie i jasny akcent na linii wodnej.