Makijaż dla początkujących - prosty i szybki

Najlepiej, by makijaż dla początkujących był prosty i szybki. Nie chcemy cię bowiem zniechęcić do nowej aktywności, lecz pokazać, że codzienne "malowanie się" nie jest niczym uciążliwym, czasochłonnym czy wyzwalającym negatywne emocje. Makijaż od podstaw może stać się odprężającą poranną czynnością, którą z przyjemnością będziesz wykonywać. Gdy tylko dojdziesz do wprawy, nie powinna ona pochłaniać więcej niż zaledwie kilka minut, czyli dokładnie tyle, ile poświęcasz na suszenie włosów po porannym myciu czy przygotowywanie śniadania. Po prostu - chodzi o przyzwyczajenie się do nowego nawyku.

Kosmetyki dla początkujących - jakie wybrać?

Niekiedy kobiety od razu "rzucają się na głęboką wodę", kupując, na przykład z polecenia koleżanek lub ekspertek drogie produkty, które po pierwsze mogą być niedopasowane do indywidualnych potrzeb danej cery, a z drugiej strony wymagają większego doświadczenia przy korzystaniu z nich. Efekt? Zbędnie wydane pieniądze i rozczarowanie. A przecież podstawy makijażu dla początkujących nie mogą kojarzyć się z uczuciem frustracji i przygnębienia.

Z drugiej strony zbyt tanie kosmetyki dla początkujących także mogą zawieść twoje oczekiwania, bo na przykład nie zapewnią oczekiwanego efektu.

No więc co wybrać na początek? Pierwsze próby lepiej przeprowadzać na kosmetykach ze średniej półki cenowej. Na rynku istnieje sporo takich produktów, które poleca większość kobiet.

Makijaż dla początkujących krok po kroku

Konkretnie: jak wykonać prosty makijaż dla początkujących?

1. Zacznij od delikatnego podkładu. Rozprowadź go równomiernie na twarzy przy pomocy palców lub zwilżonej gąbeczki do makijażu (tzw. jajko - zakupisz je obecnie w każdej drogerii). Być może widziałaś, że niektóre kobiety używają do nakładania fluidu pędzli do makijażu. Rzeczywiście tak jest, ale to rozwiązanie polecane jest już bardziej wprawionym paniom. Przy  pierwszych próbach pędzel może bardziej przeszkadzać niż pomagać.

Pamiętaj o tym, że odcień musi być maksymalnie zbliżony do naturalnego kolorytu twarzy - nie może być ani za jasny, ani za ciemny. Obecnie niektóre drogerie i perfumerie oferują klientkom darmowe dobranie odcienia podkładu, więc warto z takiej możliwości skorzystać. Ważne jest również to, by podkład był nałożony równomiernie na całej twarzy, łącznie z linią żuchwy, obszarem przy uchu itd. Chodzi o to, by uniknąć efektu "odcięcia" kolorystycznego i plam.

2. Cienie pod oczami możesz zakryć korektorem, o odcieniu jaśniejszym niż podkład. Ten produkt znakomicie sprawdzi się także jako baza pod cienie, jeśli na późniejszym etapie planujesz wykonać makijaż oka dla początkujących. Zadbaj o to, by korektor nie miał zbyt ciężkiej formuły. Unikaj kosmetyków o nazwie "kamuflaż", bo ich zadaniem jest zakrycie zdecydowanie większych niedoskonałości.

3. Twarz warto zmatowić i wygładzić pudrem. Jeśli twoja cera ma tendencję do świecenia się, używaj pudrów prasowanych o właściwościach matujących. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej ciekawych produktów o takich cechach, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie, i to w odpowiedniej cenie. Jeśli natomiast masz cerę suchą lub przesuszającą się, to lepszym rozwiązaniem będzie puder sypki o właściwościach wygładzających, rozświetlających, HD itd.

4. Kolejnym etapem jest konturowanie twarzy. Spokojnie - choć brzmi to na coś skomplikowanego, to w rzeczywistości, po opanowaniu kilku zasad, wcale nie jest to trudne. Kontur podkreślisz bronzerem, najlepiej w chłodnym odcieniu. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej ciekawych produktów o takich właściwościach, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie, i to w odpowiedniej cenie.

Do aplikacji bronzera będziesz jednak potrzebować pędzla do bronzera/różu. Chodzi o to, by mniej więcej pod linią kości policzkowych wyznaczyć delikatną linię, która optycznie wyszczupli twoją twarz. Jak wyznaczyć taką linię? Będzie ona widoczna po wciągnięciu policzków (tzw. dziubek). Poprowadź ją od ucha, mniej więcej do środka twarzy, pamiętając o tym, by nie przesadzić z nadmiarem produktu i nie osiągnąć efektu ciemnej plamy. W tym przypadku sprawdzi się zasada: im mniej, tym lepiej. Potem osiągniesz już większą sprawność.

Uwaga! Etap konturowania możesz całkowicie pominąć, jeśli czujesz, że "to nie dla ciebie".

1. Róż na policzki aplikuj z równie dużym umiarem. Jak dobrać odpowiedni odcień? To kwestia bardzo indywidualna, ale ogólna zasada jest taka, że chłodniejsze typu urody (błękitne oczy, jasna cera) powinny wybierać jasne i klasyczne róże, a panie o cieplejszym typie (ciemna karnacja, zielone oczy, piegi) spokojnie mogą sięgać po odcienie bardziej łososiowe, morelowe.

Róż nakłada się dołączonym do produktu aplikatorem, palcami lub uchatym pędzlem do różu/bronzera. Po prostu nałóż odrobinę koloru nieco poniżej najwyższego punktu na swojej kości policzkowej. W to miejsce, które unosi się, gdy szeroko się uśmiechasz.

2. Dodatkowo, jeśli masz na to ochotę, możesz postawić także na rozświetlacz, który fantastycznie podkreśli kształt twojej twarzy i wyeksponuje twoje największe urodowe atuty. Taki kosmetyk nakłada się bezpośrednio nad kościami policzkowymi, a niekiedy także na skronie i na tzw. łuk kupidyna, czyli na najbardziej wysunięty fragment ust, a właściwie minimalnie powyżej górnej linii wargi.

Malowanie oczu dla początkujących

Makijaż dla początkujących obejmuje także make-up oczu, który dla wielu kobiet bywa problematyczny. 

Tusz do rzęs za kilka złotych często ma na tyle niefortunną formułę, że skleja rzęsy i tworzy na nich grudki. Efekt? Brzydko posklejane rzęsy i "bałagan" wokół oczu. Lepiej postawić na sprawdzony produkt i najlepiej nie nakładać więcej niż dwie warstwy produktu.

Kolejna zasada odnosi się do kolorystyki cieni. Jeśli chodzi o malowanie oczu dla początkujących, lepiej unikać bardzo żywych, krzykliwych odcieni, bo niewprawioną ręką łatwo jest osiągnąć groteskowy efekt. Najlepiej zdecydować się na bezpieczne brązy i beże, pamiętając o zasadzie, by najjaśniejszy cień nakładać w wewnętrznym kąciku, a im dalej na zewnątrz oka, tym odcień może być ciemniejszy.

Jeśli nie czujesz się na siłach, by malować na powiece kreskę eyelinerem, możesz postawić na cienką i lekko roztartą kreskę z kredki lub ciemnego cienia, poprowadzoną tuż przy górnej linii rzęs. W ten sposób zagęścisz optycznie rzęsy i nadasz spojrzeniu głębi, ale jednocześnie nie narazisz się na brak precyzji.

Nie bój się testować swoich umiejętności w praktyce  i pamiętaj o powyższych zasadach, by już niebawem zacząć wykonywać idealny makijaż oka dla początkujących

Malowanie ust dla początkujących

Jeśli makijaż od podstaw, to także malowanie ust.

Przede wszystkim pamiętaj o tym, ze wszelkie żywe i wyraziste odcienie szminki bezpieczniej jest nakładać pędzelkiem do ust. Unikniesz w ten sposób nierównych linii i ograniczysz ryzyko, że szminka niespodziewanie "wyemigruje" na twoje zęby.

Ważne jest również to, by dobrać odpowiedni odcień pomadki, tak by cały makijaż był spójny kolorystycznie. Na przykład czerwień fantastycznie komponuje się z brązami, ale już niekoniecznie ze srebrzystymi cieniami. W razie wątpliwości możesz położyć obok siebie wybrany cień do powiek i wybraną pomadkę i zdecydować, czy odcienie do siebie pasują.

Jeśli natomiast chodzi o bardziej stonowane, neutralne pomadki na co dzień, to dla własnej wygody lepiej postawić na zastygające produkty o płynnej formule, które mają wygodny aplikator. Dzięki temu poprawki w ciągu intensywnego dnia poza domem przestają być problemem.

Dobra rada: nadmiar szminki możesz wytrzeć w chusteczkę, delikatnie zaciskając na niej wargi .

Warto też mieć na uwadze, że matowe pomadki niekoniecznie nadają się do spierzchniętych ust. Tak więc kosmetyki dla początkujących, także te do ust, powinny być dobierane z dużą rozwagą.