Twoja twarz jest opuchnięta, masz worki pod oczami i mało elastyczną skórę? To dobry moment, aby wprowadzić do pielęgnacji codzienny masaż twarzy. Możemy wykorzystać do tego wałki lub kamienie gua sha, które znaleźć można w niemal każdej drogerii. Jeżeli szukasz tańszego i bardziej naturalnego rozwiązania, możesz wykorzystać najnowszy trend prosto z TikToka - zrób masaż mrożonym ogórkiem! Oczywiście tutaj pojawia się pytanie o to, czy taki masaż przyniesie wyczekiwane efekty. Czytaj dalej i sprawdź, czy warto masować twarz mrożonym ogórkiem!

Zmrożony ogórek – właściwości

Zanim jednak przejdziemy do masażu ogórkiem warto przypomnieć sobie jakie właściwości ma to popularne warzywo. Ogórek już dawno temu stał się składnikiem wielu kosmetyków, wszyscy znamy toniki i mgiełki z dodatkiem ogórka, które doskonale radzą sobie z regeneracją skóry. Wszystko dzięki potasowi, który świetnie nawilża oraz siarce, która ma działanie bakteriobójcze. Ogórek zawiera również cenne witaminy. Witaminę C, która zwalcza wolne rodniki i bierze udział w wytwarzaniu kolagenu oraz witaminę K wspomagającą walkę z przebarwieniami. Jak się okazuje, ogórka możemy wykorzystać do masażu twarzy!

Jak zrobić masaż mrożonym ogórkiem?

Przed masażem warto ogórka włożyć na kilka godzin do zamrażalnika. Następnie kroimy go na pół i stroną miąższu masujemy twarz od środka do zewnątrz dokładnie tak, jak przy masażu rollerem. Żeby zachować higienę, przed ponownym zamrożeniem odcinamy minimum 1 centymetr używanej końcówki ogórka. Co ciekawe ogórek w trakcie takiego masowania działa na dwa sposoby. Po pierwsze schładza skórę i usuwa opuchliznę, a po drugie dzieli się ze skóra masą witamin, które działają w sposób kojący i nawadniający. Taki masaż doskonale przygotuje skórę do kolejnych etapów pielęgnacji.

Masaż zmrożonym ogórkiem – efekty

Czy masowanie skóry mrożonym ogórkiem działa czy jest tylko kolejną nowinką w internecie? Postanowiłyśmy sprawdzić to na sobie! Wśród opinii online znaleźć można wiele głosów o tym, że trzeba być systematycznym i nie poddawać się nawet, gdy na masaż nie mamy ochoty. Dlatego też przez dwa tygodnie codziennie masowałyśmy twarz przez około 5 minut. Efekty? Widoczne były już po tygodniu! Skóra stała się rozświetlona, jaśniejsza i dużo lepiej nawodniona. Worki pod oczami z którymi walczę od dłuższego czasu stały się wyraźnie jaśniejsze, a przebarwienia, które pojawiły się przez lato zniknęły. Dziewczyny, które dzieliły się tym trendem online zauważyły także wyraźne zmniejszenie się trądziku i stanów zapalnych. Ten trend pokazuje, że czasem warto wypróbować nowinkę z internetu. Kto wie, może to coś stanie się stałym punktem naszego dnia.

Sprawdź też: