Ewa Borzyńska
Ma 48 lat, mieszka w niewielkim mieście Mordy w woj. mazowieckim. Pracuje jako informatyk w urzędzie. Jest szczęśliwą mężatką i mamą 20-letniej córki Hani. Kocha chwile spędzane z dala od zgiełku, najlepiej z dobrą książką.

MAKIJAŻ

Ekspert: makijażystka Kamila Bukowska dla AA Wings of Color

Zmarszczki, niejednolity odcień zębów, oponka na brzuchu. Ewa miała do siebie sporo zastrzeżeń. Sama przyznała, że dużo pracuje, ma mało czasu, by się sobą zająć. Dlatego nie warto było dłużej czekać, tylko działać. Najpierw stomatolodzy opracowali długofalowy plan leczenia zębów. Potem Ewa udała się do dermatologa na zabiegi medycyny estetycznej, które niemal od razu odjęły jej lat. Musiała też znaleźć czas na spotkania z trenerką Małgosią oraz wizytę w salonie fryzjerskim. Podczas sesji trafiła w ręce makijażystki Kamili, która zadbała o ostateczny wygląd naszej bohaterki.


Ewa ma ładną skórę, dlatego ekspertka postawiła na make-up subtelny, ale elegancki. W tym celu najpierw użyła rozświetlającej bazy z witaminą C. Wygładza ona powierzchnię skóry, przez co fluid dłużej się utrzymuje. Potem użyła odrobiny korektora, by zmniejszyć cienie pod oczami i drobne niedoskonałości. Następnie makijażystka sięgnęła po nową odsłonę podkładu nawilżającego, który idealnie dopasowuje się do koloru cery. Łatwo się rozprowadza, nie zapycha porów, a dzięki witaminom C i E także poprawia kondycję skóry. Potem wystarczyło jedynie musnąć policzki delikatnym różem. Więcej uwagi ekspertka poświęciła makijażowi oczu. Najpierw obrysowała je kredką, a potem użyła sypkich cieni z połyskiem. Są mocno napigmentowane i idealnie nadają się na wielkie wyjście. Makijażystka wybrała głęboki odcień bordo, który pięknie podkreślił naturalny kolor oczu naszej bohaterki. Sprawił też, że make-up nabrał bardziej wieczorowego charakteru. Przy mocno podkreślonych oczach usta powinny być niemal niewidoczne, więc na koniec makijażystka użyła błyszczyka w neutralnym odcieniu. Efekt jest piękny!

TWARZ

Ekspert: Dr Anita Lewartowska-Białek to specjalista dermatolog i absolwentka Śląskiej Akademii Medycznej.
Jest dyrektorem w klinice Esteklinika. Zajmuje się leczeniem chorób skóry, włosów i paznokci. Przeprowadza zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i specjalizuje się zwłaszcza w terapiach łączonych, wykorzystujących najnowsze technologie.
Posiada liczne certyfikaty ukończonych kursów m.in. z zabiegów z użyciem toksyny botulinowej, wypełniaczy, mezoterapii igłowej oraz osocza bogatopłytkowego.
Więcej informacji: esteklinika.pl

Ewa trafiła w ręce dr Anity Lewartowskiej-Białek. Wystarczyła godzina, by skóra naszej czytelniczki odzyskała blask i objętość.

Zobacz również:

– Tuż przed 48. urodzinami zaczęłam zauważać, że moja skóra jest bardziej wiotka, a rysy się rozmywają – opowiadała Ewa. Po wizycie u dr Anity Lewartowskiej-Białek nasza bohaterka poczuła, że odzyskuje dawną twarz. – Moja skóra jest jędrniejsza, zmarszczki płytsze. Tego chciałam – cieszy się czytelniczka.

Nowoczesna medycyna estetyczna daje nam ogromne możliwości. Jedną z nich jest sprytne zatrzymanie upływającego czasu, ale w taki sposób, by wciąż przypominać siebie. Taką filozofię wyznaje dr Anita Lewartowska-Białek, do której trafiła nasza czytelniczka Ewa. Po skrupulatnej konsultacji ekspertka stwierdziła, że najlepsze i długotrwałe efekty odmładzające da zabieg z użyciem preparatów z polinukleotydami. Są to substancje, które świetnie wiążą wodę, więc działają silnie nawilżająco. Jednocześnie są to biostymulatory, czyli wpływają na poprawę jakości skóry, ale nie zmieniają rysów. Dr Lewartowska-Białek użyła trzech preparatów z polinukleotydami o różnej gęstości. Pierwszego z nich, Nucleofill Strong, użyła do mezoterapii twarzy. Drugi, Nucleofill Medium, posłużył do ostrzyknięcia szyi. Z kolei trzeci, Nucleofill Eyes, podała w okolice oczu. Efekty było widać natychmiast. Skóra na twarzy i szyi stała się bardziej nawilżona i rozświetlona. Z kolei spojrzenie nabrało bardziej wypoczętego wyglądu. Kurze łapki stały się płytsze, a cienie rozjaśnione.

Pora przywrócić objętość

W okolicach pięćdziesiątki siła grawitacji daje o sobie mocno znać. Skóra zaczyna opadać, stąd wrażenie utraty dawnych rysów. Broda, zamiast szpiczasta, staje się bardziej kwadratowa i na dodatek pojawiają się chomiczki, czyli obwisła skóra w okolicach żuchwy. By zatrzymać, a nawet cofnąć ten proces, niezastąpione są produkty z kwasem hialuronowym.
Dr Anita Lewartowska-Białek najpierw użyła preparatu Saypha Volume. Podała go tuż nad kośćmi policzkowymi, co sprawiło, że górna część twarzy lekko się uniosła. Potem sięgnęła po kwas hialuronowy o jeszcze większej gęstości i mocy unoszenia, czyli preparat Saypha Volume Plus, który wstrzyknęła w okolice policzków. To sprawiło, że natychmiast nabrały objętości. Tym samym skóra lekko się naciągnęła, więc zmarszczki w okolicach ust stały się mniej widoczne. Odrobiny preparatu dr Lewartowska-Białek użyła też do wymodelowania żuchwy. W efekcie owal twarzy poprawił się, a twarz Ewy odzyskała młodzieńcze rysy. Dzięki zabiegom skóra naszej bohaterki jest znów jędrna, a ona sama wygląda na bardziej pogodną i wypoczętą.

PIELĘGNACJA

Ekspert: Wioletta Kaniewska ekspert Samarité, magister farmacji oraz kosmetolog, samarite.eu

– Moja skóra często bywa przesuszona, a nawet wrażliwa i zaczerwieniona. Potrzebuję kosmetyków, które działają na nią jak kojąca kołderka – mówi czytelniczka

 Ewa ma suchą skórę, która po umyciu jest ściągnięta, wrażliwa i szorstka. Te problemy szczególnie nasilają się jesienią i zimą. Dlatego do pielęgnacji skóry kosmetolog poleciła naszej bohaterce specjalistyczny krem Samarité Supreme Balm. To jedyny tego typu balsam, na rynku który nie zawiera wody, za to zawiera bogactwo olejów i maseł. Dzięki temu jest super skoncentrowany i niesłychanie wydajny. Przed nałożeniem trzeba go lekko rozgrzać w dłoniach a dopiero potem nałożyć na twarz. Już niewielka ilość kosmetyku sprawia, że skóra jest natychmiast zregenerowana, nawilżona i elastyczna. Jednocześnie balsam jest tak delikatny, że można go nakładać pod oczy. Jego bogata formuła nawilża oraz wygładza odwodnioną i cienką skórę w tym obszarze. Dzięki poradom Pani kosmetolog, Ewa stosuje ten kosmetyk na zmianę z niebieskim kremem Samarité Divine Cream. Można je też mieszać ze sobą, by osiągnąć spektakularne efekty. Sprawdza się zasada, że mniej kosmetyków, ale lepszej jakości to klucz do efektywnej pielęgnacji skóry dojrzałej.

WŁOSY

Ekspert: Magda Szczepka stylistka fryzur, Zakład Mąż Fryzjerki, ul. Wilcza 26, Warszawa

Chociaż Ewa ma dość cienkie i rzadkie pasma, wcale dziś tego nie widać. Fryzjerka Magda stanęła na wysokości zadania i postanowiła zagęścić włosy naszej czytelniczki.

– Teraz moje włosy mają superobjętość, jak nigdy dotąd – cieszy się Ewa.

Wizyta w salonie Magdy zaskoczyła czytelniczkę. Spodziewała się znacznego skrócenia włosów, a tymczasem fryzjerka postanowiła iść w zupełnie innym kierunku. Zdecydowała się na ich zagęszczenie przy użyciu metody tape-on, zwanej też kanapkową. To najdelikatniejszy i najszybszy sposób na wyraźne zagęszczenie pasm. Podczas zabiegu Magda wykorzystała pojedyncze kępki włosów, które przyczepiła do pozostałych specjalną taśmą z keratyną. Ponieważ zastosowała naturalne włosy, różnica między nimi a własnymi pasmami naszej czytelniczki jest praktycznie niewidoczna. Za to ostateczny rezultat wprost zachwyca. Włosy Ewy są gęste, a jednocześnie lekkie, dzięki czemu można z nich ułożyć wiele fryzur. Podczas sesji Magda zdecydowała się je nieco pofalować. Doradziła też Ewie, by stosowała pielęgnację przeznaczoną do cienkich i słabych pasm. Pomagają uzyskać upragnioną objętość.

ZĘBY

Eksperci:

lek. dent. Liliana Kot stomatolog, protetyk Medicover Stomatologia, ul. Wołoska 22a, Warszawa

lek. dent. Piotr Gutowski specjalista chirurgii stomatologicznej, implantolog, Medicover Stomatologia Warszawa, medicover.pl

– Marzyłam o ładnych, śnieżnobiałych zębach. Wiedziałam, że aby takie mieć, czeka mnie długie leczenie. Ale było warto, bo dziś śmieję się na każdym kroku – podsumowuje Ewa.

Nad naszą czytelniczką czuwało dwoje ekspertów, którzy wspólnie opracowali kompleksowy plan leczenia. W pierwszym etapie metamorfozy Ewa trafiła do dr Liliany Kot. Ekspertka ułożyła szczegóły leczenia protetycznego, obejmującego odbudowę zgryzu, uzupełnienie braków zębowych implantami oraz przywrócenie młodego, świeżego wyglądu zębom w odcinku przednim. Dr Liliana Kot swoją pracę oparła na projekcie SmileDesign. Polega on na wykonaniu zdjęć uśmiechu oraz zeskanowaniu zębów skanerem wewnątrzustnym. Po analizie estetycznej powstał projekt licówek pełnoceramicznych. Po jego zaakceptowaniu lekarka przystąpiła do oszlifowania zębów pod licówki. Przygotowanie zębów było bardzo oszczędne, tak aby Ewa zachowała jak najwięcej własnej tkanki zęba. W laboratorium technik dentystyczny wykonał cienkie estetyczne licówki pełnoceramiczne. Zostały one zaprojektowane cyfrowo tak, aby efekt leczenia był najbardziej naturalny.



Droga po piękny uśmiech

u Ewy zaplanowano uzupełnienie brakujących zębów przy pomocy implantów stomatologicznych. W związku z długim okresem braku zębów nasza czytelniczka wymagała zabiegu regeneracji kości żuchwy. W tym celu, po analizie tomografii komputerowej, doktor Piotr Gutowski wykonał zabieg odbudowy kości oraz wprowadzenia implantów zębowych.
Obydwa zabiegi przeprowadzono jednocześnie. U Ewy konieczne okazało się także usunięcie zęba. W jego miejscu również wprowadzono implant stomatologiczny. Do zabiegu planowania leczenia implantologicznego niezbędna była ocena tomografii komputerowej oraz wykonanie wewnątrzustnych skanów 3D. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii możliwe było precyzyjne zaplanowanie, a następnie wykonanie całego procesu leczenia. Z wykorzystaniem druku 3D przygotowano specjalne szablony, które umożliwiły idealne spozycjonowanie wszczepów stomatologicznych. Do zabiegu regeneracji kości doktor Gutowski wykorzystał, otrzymaną po odwirowaniu krwi pacjentki, fibrynę bogatopłytkową, która znacznie przyspieszyła cały proces. Po 6 miesiącach niezbędnych dla całkowitej regeneracji kości odsłonięto implanty i wykonano na nich korony. Dziś Ewa może poszczycić się pięknym, białym uśmiechem, bez żadnych braków. A tego nasza czytelniczka pragnęła od bardzo dawna.

CIAŁO

Ekspert: Małgorzata Mikulik mentorka z zakresu zdrowego i aktywnego stylu życia. Efekty pracy naszej ekspertki
Małgosi możecie też podziwiać na jej grupie zamkniętej www.malgosiamikulik.pl oraz profilach na IG: @mikulikpl, @malgosiamikulik

Ewa przyznała podczas castingu, że nie miała czasu na fitness. Przeszkadzała jej głównie oponka na brzuchu. Dzięki Małgosi nabrała motywacji do ćwiczeń. Początki nie były łatwe, ale dla naszej trenerki nie ma rzeczy niemożliwych. Małgosia zaprosiła Ewę do autorskiego programu #ROZBIEGANI2021. Polega na niewielkim, ale regularnym ruchu. Chociaż nasza czytelniczka dużo pracuje, udało jej się znaleźć czas. Dodatkowo ćwiczyła z Małgosią online. Dzięki motywacji ekspertki jest na dobrej drodze do wymarzonej sylwetki. Schudła już pięć kilo, ale to dopiero początek!

MODA

Ekspert: Marta Siniło, stylistka

Ewa chciała ubierać się modnie, ale nie miała pomysłu, jak to robić. Żeby być pewną, że wszystko do siebie pasuje, wybierała głównie zestawy w jednym kolorze. Do zmian namówiła ją córka, która stwierdziła, że styl Ewy nie oddaje jej osobowości. – Mamo, jesteś zbyt przewidywalna i konserwatywna w swoich wyborach, a przecież jesteś młodą, nowoczesną kobietą z otwartą głową – powiedziała. I to był impuls do zmian. Przygotowałyśmy stylizacje, w których chciałyśmy pokazać Ewie, jak bezpiecznie łączyć ze sobą kolory. Pierwszy zestaw to gama różnych odcieni niebieskiego. Taki zabieg sprawia, że całość nabiera dynamiki i ciekawszego wyrazu. Mocny zielony odcień spodni uspokoiłyśmy neutralnymi beżami, dzięki temu stylizacja wygląda optymistycznie i elegancko. Biała klasyczna koszula to must have kobiecej garderoby. Aby nadać jej nieoczywisty wygląd, dodałyśmy do niej tweedową kamizelkę z wystrzępionymi brzegami. – Niektóre propozycje trochę mnie zaskoczyły, ale przekonałam się, że w modzie warto eksperymentować. Teraz będę odważniej łączyć kolory – powiedziała Ewa.

Zobacz stylizacje ->>